X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Historia

Z tego szoku Węgry nie otrząsnęły się do dzisiaj. 100 lat temu podpisano Traktat z Trianon

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2020 05:50
W budapesztańskim Parku Trianon codziennie o 16.32 bije żałobny dzwon. Właśnie o tej godzinie, 100 lat temu, 4 czerwca 1920 roku, podpisano dokument, który okroił państwo Madziarów z dwóch trzecich jego terytorium.
Audio
  • - Do dziś na Węgrzech są ludzie, którzy uważają, że w pałacu Trianon dokonano rozbioru ich ojczyzny - oceniał prof. Andrzej Sieroszewski w audycji Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej". (PR, 4.05.1999)
Podpisanie Traktatu z Trianon.
Podpisanie Traktatu z Trianon. Foto: East News

- Trianon, nazwa jednego z wersalskich pałaców, stała się symbolem narodowej katastrofy – mówił prof. Andrzej Sieroszewski w audycji Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej – Węgry". Posłuchaj audycji. – Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w chwili wybuchu wojny w 1914 roku. Za przystąpieniem do niej w obozie państw centralnych u boku Austrii i Niemiec (były wszak były Węgry jednym z dwóch równoprawnych członów monarchii austro-węgierskiej) opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne.

Trudno było wówczas przypuszczać, że cztery lata krwawego konfliktu zmiotą z powierzchni ziemi dotychczasowy układ sił w Europie i doprowadzą do rozpadu Austro-Węgier. Madziarzy nie mieli czasu, by cieszyć się z odzyskanej po czterystu latach pełnej niepodległości.

- Węgry wyszły z wojny pokonane dotkliwie. Krótkotrwały, ale niezwykle wyniszczający eksperyment Węgierskiej Republiki Rad w 1919 roku, z konsekwencjami dla sytuacji wewnętrznej, osłabił też pozycję Węgier na arenie międzynarodowej. Węgierska delegacja na paryską konferencję pokojową przez niemal pół roku zabiegała o wynegocjowanie najkorzystniejszych warunków traktatu – podkreślał historyk.

Bezskutecznie. Zwycięskie mocarstwa nie przychyliły się do żadnej z próśb Węgrów.

Bela Kun 1200 NARA .jpg
Węgierska Republika Rad – krótkotrwała kopia bolszewickiej Rosji

Rozebrani i rozbrojeni

Warunki traktatu były dla Madziarów upokarzające. Układ ograniczał terytorium Węgier w stosunku do Ziem Korony Św. Stefana o 2/3 – z 395 tys. km2 do 93 tys. km2.

Podziału dokonano na podstawie danych etnograficznych. Transylwania przypadła Rumunii, Ziemie Trójjedynego Królestwa Chorwacji, Slawonii i Dalmacji (autonomiczny obszar w ramach Ziem Korony Świętego Stefana) oraz południowych Węgier przypadły Królestwu Serbów, Chorwatów i Słoweńców (późniejsza Jugosławia), "Górne Węgry" trafiły do Czechosłowacji, a najbardziej na zachód wysunięta część kraju przypadła Austrii.

Kraj utracił ponad 60 proc. ludności, z czego 30 proc. stanowili etniczni Węgrzy – poza granicami kraju znalazło się ich 3,5 mln.

Madziarom pozwolono utrzymywać zaledwie 35-tysięczną armię, zabroniono utrzymywać lotnictwa, sił pancernych i marynarki (która państwu odciętemu od morza i tak na wiele by się nie przydała), a nawet dwutorowej kolei.

- Ci, którzy nie zgadzali się z postanowieniami traktatu, zwracali uwagę, że niezgoda na przeprowadzenie referendum na terenach spornych była zaprzeczeniem rzekomo przyjętej za podstawę ładu wersalskiego zasady samostanowienia narodów. W wielu środowiskach mówiono, że w Trianon dokonano rozbioru Węgier – podkreślał prof. Andrzej Sieroszewski.

