Euro2016: przed meczem Polska - Szwajcaria
- Główną słabością Szwajcarów może być to, że zawodnicy grają w różnych klubach sportowych w Niemczech i we Francji i przez to nie mieli zbyt dużo meczów wspólnych w Szwajcarii – powiedział w kontekście sobotniego meczu Polski ze Szwajcarią Krzysztof Rogala, były korespondent PR i Telewizji Polskiej.
2016-06-24, 21:36
Posłuchaj
We Francji trwają Piłkarskie Mistrzostwa Europy. W sobotę biało-czerwoni zmierzą się w meczu ze Szwajcarią. - W Szwajcarii atmosfera nie jest tak napompowana jak w Polsce, ale to raczej wynik temperamentu szwajcarskiego. Szwajcarzy są bardziej zdyscyplinowani i bardziej poważni – powiedział Krzysztof Rogala.
Dodał, że Szwajcarzy nie obawiają się drużyny z Polski, a z przeprowadzonych tam sondaży wynika, że 62 proc. Szwajcarów twierdzi, że to ich drużyna wygra. - Szwajcarzy oceniają naszą drużynę jako tą, która w tych eliminacjach najbardziej wszystkich zaskoczyła – zaznaczył jednak Rogala.
Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że najwięcej mówi się o Robercie Lewandowskim, jednak „w kontekście najsłabszego ogniwa drużyny”. - Chyba dlatego, że nie udało mu się jeszcze strzelić żadnej bramki – zaznaczył Rogala.
Rogala odniósł się także do gry Szwajcarów. - Najmocniejsze strony Szwajcarów są takie, że są bardzo dobrzy na środku boiska. Trzeba uważać na Shaqiri’ego i Xhakę. To zawodnicy ze znakomitą techniką gry – zaznaczył. Dodał, że ich główną słabością może być to, że zawodnicy grają w różnych klubach sportowych w Niemczech i we Francji, a przed to nie mieli zbyt dużo meczów wspólnych w Szwajcarii. Jak jednak podsumował Rogala: Szwajcarzy nie dopuszczają myśli, że będzie rozstrzygnięcie w dogrywce. Choć ćwiczą te elementy są absolutnie przekonani, że to oni wygrają ten mecz.
W sobotę zostaną rozegrane jeszcze dwa inne spotkania. O godz. 18.00 Walia zmierzy się z Irlandią Północną, a o godz. 21.00 Chorwacja z Portugalią.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji była Sylwia Urban.
Polskie Radio 24/pr