„Pars Pro Toto” różni się od pozostałych filmów na temat życia i twórczości Zdzisława Beksińskiego. Jak podkreśliła Katarzyna Łęcka, pierwszą rzeczą, która definiuje inność filmu, to reakcja rodziny Beksińskiego.
- To było wyjątkowe przeżycie, ponieważ montaż offline filmu wysłałam do Kamila Kuca, który jest kuzynem Zofii Beksińskiej i który bardzo często bywał w mieszkaniu warszawskim Beksińskiego. Z bijącym sercem czekałam na jego reakcję i usłyszałam właściwie dwa zdania. Powiedział, że zobaczył na ekranie swojego wujka i zapytał dlaczego film jest taki krótki – wspominała reżyserka.
Jak podkreśliła, chciał zrobić film o miłości. - Chciałam opowiedzieć o tym, jakim człowiekiem był Beksiński. Nie chciałam koncentrować się na morderstwie, samobójstwie, wszystkim tym co było ciemne i złe, ale chciałam podnieść tę historię. Dzięki temu rodzina artysty otworzyła drzwi do mieszkania w którym mieszkał – podsumowała Łęcka.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Katarzyna Cygler.
Polskie Radio 24/pr
Więcej Kultury w Polskim Radiu 24
____________________
Data emisji: 16.06.17
Godzina emisji: 17:36