X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Nauka

Planeta Ziemia na nowo odkryta

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2007 18:51
„Planeta Ziemia na nowo odkryta” bardzo wyróżnia się spośród innych książek o podobnym charakterze, jest wyjątkowa ze względu na zdjęcia i treść.
Audio

Albumów ukazujących piękno naszej planety, najciekawsze miejsca, rośliny i zwierzęta jest dzisiaj na naszym rynku bez liku. Coraz większa łatwość docierania do odległych zakątków i coraz doskonalszy sprzęt fotograficzny sprawiły, że pewne obrazy – budzące sensację jeszcze parę lat temu – trochę się opatrzyły i spowszedniały. A jednak „Planeta Ziemia na nowo odkryta” zdecydowanie wyróżnia się spośród innych książek o podobnym charakterze, jest wyjątkowa i ze względu na zdjęcia, i ze względu na treść, stanowiącą jej wielki atut. Gabarytowo również – ale kto znajdzie czas na jej przeczytanie, lub choćby przejrzenie, nie pożałuje.

Już wstęp, napisany przez znakomitego brytyjskiego przyrodnika i popularyzatora,  sir Davida Attenborough, sugeruje, że bierzemy do rąk coś niebanalnego i stanowi rekomendację dla tej publikacji. Bo rzeczywiście – rzadko się zdarza, by nad książką pracowano tak długo, tak wieloosobowo i tak starannie.

Zacznijmy od osoby autora tekstu. Alastair Fothergill jest znany każdemu, kto jest fanem przyrodniczych produkcji BBC, z najsłynniejszymi serialami, jak „Błękitna planeta” włącznie.  To, o czym pisze, dobrze zna – w wielu z tych miejsc był, widział je na własne oczy, słuchał dźwięków, czuł zapachy, zmagał się z trudami podróży w skrajnie wysokich i niskich temperaturach. To wszystko owocuje wiarygodnymi relacjami, pisanymi na dodatek językiem żywym, barwnym i przemawiającym do naszej wyobraźni. Oto fragment z rozdziału o lasach tropikalnych: „Najgorsza chwila to zejście z bezpiecznej platformy lub gałęzi gdzieś wysoko w koronie i powierzenie życia cienkiej lince i paru kawałkom metalu. Lecz gdy tylko poczujecie się pewniej, potraktujecie to jak wspaniałą przygodę i zaczniecie dostrzegać różnice między kolejnymi warstwami roślinności”.

Nie są to jednak reporterskie migawki. Fothergill opisuje i tłumaczy charakterystyczne dla naszego globu zjawiska i prawa przyrody, przedstawiając je poważnie i w sposób naukowy, ale pozwalający jednocześnie zrozumieć logikę i następstwo zdarzeń w ekosystemach, uzmysłowić sobie złożoność powiązań i zależności w świecie żywym. Przykłady? Choćby strategie łowieckie, wymagające zgodnej współpracy zwierząt – i to nie tylko tych, należących do jednego gatunku. Na rafach koralowych w pobliżu Indonezji „koło łowieckie” tworzą dwa gatunki ryb i węże morskie, wspólnie wypłaszające zdobycz z zakamarków rafy. Ciekawe są też sposoby radzenia sobie z brakiem wody. O tłuszczu gromadzonym na ciężkie czasy w wielbłądzich garbach słyszał chyba każdy, ale o wielbłądach jedzących śnieg? A są takie – dwugarbne baktriany na pustyniach Chin i Mongolii żyją w tak suchym środowisku, że spadający tam śnieg nie rozpuszcza się, tylko sublimuje, czyli znika bez przejścia przez fazę ciekłą, więc zwierzęta nauczyły się go jeść i jest on dla nich ważnym źródłem wody.

Smakowitych dla czytelnika szczegółów z życia roślin i zwierząt jest w książce mnóstwo i nawet, jeśli dotyczą gatunków, o których co nieco wiemy, dowiadujemy się czegoś nowego. Czytamy też o gatunkach znanych jedynie fachowcom i to zapewne nie wszystkim. Całość fantastycznie ilustrowana, przy czym warto zwrócić uwagę na niezwykłość i artyzm ujęć. Jak wspomniałam, robić niezłe zdjęcia może wielu, ale niewielu umie jeszcze tak, jak fotografowie przyrody i operatorzy z BBC, postrzegać świat i wydobywać urodę chwili, to „coś”, co sprawia, że wrażliwy czytelnik nad niejednym zdjęciem zatrzyma się na dłuższą chwilę.

Książkę „Planeta Ziemia” tworzył – obok głównego autora tekstu - cały sztab ludzi. A był to zespół ogromny, ponieważ album powstawał jednocześnie i równolegle z serialem o tym samym tytule, pokazywanym obecnie przez TVP. Pracowano przez 4 lata, korzystając z pomocy licznych instytucji naukowych na całym globie, mieszkańców dalekich krain, tropicieli i przewodników, kręcono w 200 miejscach. W efekcie i my możemy podjąć wędrówkę – poczynając od kosmosu, skąd Ziemia widoczna jest jako błękitna kula, przez bieguny i kolejne strefy klimatyczne oraz środowiska, po głębiny oceanów.

W lekturze przeszkadza nieco błąd wydawcy, który śródtytuły wydrukował cieniutką, jasnoszarą czcionką słabo widoczną na kredowym papierze. Trzeba się dobrze wpatrywać w tekst, by je przeczytać - reszta jest jednak bez zarzutu.

Imponujące jest bogactwo ziemskiego życia, choć prawa przyrody bywają okrutne, co szczególnie uwidacznia serial.  Ale – by posłużyć się cytatem z przedmowy: „Tej pięknej, niezwykłej książki nie należy traktować li tylko jako pieśni pochwalnej na cześć cudów natury, jakimi u progu XXI wieku wciąż zachwyca nasza planeta. Odbierzmy ją też jako wezwanie do wszystkich, którym leży na sercu dobro Ziemi, abyśmy zdwoili wysiłki w ochronie tych fenomenów, które jeszcze można ocalić”. Bo niektóre można oglądać już tylko na zdjęciach w albumach...

Elżbieta Strucka


Alastair Fothergill, Planeta Ziemia na nowo odkryta, przeł. J. Szczepański, Wydawnictwo Rebis, Poznań 2006

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mapa skorupy ziemskiej Europy

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2009 14:50
Zaprasza Dorota Truszczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

GEODEZJA: Ziemia zmalała

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2007 06:43
Nasza planeta jest o kilka milimetrów mniejsza, niż sądzono do tej pory
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ziemia jest przeludniona

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2009 11:24
Tak twierdzą doradcy prezydenta Baracka Obamy.
rozwiń zwiń