Zgoda królowej oznacza, że kończy się okres procesu legislacyjnego w sprawie brexitu. W środę pracę nad ustawą brexitową zakończyły obie izby parlamentu: Izba Gmin i Izba Lordów.
Brytyjski parlament przyjął ustawę o brexicie. Czeka na podpis królowej
Ustawa pozwala na przeniesienie do brytyjskiego prawa postanowień projektu umowy brexitowej zawartej z Unią Europejską. Daje też rządowi pozwolenie na ratyfikację ostatecznego kształtu porozumienia.
Poprawki w koszu
Zgoda królowej (royal assent) to ostatni etap drogi projektu ustawy przez parlament. Od stuleci jest formalnością. Ostatnim razem monarchini odmówiła przyłożenia pieczęci w 1707 r.
Wcześniej pracę nad ustawą zakończyli posłowie i lordowie. Ci drudzy chcieli zmodyfikować ustawę, między innymi wprowadzając dodatkowe gwarancje dla unijnych imigrantów. Wszystkie lordowskie poprawki wylądowały jednak w koszu, gdy projekt wrócił do Izby Gmin, gdzie zdecydowaną przewagę mają Konserwatyści Borisa Johnsona.
Wielka Brytania ma w uporządkowany sposób wystąpić z Unii Europejskiej 31 stycznia. Następnie rozpocznie się 11-miesięczny okres przejściowy, w którym powinny odbyć się negocjacje w sprawie przyszłych relacji handlowych między Zjednoczonym Królestwem a UE.
bb