Grupa mieszkańców Poznania, w latach 90. XX wieku tworząca "Akcję Alternatywną Naszość", wymyśla happeningi ośmieszające polityków i działaczy komunistycznych. Organizowała także protesty przeciwko zbrodniczej działalności Władimira Putina.
Piotr Lisiewicz w Polskim Radiu 24 mówił o początkach działalności grupy. - W okolicach lat 90. Gdy skończyła się komuna, był czas, gdy skończyły się zadymy, a młodzież właściwie nie wiedziała, przeciwko czemu się buntować. Pojawiły się kolorowe programy w TVP, które nie przypominały Dziennika Telewizyjnego, w których padało "róbta co chceta", propagujące apolityczność wśród młodzieży, ale z antyklerykalnym podtekstem, czyli jeśli przeciwko czemuś macie się buntować, to przeciwko Kościołowi. "Czarni" zastąpili "czerwonych", gdy dawna komuna i bezpieka się uwłaszczała - stwierdził.
"Mówiliśmy to, czego w mediach wolnej Polski nie było"
- To były nasze reakcje na świat postkomunizmu, dziś mówi się o szklanym suficie pokolenia milenialsów, to są głupoty w porównaniu z tym, na jaki szklany sufit trafiła młodzież z lat 90. Postkomunizm to był beton (…) jednym w tym pokoleniu wolno było wszystko, jeśli byli z odpowiednich rodzin, a innym nie wolno nic. W taki świecie zaczynaliśmy, mówiliśmy to, czego w mediach wolnej Polski nie było, a co wszystkich bolało, to, co wszyscy czuliśmy - podkreślał gość audycji.
25:57 PR24 2023_05_04-20-33-23.mp3 Piotr Lisiewicz o działalności "Akcji Alternatywnej Naszość" (Polskie Radio 24 / Szkiełko i oko)
Czytaj także:
Działalności grupy poświęcony jest film "Naszość – tylko dla nienormalnych" w reżyserii Magdaleny Piejko.
Więcej w zapisie audycji.
* * *
Audycja: Szkiełko i oko
Prowadzący: Dorota Kania
Gość: Piotr Lisiewicz
Data emisji: 04.05.2023
Godzina emisji: 20.33
PR24/ka