X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x

"Głębia ostrości": Justyna Mielnikiewicz

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2019 22:38
- Fotografia musi opowiadać historię, która sprawia, że przerzucamy się do kolejnego i kolejnego zdjęcia. Cieszy mnie zwłaszcza to, że moje zdjęcia na niektórych ludzi działają emocjonalnie - mówiła w Polskim Radiu 24 Justyna Mielnikiewicz, fotograf, autorka wystawy "W Ukrainie". 
Audio
Dniepropietrowsknazwa zmieniona na Dniepr, Ukraina Dwie romskie siostry, Rusłana (16 lat) i Milana (19 lat) na wieczornym spacerze wzdłuż brzegu Dniepru Kwiecień 2014, z cyklu W Ukrainie  Ukraine runs through it
Dniepropietrowsk/nazwa zmieniona na Dniepr, Ukraina Dwie romskie siostry, Rusłana (16 lat) i Milana (19 lat) na wieczornym spacerze wzdłuż brzegu Dniepru Kwiecień 2014, z cyklu W Ukrainie / Ukraine runs through itFoto: Justyna Mielnikiewicz

Rozmówczyni opowiadała o swojej pracy w kontekście wystawy fotograficznej "W Ukrainie". - Jest to projekt, nad którym pracowałam intensywnie od lutego 2014 r. do grudnia 2018 r. Potem zajęłam się edycją i opracowaniem materiałów do książki. Można znaleźć tam również fragmenty ze wcześniejszych wizyt, np. z "pomarańczowej rewolucji" z 2004 r. - tłumaczyła.

-Założeniem projektu było trzymanie go jak najdalej od bieżącej polityki. To miała być w założeniu historia Ukrainy wokół bieżących trendów geopolitycznych. Rzeczywistość zweryfikowała jednak moje zamierzenie i włączyłam do wystawy nurt, który teoretycznie nie ma z tym nic wspólnego - przyznała autorka wystawy.

"Fotografia musi opowiadać historię"

sachno1200.jpg
"Głębia ostrości": Sergiusz Sachno

- Jestem samoukiem. Fotografii uczyłam się przeglądając książki i nie rozmawiając o niej. Zawsze pracowałam na własną rękę, przez co miałam też wolność wyboru tematów, które realizuję. Wiąże to się także z większą odpowiedzialnością nad własną pracą. Jestem związana z krajem innym niż Polska. Często oglądam bieżące wydarzenia z wielu perspektyw, przykładowo polskiej, gruzińskiej i rosyjskiej. Czuję się odpowiedzialna za to, co pokazuję w końcowym efekcie. Jeżeli jakiś fotograf nie czuje się odpowiedzialny za swoją pracę, to nie jest to dobry zwiastun - mówiła.

Justyna Mielnikiewicz opowiadała także o niektórych swoich doświadczeniach. - Majdan był mikrokosmosem tego, czym Ukraina jest dzisiaj i w czasie wojny. Było całe zaplecze ludzi, którzy żyli ze sobą i mieszkali gdzieś daleko w różnych blokowiskach Kijowa. Toczyło się tam życie codzienne. Ktoś dawał temu życiu cały dzień, a ktoś tylko godzinę. Podobnie jest z wojną na Ukrainie. Ok. 7 proc. to tereny objęte wojną, a cała reszta dokonała innego wyboru i woli przeczekać to poza granicami kraju.

<<ZOBACZ TAKŻE> Fotoreportaż. Mikroświaty Justyny Mielnikiewicz

Jak twierdzi artystka, w pracy fotografa "zaskakuje mnie za każdym razem to, ile trzeba się nachodzić, aby znaleźć specjalne zdjęcie. Raz jechałam autobusem 7 godzin w jedną stronę, miałam pół godziny na zrobienie zdjęcia i z powrotem musiałam wracać 7 godzin. Cieszy mnie to, że moje zdjęcia działają na niektórych ludzi emocjonalnie, że mówią mi, iż coś poczuli. Fotografia musi opowiadać historię, która musi zawierać coś takiego co sprawia, że przerzucamy się do kolejnego i kolejnego zdjęcia".

Więcej w nagraniu.

Rozmawiała Iga Niewiadomska.

Data emisji: 03.12.2019

Godzina emisji: 22.06

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jacek Turczyk: fotografia to praca, zdjęcia są moim hobby

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2019 23:01
- Fotografowanie życia codziennego było czymś, co skłoniło mnie do wykonywania tego zawodu. Natomiast polityka stała się moją pracą, fotografowanie zwykłych ludzi i emocji było dla mnie clou. Zawsze śmiałem się, że pracuję jako fotograf, a hobbystycznie robię zdjęcia - mówił w Polskim Radiu 24 Jacek Turczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Głębia Ostrości": Janusz Kobyliński

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2019 13:12
- Są takie momenty, kiedy pozytywne emocje stopują działania fotografa. Nie widać tego na konkursach fotograficznych, gdzie im śmierć jest bardziej widowiskowa, tym zdjęcie staje się bardziej sławne - mówił w Polskim Radiu 24 fotografik i fotoreporter Janusz Kobyliński.
rozwiń zwiń