more_horiz

Historia "mebli Kowalskich". "Odpowiedź na potrzeby tamtego czasu"

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2022 09:05
- Panuje wśród niektórych opinia, że moi rodzice zniszczyli tradycyjne meble, projektując meblościankę. To nie jest prawda, ponieważ tych małych mieszkań nie dało się urządzić, tak jak to bywało przed wojną w większych lokalach, gdzie była osobna sypialnia, osobno salon, pokój dziecięcy, jadalnia - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Jacek Kowalski. 
Restaurator Stanisław Kozioł i jego mieszkanie przy ul. Grójeckiej 41 w Warszawie
Restaurator Stanisław Kozioł i jego mieszkanie przy ul. Grójeckiej 41 w WarszawieFoto: https://audiovis.nac.gov.pl/

W 1961 roku Związek Polskich Artystów Plastyków i Zjednoczenia Przemysłu Meblarskiego zorganizował konkurs na projekt mebli do małych mieszkań. Bogusława i Czesław Kowalscy przygotowali propozycję mebla segmentowego, czyli meblościankę. Wyróżnione w tym konkursie meble Kowalskich trafiły do masowej produkcji w 1963 roku.  

Artystkę, a prywatnie mamę i jej pracę, wspominał na antenie PR jej syn, prof. Jacek Kowalski. - W tamtych latach z meblami był kłopot. Istniały piękne meble przedwojenne, które nie nadawały się do nowych mieszkań - bardzo małych, dopiero budowanych. Jak wiadomo, mieszkań wtedy nie było, a komuna radziła sobie jeszcze bohatersko z problemami, które sama tworzyła, więc to wszystko było zawężeniem braków, które starano się uzupełnić. Wtedy masowo powstawały mieszkania, których nie dało się urządzić przy pomocy tzw. mebli tradycyjnych, które zresztą rodzice bardzo lubili - stwierdził. 

Zaczęło się od konkursu

- Przez długie lata nie dało się pogodzić środowiska projektantów, którzy chcieli wprowadzać różne nowe pomysły, z przemysłem socjalistycznym, który miał swoje priorytety (...), aż wreszcie pojawił się konkurs, w którym rodzice wzięli udział. Był on zorganizowany w Poznaniu, który był odgórnie przeznaczony na "stolicę polskiego meblarstwa". (...) Mama zawsze wspominała dramatycznie i zarazem śmiesznie ten konkurs - przyznał prof. Kowalski. 

Syn projektantów opowiedział również o wymogach postawionych przed uczestnikami konkursu. Rozmówca PR24 zaznaczył, że system meblowy skonstruowany przez jego rodziców, miał być odpowiedzią na zadanie polegające na osiągnięciu "bardzo specyficznego celu". - Trzeba było zaprojektować wyposażenie dla niewielkiej, młodej rodziny tkaczy łódzkich - takie było założenie - nie wolno było przekroczyć pewnej kwoty kosztów produkcji, był to bardzo dziwny wymóg tego konkursu, którego nikt nie spełnił. Rodzice byli najbliżej, jeśli chodzi o koszta - dodał.   

Więcej w nagraniu. 

21:23 PR24_mp3 2022_06_11-08-07-20.mp3 Prof. Jacek Kowalski o Bogusławie Michałowskiej-Kowalskiej, projektantce meblościanki ("Polki") 

***

Audycja: "Polki"

Prowadząca: Magdalena Merta

Gość: prof. Jacek Kowalski

Data emisji: 11.06.2022

Godzina emisji: 08.07

kmp

Zobacz także

Zobacz także