X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

J. Gocłowska-Bolek o protestach w Chile: ludzie nie zyskali na wzroście gospodarki

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 20:30
- Protestującym Chilijczykom nie chodzi wyłącznie o podwyżkę cen biletów metra, przyczyny są dużo poważniejsze - mówiła w Polskim Radiu 24 dr Joanna Gocłowska-Bolek, latynoamerykanistka z UW. - Rząd przez długi czas nie odpowiadał na społeczne oczekiwania - dodała.
Audio
  • [25.10.19] dr Joanna Gocłowska-Bolek: przyczyny kryzysu w Chile są głębsze, niż ceny biletów ("Świat w powiększeniu"/ Polskie Radio 24)
Protesty w Chile
Protesty w ChileFoto: PAP/EPA/FERNANDO BIZERRA

- Chile to jedna z najbogatszych gospodarek, stabilnych, chwalonych. Ale bogaty kraj nie zawsze oznacza bogatych obywateli - mówiła Dr Gocłowska-Bolek.

chile 1200 pap.jpg
Nauczyciel z Polski ofiarą zamieszek w Chile

Wskaźniki na europejskim poziomie

Gość Polskiego Radia 24 przytoczyła dane, z których wynika, że średnie PKB per capita w Chile to ok. 26 tys. dolarów na osobę. - Podobne wskaźniki osiągają Panama, czy Urugwaj. To nie odbiega od wskaźników wielu krajów europejskich - dodała. Jednak w jej ocenie, "Chile to kraj, gdzie nierówności dochodowe są bardzo duże - prawie największe w Ameryce Łacińskiej". - Właściwie o to chodzi. Wzrost gospodarczy, przez lata nie przełożył się na najbiedniejszych i na klasę średnią - mówiła dr Gocłowska-Bolek.

- Chile to ciągle kraj, gdzie praktycznie nie działa publiczna edukacja, czy publiczna służba zdrowia. Osoby, które chcą osiągnąć wyższy status, zapewnić dzieciom dostęp do edukacji, muszą wysyłać je do szkoły prywatnej. To kosztuje bardzo dużo - podkreśliła.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Ekwador pogrąża się w chaosie. Fala protestów od 11 dni, ze stolicy ewakuowano rząd

Dodała, że "silne związki zawodowe doprowadziły do tego, że ceny biletów komunikacji są bardzo drogie". - Większość Chilijczyków zarabia nie więcej niż 500 euro. Wzrost o 16 groszy to niedużo, ale w Chile nie ma miesięcznych biletów i za każdy przejazd trzeba płacić oddzielnie. Wtedy ta kwota robi się znaczna - przekonywała.

Rząd nie odpowiadał na oczekiwania

- Prezydent Sebastián Piñera i jego rząd przez długi czas nie odpowiadali na społeczne oczekiwania. nie chodzi tylko o usługi społeczne, ale także o to, że rząd nie wychodził naprzeciw obywatelom - podkreśliła.

W trwających od minionego piątku zamieszkach zginęło 15 osób, w tym jeden Polak. Zatrzymano pięć tysięcy Chilijczyków. Rząd zdecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w dziesięciu miastach, m.in. Antofagasta na północy kraju, Valdivia, Temuco i Punto Arenas na południu. Dekrety umożliwiają władzom na użycie wojska na ulicach.

W drugiej części rozmowy także o protestach w Boliwii. Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "Świat w powiększeniu"

Prowadzący: Michał Strzałkowski

Gość: dr Joanna Gocłowska-Bolek (latynoamerykanistka, Ośrodek Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 25.10.19

Godzina emisji: 19.46


mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wenezuela: Nicolas Maduro oskarża Chile, Kolumbię i USA o ataki na energetykę

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2019 09:49
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro powiedział w sobotę, że za atakami na system energetyczny kraju stoją Chile i Kolumbia, które wspiera rząd USA. W kraju co chwila dochodzi do awarii elektrowni, paraliżując go.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pożary lasów w Amazonii. Brazylia zaakceptuje zewnętrzną pomoc

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2019 21:21
Brazylia przyjmie zewnętrzną pomoc przy zwalczaniu pożarów lasów Amazonii, jeżeli będzie mogła decydować o tym, jak z niej korzystać. Przywódca tego kraju Jair Bolsonaro rozmawiał o tym z prezydentem Chile Sebastianem Pinerą. Chile zaoferowało Brazylii pomoc w postaci czterech samolotów gaśniczych.
rozwiń zwiń