Równie bolesna, co utrata ludności i ziemi, była dla Węgrów konieczność pogodzenia się z nową gospodarczą mapą kraju: poza jego granicami znalazło się ponad 50 proc. zakładów przemysłu ciężkiego. Po odłączeniu Siedmiogrodu Węgrzy stracili kluczowe zagłębie węglowe.


Traktat z Trianon. Źr. fotografii: East News
Traktat z Trianon. Źr. fotografii: East News

Religia traumy

Doświadczenie Trianon stało się dla Węgrów wielką narodową traumą, którą otoczył parareligijny kult. Przez całe dwudziestolecie międzywojenne węgierskie flagi były opuszczone do połowy masztów, a dzieci rozpoczynały naukę w szkole od "modlitwy" o odbudowę wielkości kraju. Węgierscy politycy, niezależnie od opcji politycznej, powtarzali jak Katon: "Węgrem jest ten, kogo boli Trianon".

Ta nieprzejednana postawa Madziarów zjednoczyła ich sąsiadów. Sieć sojuszy połączyła Czechosłowację, Rumunię i Jugosławię. Ich porozumienie zaczęto nazywać Małą Ententą.

W pakcie z diabłem

Rewizjonizm węgierski był lustrzanym odbiciem powersalskiego rewizjonizmu niemieckiego. Nic dziwnego, że gdy powtarzane przez wszystkie niemieckie ugrupowania polityczne hasła rewizji postanowień wersalskich Hitler zaczął wprowadzać w życie, nad Balatonem z uwagą przyglądano się jego działaniom.

Zbliżenie do hitlerowskich Niemiec przynosiło zresztą początkowo korzyści. Węgrzy skorzystali na rozbiorze Czechosłowacji, zajmując południową Słowację i Ruś Zakarpacką. To zresztą skutkowało powstaniem witanej z entuzjazmem polsko-węgierskiej granicy. W 1940 roku wspierane przez Niemców Węgry wymusiły na Rumunii zwrot Siedmiogrodu. Ale faktyczne włączenie się Węgier do wojny nastąpiło dopiero w 1941 roku, kiedy wojska Osi napadły na sprzymierzoną z Wielką Brytanią Jugosławię. W tym samym roku Węgry ruszyły u boku III Rzeszy na ZSRR i ta decyzja miała pogrzebać wszystkie dotychczasowe próby poszerzenia stanu madziarskiego posiadania. Po wojnie Węgry znalazły się w bloku wschodnim, na polecenie Stalina przywrócone zostały granice z 1920 roku.

Trianon wciąż żywe

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w przeprowadzonym w tym roku przez Węgierską Akademię Nauk sondażu 94 proc. Węgrów uważa postanowienia traktatu za "niesprawiedliwe i przesadne". Niewiele mniej, bo 85 proc. twierdzi, że Traktat z Trianon to największa tragedia w historii Węgier. Dzwon w Parku Trianon nie milknie.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Traktat wersalski – powrót Polski na mapę Europy

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2019 08:00
100 lat temu, 18 stycznia 1919 roku rozpoczęła się konferencja pokojowa w paryskim Wersalu, kończąca I wojnę światową. Układ na niej zawarty ustalił nowy porządek terytorialny w Europie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pal Teleki – premier Węgrów, "bratanek" Polaków

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 05:40
– Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego nie brać udziału w jakiejkolwiek akcji zbrojnej przeciw Polsce. Węgry nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji przeciw Polsce ze względów moralnych – pisał Pal Teleki do Hitlera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozpad Austro-Węgier – świt narodów

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2016 06:12
Z mapy Europy zniknęło jedno z największych państw, które cztery lata wcześniej rozciągało się na obszarze ponad 660 tysięcy kilometrów kwadratowych i liczyło ponad 50 milionów mieszkańców. Państwo przed wojną uważane za europejskie mocarstwo, decydujące o europejskiej, a więc i światowej polityce.
rozwiń zwiń