Nie tylko Amerykanie śledzą wyrównaną walkę w wyborach do Kongresu. W pojedynku o Izbę Reprezentantów niewielką przewagę mają Republikanie. W walce o Senat demokraci odnieśli duży sukces wygrywając w Pensylwanii. W kilku stanach wybory do Senatu są jednak nadal nierozstrzygnięte.
Tomasz Winiarski mówił na antenie PR24, że Izbie Reprezentantów Republikanie prawdopodobnie zajmą 224 miejsca, a Demokraci - 211. Przewaga ta, przyznał amerykanista, była mniejsza niż wielu się spodziewało, ale wciąż odpowiednia, by kontrolować izbę niższą Kongresu, co jest "większym lub mniejszym, ale sukcesem" Partii Republikańskiej.
Czytaj także:
Jak wygląda sytuacja w Senacie? - Cztery miejsca pozostają nadal w grze - wskazał gość PR24. Przypomniał, że obecnie w stuosobowej izbie jest równowaga głosów (50-50), przy czym wiceprezydent (obecnie jest to Demokratka Kamala Harris) ma głos decydujący, jeśli podczas głosowania jest remis. Na czyją stronę przechyli się szala? "Kluczowy wyścig" odbywa się w stanie Georgia. Niewykluczone, że zadecyduje tam "runoff", druga, decydująca tura (przeprowadzana, jeśli żaden z kandydatów nie uzyska powyżej 50 proc. głosów). Odbędzie się ona w grudniu. Duże szanse - zaznaczył Tomasz Winiarski - będzie miał w niej republikański kandydat.
16:49 PR24_mp3_20221109143351.mp3 Tomasz Winiarski o wyborach do Kongresu USA (Temat dnia/Gość PR24)
Gość PR24 zastrzegł, że w chwili obecnej zarówno zwolennicy Demokratów, jak i Republikanów "nie mogą otwierać korków od szampana".
Zachęcamy do wysłuchania nagrania.
* * *
Audycja: "Temat dnia / Gość PR24"
Prowadzi: Antoni Trzmiel
Gość: Tomasz Winiarski (dziennikarz, specjalista ds. amerykańskich, tygodnik "Niedziela")
Data emisji: 9.11.2022
Godzina emisji: 14.33
IAR/PR24/ms