X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Nauka

Polski łazik RED pojawi się w produkcji National Geographic pt. "Mars"

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2016 12:16
- To, że występujemy właśnie w tej serii świadczy o tym, że zostaliśmy docenieni, ale nie możemy teraz spocząć na laurach - powiedział jeden z twórców łazika Paweł Turycz.
Audio
Łazik RED
Łazik REDFoto: archiwum PB

Ma sześć kół, trójpalczasty chwytak wykonany w technologii druku 3D, zaawansowany system zawieszenia dostosowujący się do warunków terenowych.

Czytaj wiecej:
nauka 1200 free
Nauka w portalu PolskieRadio.pl

Przez dziewięć miesięcy budowali go studenci z Koła Naukowego Robotyków Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej. Robot nosi nazwę RED, czyli R - jak reconnaissance (rozpoznanie), E - jak exploration (badanie), D - discovery (odkrywanie).

W serialu "Mars" wyprodukowanym przez National Geographic a opowiadającym o przyszłej kolonizacji czerwonej planety, pojawią się konstruktorzy marsjańskich łazików z całego świata, w tym właśnie drużyna z Białegostoku z RED.

Jak podkreślił Paweł Turycz, to dla niego i jego kolegów wielkie wyróżnienie i wielka motywacja, by nie zawieść pokładanych w nich nadziei. - To, że występujemy właśnie w tej serii świadczy o tym, że zostaliśmy docenieni, ale nie możemy teraz spocząć na laurach - zaznaczył.

Według niego kolonizacja Marsa to nie jest już temat z pogranicza science-fiction, a realna przyszłość. Jego zdaniem kolonizacja czerwonej planety to kwestia nie dziesięcioleci, ale lat.

Studenci Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej budują analogi łazików marsjańskich od 2010 roku. Skonstruowali już sześć takich maszyn - Magma, Magma 2, Hyperion, Hyperion 2, #next oraz RED.

W tym roku białostocki robot na międzynarodowych zawodach w USA zajął 7. miejsce, jednak w poprzednich latach studenci Politechniki Białostockiej wygrywali te zawody.

***

Premiera "Marsa" odbędzie się w niedzielę, 13 listopada, o godz. 21.30, na kanale National Geographic.



IAR, Politechnika Białostocka, kk

Zobacz więcej na temat: kosmos Mars Mars NAUKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dlaczego jeszcze nie mieszkamy na Marsie? "Nie wiemy, czy człowiek to wytrzyma"

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 18:15
Wysokie dawki promieniowania kosmicznego są dla człowieka jedną z najtrudniejszych barier w drodze na Marsa. Podróż na Marsa w jedną stronę oznacza dawkę aż 660 milisiwertów, czyli tylko trochę mniej, niż dziś przypada na całą karierę astronauty.
rozwiń zwiń