more_horiz

Afera reprywatyzacyjna w Warszawie. Lisiecki: przed 2015 rokiem był w to zaangażowany aparat państwa

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2023 21:30
- Przed 2015 rokiem w bezprawny zwrot nieruchomości był zaangażowany aparat państwa. Ludzie, którzy mieszkali w tych budynkach, zostali praktycznie pozostawieni sami sobie - podkreślił w Polskim Radiu 24 poseł PiS Paweł Lisiecki. 
Paweł Lisiecki
Paweł Lisiecki Foto: PR24

Afera reprywatyzacyjna dotycząca warszawskich nieruchomości jest jedną z największych w III Rzeczpospolitej

- Ta sprawa dosyć mocno się rozkręciła za czasów rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wówczas doszło do dużej fali zwrotów nieruchomości, razem z mieszkańcami. Hanna Gronkiewicz-Waltz w trakcie kampanii wyborczej, po której została prezydentem Warszawy, obiecała, że załatwi temat nieuregulowanych gruntów. Bo ta kwestia dosyć mocno odbijała się i nadal odbija na gospodarce komunalnej - w takie nieruchomości nie można inwestować ani za bardzo ich remontować - podkreślił w Polskim Radiu 24 Paweł Lisiecki. 

"Trafiały w ręce nieuprawnionych osób"

Jak zaznaczył, "Hanna Gronkiewicz-Waltz postanowiła się tym problemem zająć, ale okazało się, że w miarę upływu czasu coraz więcej nieruchomości zaczęło trafiać w ręce osób, które były do tego nieuprawnione".

- Zaczęły trafiać nie te nieruchomości, które zostały zabrane tym właścicielom, ale te, co do których urzędnicy uznali, że należy je zwrócić, bo tak im się wydawało - wyjaśniał polityk. 

Poseł Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że "mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której ludzie mieszkający w tych kamienicach od dawna, czasem jeszcze przed wojną, pamiętali tych, którzy tracili te nieruchomości poprzez dekret Bieruta".

- Oni często mówili, że dana osoba na przykład zmarła bezdzietnie, albo też wyprowadziła się za granicę i otrzymała odszkodowanie w ramach porozumienia Polski z danym państwem, Wskazywali, że do zwrotów nie powinno dojść. A mimo to urzędnicy, policja i prokuratura - przed 2015 rokiem - nie widzieli w tym niczego zdrożnego - powiedział Paweł Lisiecki.

Podkreślił również, że "przed 2015 rokiem w bezprawny zwrot nieruchomości był zaangażowany aparat państwa". - Ludzie, którzy mieszkali w tych budynkach, zostali praktycznie pozostawieni sami sobie - podsumował gość PR24. 

Czytaj także:

Więcej w nagraniu.

Posłuchaj
24:08 PR24 2023_08_13-20-33-46.mp3 W Cieniu afer - 13.08.2023 

***

Audycja: "W cieniu afer"

Prowadzący: Piotr Nisztor

Gość: Paweł Lisiecki (poseł PiS) 

Data emisji: 13.08.2023

Godzina: 20.33

bartos

Zobacz także

Zobacz także