more_horiz

Dr Jerzy Targalski: Francja jest chorym człowiekiem Europy

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2018 08:21
- Jeżeli Emmanuel Macron ustąpi protestującym to przegra, a jeżeli nie ustąpi to też przegra. Jedynie wymiana premiera mogłaby odsunąć w czasie ostateczną konfrontację - mówił o napiętej sytuacji we Francji na antenie Polskiego Radia 24 dr Jerzy Targalski.
Audio
  • 04.12.18. Dr Jerzy Targalski o protestach we Francji
dr Jerzy Targalski
dr Jerzy Targalski Foto: PR24

Władze Paryża zaczynają szacować straty po "czarnej sobocie żółtych kamizelek", jak nazwano manifestacje w stolicy, które przerodziły się w akty przemocy i wandalizmu. Szkody spowodowane zniszczeniami paryskich fasad, sklepów i samochodów oceniono na miliony euro. Oddolny ruch "żółtych kamizelek" od prawie miesiąca protestuje przeciwko podwyżkom akcyzy na paliwo i ciągle wzrastającym kosztom utrzymania.

- Francuzi mają dość i buntują się ze względu na złą sytuację ekonomiczną. Nie ma w tym momencie dla nich dobrego rozwiązania - stwierdził dr Jerzy Targalski. Ekspert zauważył, że "konflikty długo odsuwane i tłumione wybuchają później ze zdwojoną siłą". - Musi to się skończyć wymianą rządu i wymianą premiera. Da to jakiś oddech, ale Francja jest chorym człowiekiem Europy - uważa gość programu.

Dr Jerzy Targalski zaznaczył, że "socjalizm francuski w postaci etatyzmu po prostu niszczy gospodarkę". - Podwyższenie podatków powoduje, że małe firmy bankrutują, więc sytuacja socjalna się nie uspokoi - dodał politolog.

- Na konfliktach we Francji skorzysta Zgromadzenie Narodowe i Marine Le Pen, która będzie potrafiła wykorzystać napięcia społeczne i skanalizować je przeciwko establishmentowi. Należy się spodziewać zwycięstwa byłego Frontu Narodowego - powiedział ekspert.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Audycję prowadziła Dorota Kania.

PR24/jp

____________________ 

Data emisji: 04.12.2018

Godzina emisji: 07:10

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Francja: przez protesty premier Edouard Philippe nie przyjedzie na COP24

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 21:50
Premier Francji Edouard Philippe nie uda się do Katowic na szczyt klimatyczny COP24 w związku z gwałtownymi protestami przeciw podwyżce podatku od paliwa, do których doszło w sobotę w Paryżu i innych miastach - poinformowała kancelaria szefa rządu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: masowe protesty po podwyżce cen paliwa. Możliwy stan wyjątkowy

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2018 17:53
Prezydent Francji Emmanuel Macron zaraz po powrocie do Paryża udał się w niedzielę pod Łuk Triumfalny, gdzie w sobotę protestowały "żółte kamizelki". Pomnik został zbezczeszczony: pokryty graffiti, część rzeźb zniszczono. Rząd nie wyklucza stanu wyjątkowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Saryusz-Wolski: w PE powinna odbyć się debata ws. Francji

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2018 21:55
- We Francji niezadowolenie z władzy i polityki prezydenta Emmanuela Macrona widoczne jest od dłuższego czasu - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Jacek Saryusz-Wolski. Europoseł w swojej wypowiedzi odnosił się do zamieszek, które od kilku dni niszczą ulice Paryża.
rozwiń zwiń