more_horiz

"Ten projekt jest martwy". Karol Karski o "Fit for 55"

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2022 08:10
- Węgiel miał być zastąpiony rosyjskim gazem, ale rosyjskiego gazu nie ma, więc projekt się sypie. Nie ma warunków technicznych i merytorycznych dla realizacji projektu Fit for 55 - mówił w Polskim Radiu 24 europoseł PiS Karol Karski.

Parlament Europejski przyjął trzy zestawy przepisów, które są elementami pakietu "Fit for 55", zakładającego, że UE do 2030 roku obniży emisję gazów cieplarnianych o 55 proc. w porównaniu z 1990 rokiem.

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że "Fit for 55" jest projektem martwym. - Nikt oficjalnie nie ogłosi jego zakończenia, będą podejmowane jeszcze jakieś działania, choć wszyscy wiedzą, że tego już nie ma. Projekt zakładał dostawy rosyjskiego gazu do UE, a Niemcy miałyby ten gaz rozdzielać. Formuła zakładała, że energia z paneli i farm wiatrowych miała być uzupełniania nośnikiem, który natychmiast można uruchomić, czyli gazem. Projekt się zakończył, bo wiadomo, że rosyjskiego gazu nie będzie. Projekt będzie upadał powoli - powiedział Karol Karski. 

Jego zdaniem działania w ramach "Fit for 55" nie będą miały realnego przełożenia na rzeczywistość. - Poważni ludzi w PE mówią, że bez formalnego ogłoszenia klapy nie zostanie on zrealizowany. Nie ma warunków technicznych i merytorycznych dla Fit for 55. Węgiel miał być zastąpiony rosyjskim gazem. Rosyjskiego gazu nie ma, projekt się sypie. Mamy renesans powrotu do węgla - dodał europoseł PiS. 

Europosłowie głosowali w sprawie reformy systemu handlu emisjami (EU ETS), utworzenia Społecznego Funduszu Klimatycznego i walki z tzw. wyciekającymi emisjami. Znany już w przemyśle EU ETS miałby zostać rozszerzony na budynki oraz transport drogowy i morski. Systemem handlu uprawnieniami do emisji CO2 zostałyby objęte paliwa stosowane przez te sektory.

Posłuchaj
12:13 PR24 2022_06_27-07-08-15.mp3 Karol Karski gościem Krzysztofa Świątka (24 Pytania - Rozmowa Poranka)

Zgodnie z głosowaniem bezpłatne uprawnienia do emisji CO2 miałyby zacząć znikać z systemu od 2027 roku, aż do całkowitego zniesienia darmowych przydziałów w roku 2032. W tej sprawie europarlament podwyższył poprzeczkę i proponuje cele ambitniejsze, niż chciała Komisja Europejska.

Dochody, które kraje członkowskie uzyskują dzięki sprzedaży uprawnień do emisji, mają być przeznaczane wyłącznie na "działania na rzecz klimatu w Unii i państwach członkowskich". PE chce też rozszerzenia mechanizmu CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), który nakłada dodatkowe opłaty na "brudne" sektory.

Z kolei Społeczny Fundusz Klimatyczny, za którego powstaniem opowiedział się PE, ma wspierać te osoby i biznesy, które najmocniej odczują koszty transformacji energetycznej. Z funduszu finansowane miałyby być obniżki podatków i opłat (wsparcie dochodu) czy renowacje budynków.

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja"24 Pytania - Rozmowa Poranka"

Prowadził: Krzysztof Świątek

Gość: Karol Karski (PiS)

Data emisji: 27.06.2022

Godzina emisji: 7.06

PR24

Zobacz także

Zobacz także