more_horiz

Zmarła Mária Wittner, bohaterka powstania 1956 r. Ambasador Węgier: niezłomna postać

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2022 00:00
- Mária Wittner była postacią niezłomną, która nigdy nie straciła wiary. Moja generacja miała to szczęście, że była bardzo aktywną osobą. Bardzo otwarcie rozmawiała o wartościach i swoich przeżyciach - mówiła na antenie Polskiego Radia 24 Orsolya Zsuzsanna Kovács, węgierska ambasador w Polsce.
Mria Wittner (1937-2022)
Mária Wittner (1937-2022)Foto: Lukasz Dejnarowicz / Forum

14 września w wieku 85 lat zmarła w Budapeszcie bohaterka węgierskiej Rewolucji 1956 roku Mária Wittner. Gdy Węgrzy zaczęli protestować, miała 21 lat. Walczyła pod budapeszteńską radiostacją i o zdobycie zamku Vajdahunyad. Została ranna w listopadzie 1956 roku, po wyleczeniu uciekła na kilka miesięcy do Austrii. Gdy wróciła, została aresztowana i skazana na śmierć.

Po dwustu dniach pobytu w zamknięciu sąd drugiej instancji zamienił jej wyrok na dożywocie. Zarzucano jej udział w organizacji zbrojnej, mającej na celu obalenie porządku państwowego, usiłowanie morderstwa i napad z bronią w ręku, a także dezercję. Po trzynastu latach zwolniono ją z więzienia, jako jednego z ostatnich rewolucjonistów, choć nie została objęta amnestią.

Mária Wittner, "symbol, postać niezłomna"

Ambasador Kovács, odnosząc się do losów zmarłej, podkreśliła, że jest to dla Węgrów postać symboliczna. - Przede wszystkim przez jej udział w powstaniu w 1956 r., ale też późniejszą jej postawę. Była skazana na śmierć, całą swoją młodość spędziła w więzieniu. Była postacią niezłomną, która nigdy nie straciła wiary - oświadczyła gość PR24. Dodała, że Mária Wittner nawet pod koniec życia była osobą aktywną, która z chęcią rozmawiała o swoich przeżyciach i wyznawanych wartościach. - Była bardzo wiarygodna - wskazała.

Odniosła się też do związków Wittner z Polską. - Bywała na festiwalu (Niepokorni Niezłomni Wyklęci - red.) w Gdyni, ale również w Warszawie. Miałam zaszczyt kilka razy z nią rozmawiać. Wiele dla niej znaczyła postać polskiego papieża - świętego Jana Pawła II - mówiła dyplomatka.

Skutki wydarzeń 1956 r.

Jakie znaczenie dla Węgrów miało powstanie z 1956 roku? - Wpłynęło na cały XX wiek. Dawało nadzieje, pokazało, że jest szansa, by się pojednać. Mówi się, że węgierski naród był w 1956 roku w niesamowity sposób pojednany. Studenci, robotnicy - wszyscy - wierzyli w cuda - opowiadała Orsolya Zsuzsanna Kovács. Mówiąc o wpływie tych wydarzeń na kolejne pokolenia jej rodaków, przypomniała też o represjach. - Każda rodzina zna kogoś, kto wyemigrował, siedział w więzieniu, był torturowany - opowiadała.

Wielu inteligentów - kontynuowała - opuściło kraj, co Węgry odczuwają do dziś.

Posłuchaj
22:18 Niepokorni_PR24_mp3_20220919220600.mp3 Ambasador Kovács wspomina Márię Wittner (Towarzystwo niepokornych/Polskie Radio 24) 

"Przykład węgierskiej odwagi"

Po zmianie ustroju Mária Wittner pracowała na rzecz pamięci o wydarzeniach rewolucji 1956 roku. Napisała kilka wspomnieniowych książek, o jej życiu nakręcono film. W 2006 na dwie kadencje została wybrana, z listy Fideszu, posłem do węgierskiego Zgromadzenia Narodowego. Partia w oświadczeniu przesłanym prasie napisała, że Wittner "jest przykładem węgierskiej odwagi i umiłowania wolności".

***

Audycja: "Towarzystwo Niepokornych"

Prowadzący: Arkadiusz Gołębiewski, Jan RumanPaweł Nowacki

Gość: Orsolya Zsuzsanna Kovács (ambasador Węgier w Polsce)

Data emisji: 19.09.2022

Godzina emisji: 22.06

ms, IAR

Zobacz także

Zobacz także