more_horiz

Roman: przy użyciu starej techniki staram się tworzyć w nowy sposób

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 12:03
- Każdy artysta szuka nowego środka wyrazu. Jesteśmy takimi poszukiwaczami nowego, nowych, nieodkrytych dróg. (...) Ja tak naprawdę nie kopiuję tego, co kiedyś było, tylko staram się tworzyć prace przy użyciu starej techniki w nowy sposób - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Roman, fotograf, który swoje prace tworzy techniką mokrego kolodionu.
Paweł Roman w swoim atelier z aparatem Curt Bentzin 18x24 Reisecamera z 1919 roku
Paweł Roman w swoim atelier z aparatem Curt Bentzin 18x24 Reisecamera z 1919 rokuFoto: Archiwum autora

Ten proces fotografowania i wywoływania zdjęć, odkryty w 1851 roku, wymaga wiedzy, umiejętności i cierpliwości. Specjalnie przygotowane szklane klisze naświetla się w drewnianym aparacie przy użyciu historycznej optyki.

Każda fotografia jest unikalna, silnie oddziałuje na odbiorcę i nie daje się porównać z cyfrowymi zdjęciami. Paweł Roman twierdzi, że taka fotografia, to przeżycie, szczególnie przy portretach, kiedy pracuje się w studio z modelem. O swojej pracy opowiedział w audycji "Głębia Ostrości".

"To jest prawdziwa magia"

Gość PR24 opowiedział, że fotografię wykonywaną techniką mokrego kolodionu zobaczył jeszcze w młodości, gdy przy Warszawskiej Szkole Fotografii wykładowcy prezentowali wybitne dzieła świetnych twórców. Tam - mówił Paweł Roman - natknął się na pracę Joni Sternbach, przedstawiającą surferów stojących na tle Atlantyku.

- Ten obraz, który jest zupełnie inny od tego, który znamy z aparatów cyfrowych, szalenie mnie wciągnął. Cały proces - stare, drewniane aparaty, jakaś chemia, patrzenie się na taką matówkę aparatu wielkoformatowego, która hipnotyzuje i pokazuje cały świat w niesamowitym wymiarze, z tego względu, że jak patrzymy na matówkę, to mamy wrażenie, jakbyśmy patrzyli na telewizor, ale taki analogowy, a to się dzieje naprawdę - to jest prawdziwa magia. Cały ten świat mnie bardzo mocno wciągnął - opowiadał Paweł Roman.

Szukanie nowego w starym

Technika, z której korzysta fotograf, ma już ponad 170 lat. Dziś bardzo niewiele osób na co dzień wykonuje zdjęcia w ten sposób. Gość audycji został zapytany o poszukiwanie nowych środków wyrazu, także w kontekście popularyzatora tej techniki, który, będąc rzeźbiarzem, zobaczył potrzebę innej fotografii od tej powszechnie dostępnej.

- Wydaje mi się, że każdy artysta szuka nowego środka wyrazu. Jesteśmy takimi poszukiwaczami nowego, nowych, nieodkrytych dróg. Wszyscy szukamy czegoś nowego. Nie chcemy odtwarzać tego, co było, tylko szukamy nowych środków wyrazu. Tak jak np. ja mógłbym fotografować cyfrowo, wykonywać portrety, ale szukałem czegoś innego. Ja tak naprawdę nie kopiuję tego, co kiedyś było, tylko staram się tworzyć prace przy użyciu starej techniki w nowy sposób - wyjaśnił Paweł Roman.

Czytaj również:

Więcej w nagraniu.

Posłuchaj
23:40 PR24_mp3 2022_02_08-22-06-08_Głębia.mp3 Paweł Roman o fotografii wykonywanej techniką mokrego kolodionu ("Głębia ostrości" / PR24)

* * *

Audycja: "Głębia ostrości"
Prowadzi: Iga Niewiadomska
Gość: Paweł Roman (fotograf)
Data emisji: 08.02.2022
Godzina emisji: 22.06

PR24/jmo

Zobacz także

Zobacz także