Do spektaklu, zdaniem Piotra Wiśniewskiego, doskonale pasuje również określenie koncert. Na scenie razem z Martą Marzęcką – Wiśniewską śpiewają piosenki, oparte na twórczości Marka Koterskiego, które w doskonały sposób obrazują wady tzw. polskości.
– Są to zarzuty wysnuwane z przymrużeniem oka. To nasze cechy narodowe, z których czasami warto się pośmiać i pożartować. Celem recitalu jest zadanie pytania, czy my, jako Polacy, potrafimy sami z siebie się śmiać i czy mamy dystans do naszych przywar. Po premierze wiemy już, że odpowiedź jest twierdząca, gdyż publiczność obecna na premierze spektaklu co chwila wybuchała głośnym śmiechem – powiedział Piotr Wiśniewski.
Dyrektor, a także założyciel Teatru Żelaznego podkreślił, że jednym z punktów przedstawienia jest również dyskusja z widzami na temat tego, co sądzą o prezentowanych w czasie przedstawienia zjawiskach.
Dużo dyskusji wywołuje tytuł spektaklu. Jednak Piotr Wiśniewski podkreślił, że nie ma on za zadanie prowokować kogokolwiek. Ma dawać do myślenia i wzbudzać dyskusje na temat dzisiejszej Polski. – Są to oczywiście bardzo poważne słowa, które mają ciężki wydźwięk. Obok żartu, który jest jednym z głównych elementów spektaklu, chcemy, by osoby oglądające recital zastanowiły się, w jakim miejscu jest obecnie nasz kraj, a w jakim ich zdaniem powinien być – dodał.
Z Piotrem Wiśniewskim rozmawiała Katarzyna Oklińska.
Polskie Radio 24/db
Na scenie w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje
_____________________
Data emisji: 05.08.17
Godzina emisji: 19.17