Ważnym ogniwem w realizacji tego planu był funkcjonujący w latach 1939-1945 lager Soldau (Działdowo) na ziemiach Polski północnej. Dokonywane przez okupanta formalne zmiany nazwy i przeznaczania obozu (obóz przejściowy, obóz jeniecki, obóz pracy wychowawczej), nie przesłoniły podstawowego zadania, jakim była planowa eksterminacja polskiej elity narodowej północnego Mazowsza.
"Niemiecki sadyzm osiągnął tam apogeum". Rocznica wyzwolenia KL Mauthausen-Gusen
Powstała tzw. księga gończa Polaków. - Znalazło się w niej 61 tys. nazwisk, przede wszystkim Polaków z kresów zachodnich RP, w tym terenów, które przed 1918 roku należały do Cesarstwa Niemieckiego. Dołączono do tego ziemię łódzką i północne Mazowsze, które inkorporowano do III Rzeszy - powiedział dr Bartosz Januszewski.
Niemieccy naziści kierowali się filozofią darwinizmu społecznego, która podpowiadała im, że prawami między ludźmi kierują te same siły co światem zwierząt. Uznano, że naród stanowi organizm - jeśli odrąbie mu się głowę, to pozostała część podda się woli panującego. - Głową i elitą przywódczą Niemcy określali urzędników, weteranów, samorządowców, sportowców, przedstawicieli inteligencji i duchowieństwa. Wszystkich tych, którzy stanowili o polskości - tłumaczył gość Polskiego Radia 24.
Na niechlubnej mapie ich męczeństwa pierwsze miejsce zajmuje obóz Soldau, który powstał w grudniu 1939 roku i miał być tajnym ośrodkiem zagłady elit przywódczych.
Więcej w nagraniu.
***
Audycja: Towarzystwo Niepokornych
Prowadzą: Arkadiusz Gołębiewski, Paweł Nowacki
Gość: dr Bartosz Januszewski
Data: 08.06.2020
Godzina emisji: 22.06
PR24