Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że nikt nie może odmówić Januszowi Wojciechowskiemu kompetencji ws. rolnictwa. - To bardzo ważna teka w UE. Natomiast dla naszego kraju, jako największego biorcy ze wspólnej polityki rolnej, to teka absolutnie najważniejsza - powiedział Adam Bielan. Cieszę się, że Polak będzie odpowiadał w KE za kwestie rolnictwa, to olbrzymi sukces premiera Mateusza Morawieckiego, który po dwóch latach pełnienia rządów wyrobił sobie na arenie europejskiej bardzo mocną pozycję - dodał.
Janusz Wojciechowski zadowolony z rozmowy z szefową KE, nie boi się przesłuchania w PE
Adam Bielan przypomniał, że za złe warunki przystąpienia do UE odpowiada PSL. - Dopłaty dla polskich rolników nadal nie wynoszą tyle, co średnia UE. To wynik kapitulacji PSL podczas negocjacji w Kopenhadze w 2002 roku. Wmówiono naszym negocjatorom, że musimy brać to, co UE nam proponuje. Zgodzono się na nierówne traktowanie polskich rolników. Nie chcemy niczego więcej niż mają Niemcy czy Francuzi, chcemy takich samych warunków konkurowania - tłumaczył wicemarszałek Senatu.
Wyjaśnił, że dopłaty bezpośrednie można zrównać tylko przy okazji negocjacji nowego budżetu UE. - Premier Mateusz Morawiecki udowodnił, że potrafi być skutecznym negocjatorem zapewniając tekę komisarza ds. rolnictwa Polakowi. Najprawdopodobniej we wtorek zostanie to potwierdzone. Dajmy premierowi odpowiadać za negocjacje przez kolejny rok, a nasi rolnicy będą z efektów tych negocjacji bardzo zadowoleni. Pamiętajmy, że pieniądze, które napływają na polską wieś rolnicy wydają później w sklepach zwiększając wewnętrzny popyt - tłumaczył Adam Bielan. Jego zdaniem komisarz Janusz Wojciechowski zadba o to, by rolnicy w poszczególnych krajach UE mieli równe warunki konkurowania.
Więcej w nagraniu.
Gospodarzem audycji "Świat 24" był Grzegorz Jankowski.
Data emisji: 8.09
Godzina emisji: 20.06
PR24