Nowoczesny patriotyzm: „Pąki białych róż”
Polskie pieśni legionowe, ludowe i powstańcze doczekały się nowoczesnych wersji. „Pąki białych róż” to płyta zespołu „Pusz”, którego członkiem jest m.in. Stanisław Soyka.
2015-01-30, 14:40
Posłuchaj
Utwory, które znalazły się na płycie to współczesna muzyczna opowieść o miłości, odwadze. Autorami płyty są znani twórcy muzyki rozrywkowej: Stanisław Soyka, Paweł Osicki, Sławomir Jaskułka i Jacek „Budyń” Szymkiewicz. Czy historyczne teksty piosenek okażą się ponadczasowe i trafią do młodych odbiorców?
„Pusz” to formacja muzyczna założona przez perkusistę Pogodno" Pawła Osickiego. Pomysłodawca projektu był gościem Polskiego Radia 24, który powiedział, że inspiracje do stworzenia tego projektu czerpał z rodzinnych historii.
- Mój pradziadek Tomasz Buda czynnie uczestniczył w pierwszej i drugiej wojnie światowej. Walki we Włoszech i powrót do domu sprawiły, że historią interesował się do końca życia. Te wydarzenia stały się pretekstem do stworzenia płyty właśnie z takimi historycznymi pieśniami – powiedział w PR24 Paweł Osicki.
Pomysł nagrania płyty „Pąki białych róż” wynikał także z muzycznych inspiracji artysty. Można w niej odnaleźć elementy jazzu, soulu i bluesa.
W audycji uczestniczył również Jacek „Budyń” Szymkiewicz. Muzyk zespołu „Pogodno” podkreślił, że utwory, które znalazły się na płycie są szczególne.
–Paweł Osicki skupia się na wrażliwych i wyjątkowych dźwiękach. Każdy utwór, który znalazł się na płycie jest oddzielnym dziełem. Teksty starych patriotycznych piosenek zostały opracowane na nowo. Te utwory nabrały współczesnego charakteru – powiedział Jacek „Budyń” Szymkieiwcz.
Tytuł płyty „Pąki białych róż” nie jest przypadkowy. Nawiązuje on do napisanej w 1918 roku żołnierskiej piosenki. Była ona bardzo chętnie śpiewana w czasie drugiej wojny. Dzieje piosenki są jednak znacznie wcześniejsze. W szóstej księdze „Zbioru poetów polskich XIX wieku” Pawła Hertza jest zamieszczony pierwowzór „Białych róż” ułożony w Makowie w drugiej połowie 1914 roku przez Jana Emila Lankau. Piosenka znana była już w czasie walk na Wołyniu.
Polskie Radio 24/op