W ramach trwających od ponad tygodnia protestów w piątkowe popołudnie odbyły się kolejne demonstracje w Polsce przeciwników orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Przez stolicę przeszedł "Masz na Warszawę".Liczba demonstrantów w szczytowym momencie wyniosła ok. 80-100 tys.
"Zobaczyłem upadek pokolenia". Wojciech Reszczyński o "Marszu na Warszawę"
Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 mamy do czynienia z pożarem. - Opozycja i przeciwnicy rządu chodzą z zapaloną zapałką i czekają okazji, żeby coś podpalić. Trafiła się "bardzo dobra" okazja. Nie stoi za tym żadna realna przyczyna. Orzeczenie TK niewiele zmieniło, odnosi się do niewielu przypadków aborcji. Nie miało ogromnego wpływu na to, co dzieje się w Polsce. Było natomiast okazją do tego, by podpalić pół Polski. Aborcja uznana jest za najświętszą ze świętych przez środowiska lewicowo-liberalne i instytucje międzynarodowe łącznie z UE - powiedział prof. Ryszard Legutko.
Dodał, że nikogo nie interesują racje i argumenty dotyczące uzasadnienia orzeczenia TK. - Chodzi tylko o to, żeby zrobić rozróbę, wywołać negatywne emocje i uruchomić anty PiS-owską furię. Wszystko dlatego, że opozycja ponosi porażkę za porażką. Tam narasta frustracja. Na twarzach protestujacych i ludzi opozycji maluje się szaleństwo, wyłącza się racjonalne myślenie. Być może liczą na efekt kuli śniegowej, że każdego dnia będzie więcej demonstrujących, że zacznie się kwestionowania instytucji państwa polskiego, co w zasadzie już się dzieje. Mamy próbę pozbawienia władzy legitymizacji i rzucenia Polski w stan kryzysu - tłumaczył europoseł PiS.
22:29 PR24_MPLS 2020_10_31-16-35-33.mp3 Prof. Ryszard Legutko o protestach przeciwników orzeczenia TK (Temat dnia/Gość PR24)
Były szef resortu edukacji przypomniał również, że ataki na Kościół i duchownych były do tej pory specjalnością okupantów. - Mamy atak na Polskę tradycyjną, która ma swoją tożsamość. W tej tożsamości są rzeczy, które bardzo cenimy i szanujemy, które są ważne, szlachetne, a nawet święte. Chodzi o to, by nam to odebrać, żeby zdać ból i upokorzyć. To zachowanie typowe dla barbarzyńców. Oni mają przekonanie, że jeżeli zniszczą świątynie i pomniki, to unieszkodliwią nasze dusze i zaanektują przestrzeń symboliczną. To jest atak na polską tożsamość i próba zdewastowania sfery symbolicznej, która przez wieki podtrzymywała nasza istnienie. Oni chcą to zlikwidować - podsumował prof. Legutko.
Więcej w nagraniu.
***
Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Tadeusz Płużański
Gość: prof. Ryszard Legutko, europoseł PiS
Data emisji: 31.10.2020
Godzina emisji: 16.33
PR24