Konsensus, który podpisano w tym tygodniu nie przewiduje na razie zwieszenia broni. - Tu jest cały haczyk. W zasadzie można powiedzieć, że to porozumienie nie zmienia diametralnie sytuacji, ale mimo tego, że to mały krok, bo są to dopiero wstępne uzgodnienia, to trzeba przyznać, że mają fundamentalne znaczenie - ocenił gość audycji "Świata pogląd".
Irański parlament zdecydował o znacznym zwiększeniu limitu wzbogacania uranu
Gdy zawarto ugodę między USA a Talibanem w lutym tego roku, przewidywano, że rozmowy pokojowe pomiędzy Talibanem a rządem w Kabulu rozpoczną się już 10 marca. - Rozpoczął się wtedy konflikt o wymianę jeńców. W ten spór zaangażowali się także Amerykanie. Ostatecznie wymiana zakończyła się w sierpniu, a rozmowy rozpoczęły się we wrześniu. Praktycznie od września do grudnia jedynym takim dokumentem, który wynegocjowano jest właśnie porozumienie podpisane w tym tygodniu - dodał Rydelek.
Jak podkreślił publicysta, pomimo tego, że cały czas w Katarze trwają rozmowy pokojowe między rządem w Kabulu a Talibanem, to nieustannie trwają walki.
Rząd nie zdaje egzaminu
Podczas rozmowy z Antonim Opalińskim redaktor "Pulsu Lewantu" określił afgański rząd "papierowym tygrysem". - Rząd w Kabulu mimo wielu starań nie kontroluje obecnie całego kraju. Taliban z kolei patroluje wiele terenów, zwłaszcza mniej zaludnione części kraju. Władza w niektórych prowincjach, jeżeli chodzi o rząd, ogranicza się w zasadzie tylko do większych ośrodków miejskich - podsumował gość audycji.
Podpisany dokument jest też pierwszą pisemną umową między rządem a rebeliantami od czasu, gdy dziewiętnaści lat temu Stany Zjednoczone obaliły rządy talibów w Afganistanie.
11:45 PR24_MPLS 2020_12_03-16-47-36.mp3 Tomasz Rydelek o sytuacji w Afganistanie ("Świata pogląd")
***
Audycja: Świata pogląd
Prowadził: Antoni Opaliński
Gość: Tomasz Rydelek, redaktor Puls Lewantu
Data emisji: 03.12.2020
Godz. emisji: 16.47
kmp