X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Złapmy tego królika". Były wiceminister zdrowia o mafii lekowej

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2020 21:35
- Jestem przeciwnikiem polityki penalizacyjnej, wyłapywania, wsadzania do więzienia i angażowania służb. Jestem lekarzem i uważam, że trzeba zlikwidować przyczynę choroby, a wtedy objawy same znikną - mówił na antenie Polskiego Radia 24 były wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. 
Audio
Krzysztof Łanda
Krzysztof ŁandaFoto: PAP/Rafal Guz

Krzysztof Łanda objął stanowisko w listopadzie 2015 r. Jako wiceminister nadzorował wielomiliardowy rynek leków w Polsce. Niespełna półtora roku później odszedł z resortu. Wskazywano na jego rzekomo niejasne kontakty z firmami farmaceutycznymi. Za jego odwołaniem stał jednak gang fałszywych funkcjonariuszy służb specjalnych (gang przebierańców) zatrzymany przez CBA.

leki1200.jpg
Państwo coraz skuteczniejsze w walce z mafią lekową

- Słyszałem, że wydali sporo pięniędzy, aby usunąć mnie ze stanowiska. Zablokowali bardzo wiele, bardzo ważnych inicjatyw ustawodawczych. Natomiast wszystkie służby prześwietliły mnie wiele lat wstecz. Czy oprócz takich działań ich celem nie powinna być także ochrona urzędników państwowych? Jeżeli miały takie zadanie, to zupełnie się nie wywiązały - mówił Krzysztof Łanda. 

Gość Polskiego Radia 24 podkreślał, że media tylko przyłożyły się do jego rezygnacji. - Artykuły przeciwko mnie pojawiły się pod koniec pierwszej połowy 2016 roku. Natomiast ja cały czas parłem do przodu z ofensywą  legislacyjną. Było wiele bardzo ważnych projektów ustaw dla opieki zdrowotnej w Polsce. Odszedłem z resortu nie dlatego, że pisano o mnie w czerwcu 2016 roku. Odszedłem w kwietniu roku 2017, bo już wtedy byłem pewien, że wszystkie moje inicjatywy legislacyjne zostały poblokowane - tłumaczył były wiceminister zdrowia. 

Gang przebierańców działał przez ponad dwa i pół roku. Jego członkowie podawali się za pracowników Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Oferowali biznesmenom pośrednictwo w załatwianiu korzystnych dla nich rozstrzygnięć w administracji państwowej, a także roztoczenie ochrony ze strony służb specjalnych. Byli też powiązani z firmami stanowiącymi mafię lekową zarabiającą krocie na nielegalnym wywozie za granicę leków refundowanych z budżetu państwa.

Posłuchaj
24:39 PR24_AAC 2020_10_11-20-33-42.mp3 Krzysztof Łanda o mafii lekowej (W cieniu afer)

 

Krzysztof Łanda tłumaczył, że jest to tak intratny interes, że bez względu na to jak wysokie kary byśmy nałożyli na handlarzy, to proceder nadal będzie kwitł. - Lepiej jest zlikwidować przyczynę nielegalnego wywozu leków refundowanych. Przepisy, które przygotowywałem zatrzymałyby proceder. Gdy np. lek kosztuje 150 euro w Niemczech, to kosztowałby również 150 euro w Polsce. Pacjenci i NFZ płaciłby tyle samo co dzisiaj, ponieważ firmy musiałyby zwrócić 50 euro różnicy. Lepiej jest zlikwidować przyczynę niż karać ludzi, angażować służby i pieniądze na ściganie królika. Złapmy tego królila, nie ścigajmy go, bo to nigdy się nie skończy - podsumował Łanda.

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "W cieniu afer"

Prowadzący:  Piotr Nisztor

Gość: Krzysztof Łanda (b. wiceminister zdrowia)

Data emisji: 11.10.2020

Godzina emisji: 20.33

PR24

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krzysztof Łanda: jako wiceminister przygotowałem przepis, który eliminował przyczynę wywozu leków refundowanych

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 20:26
- Poradziłbym sobie z mafią lekową. Będąc wiceministrem zdrowia przygotowałem przepis, który eliminował przyczynę nielegalnego wywozu leków refundowanych z Polski. Nie trafiło to jednak pod obrady Sejmu. Ktoś się bardzo postarał, by ten przepis nie wszedł w życie - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Łanda.
rozwiń zwiń