Na filadelfijskiej konwencji Demokratów, Hilary Clinton odbierze oficjalną nominację swojej partii na kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jej największy partyjny rywal – Bernie Sanders – ostatecznie poparł jej kandydaturę.
– U Clinton to było ważne, żeby Sanders jednak ją poparł. Gdyby tak się nie stało, jego elektorat głosowałby na niego jako niezależnego kandydata, a cieszyłby się Donald Trump, bo wygraną miałby w kieszeni – powiedział gość Polskiego Radia 24. – Sondaże wyborcze pokazują, że wyborcy Sandersa też nie ufają Clinton, ale w większości wolą ją niż Trumpa – dodał.
Z Piotrem Szyją rozmawiał Jakub Kukla.
Wybory prezydenckie w USA - serwis specjalny
Polskie Radio 24/dds
Data emisji: 26.07.2016
Godzina emisji: 14.35