X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Nauka

Halo, halo! Tu kosmici!

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2010 23:57
Naukowcy odebrali sygnał radiowy. I nie mają pojęcia, co, lub kto go nadaje. Czy mamy KONTAKT!
Audio

Sygnał pojawił się nagle w maju zeszłego roku. Tom Muxlow wraz z grupą naukowców z Jodrell Bank Centre for Astrophysics niedaleko Manchesteru przyglądali się gwiezdnej eksplozji w galaktyce M82 za pomocą sieci radioteleskopów Merlin. Nagle, w astronomicznych kategoriach oczywiście, czyli w ciągu kilku dni do radioteleskopów zaczął docierać wyraźny sygnał radiowy.

Od tamtej pory sygnał niewiele się zmienił. I co gorsza nie pasuje do żadnego ze znanych mechanizmów wywołujących fale radiowe. Nie jest to raczej sprawka supernowej. Eksplodujące gwiazdy „rozświetlają” się w ciągu kilku tygodni i potem stopniowo gasną miesiącami. Sygnał z M82 w zasadzie się nie zmienił od maja zeszłego roku. Podobnie niezmienne jest jego widmo.


Mimo, to wiadomo, że się bardzo szybko porusza. Jego zarejestrowana zmiana pozycji obserwowana z Ziemi wydaje się być 4 krotnie szybsza niż światło. Takich prędkości nie spotyka się przy wybuchach supernowych, a wyłącznie przy masywnych czarnych dziurach, gdzie strumienie materii są wyrzucane z dysków wokół układów czarnych dziur. To jest prędkość pozorna, którą obserwujemy, gdy strumienie materii pędzą pod niewielkim kątem w naszym kierunku z prędkością bardzo bliską światłu. Prędkość ponad-świetlna jest po prostu złudzeniem optycznym.

To może jest to "zwykła" czarna dziura? – zastanawiają się naukowcy. Kłopot polega na tym, że źródło sygnału nie leży w środku galaktyki M82. A masywne czarne dziury leżą w większości galaktyk w ich centrach. Jedyną możliwością jest zatem mikrokwazar - mówią inni naukowcy.

Obiekt taki powstaje, gdy masywna gwiazda eksploduje i zostaje po niej czarna dziura o masie 10-20 mas słońca. Taki mikrokwazar zaczyna wsysać gaz z okolicznej gwiazdy, co łączy się z emisją promieniowania. Jednak żaden z obserwowanych w naszej galaktyce mikrokwazarów nie jest tak jasny, jak ten odległy 10 milionów lat świetlnych. Ponadto, emitują one dużo promieniowania rentgenowskiego. A tu nic takiego nie ma miejsca. Wydaje się, więc, że nie jest to także mikrokwazar.

To co to jest? Tom Muxlow sądzi, że jest to jakiś masywny obiekt, który wsysa okoliczną materię. Może to być duża czarna dziura, która jakimś cudem znalazła się nie w tym miejscu, co powinna. – właściwości promieniowania, jego długość i specyfika wskazują, że mamy do czynienia z bardzo nietypowym obiektem, którego jeszcze nigdy w naszej galaktyce nie odkryliśmy. - mówi Muxlow

Ale galaktyka M82 nie jest taka jaka nasza. To swoista porodówka gwiazd. Powstają tam one znacznie szybciej i znacznie szybciej wybuchają jako supernowe. Co 20, 30 lat. Dlatego zjawiska zachodzące w M82 mogą znacznie różnić się od tych w naszej starej, dobrej, starej  Drodze Mlecznej. Wybuchające gwiazdy mogą produkować wiele czarnych dziur, a co za tym idzie wywoływać zjawiska, które są nam zupełnie nieznane

Poszukiwaczom pozaziemskiego życia jestem zmuszony popsuć humor jeszcze bardziej. Nawet jeżeli, choć to się wydaje zupełnie nieprawdopodobne, radiowy super silny sygnał (to już przeczy sztucznemu jego pochodzeniu) wysłaliby kosmici, to leciał on do nas 10 milionów lat. Jeśli zareagujemy natychmiast i wyślemy nasze przesłanie, to na odpowiedź musielibyśmy czekać jakieś 20 milionów lat. Raczej nas wtedy na Ziemi już nie będzie. Na szczerą pogawędkę z kosmitami, nie mamy więc szans.

Andrzej Szozda
Źr. Jordell Bank Centem for Astrophysics, newscienstiscom.

Zobacz więcej na temat: astronomia kosmos
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

2012: czy grozi nam katastrofa?

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2009 07:09
Co naprawdę przewidzieli Majowie? Przeczytaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

2010-2012: Polskie satelity zbadają kosmos

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2010 12:09
W latach 2010-2012 powstaną w Polsce pierwsze naukowe satelity, badające gwiazdy jaśniejsze od Słońca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

A planety szaleją, szaleją...

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2009 14:44
Olbrzymie, gazowe planety w odległych układach słonecznych mają związki potrzebne do powstania życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Fabryka gwiazd" i Droga Mleczna na zdjęciach

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2010 18:13
NASA opublikowała pierwsze zdjęcia nadesłane przez kosmiczny teleskop WISE.
rozwiń zwiń