more_horiz
Historia

W syberyjskiej jaskini odkryto najstarsze kości tajemniczych praludzi zwanych denisowianami

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 05:30
Denisowianie, wymarła gałąź ludzkiego drzewa genealogicznego, zostali zidentyfikowani całkiem niedawno. W Azji wciąż odkrywane są nowe skamieniałości naszych prehistorycznych krewniaków. Odnalezione właśnie szczątki mają około 200 000 lat.
Wejście do Jaskini Denisowej
Wejście do Jaskini DenisowejFoto: shutterstock

Nasi bliscy z jaskini

Badania DNA wykazały, że denisowianie są najbliższymi obok neandertalczyków znanymi krewnymi współczesnych ludzi. Jak dotąd jednak naukowcy dysponują zbyt małą liczbą skamieniałości, by stwierdzić, czy był to podgatunek homo sapiens czy zupełnie odrębny gatunek (w tym przypadku proponuje się nazwy "homo denisova" lub "homo altaiensis"). Analizy genetyczne sugerują jednak, że denisowianie krzyżowali się zarówno z przodkami homo sapiens, jak i z neandertalczykami, i byli rozpowszechnieni na terenach Azji kontynentalnej oraz na wyspach Azji Południowo-Wschodniej i Oceanii. Współcześnie największą domieszkę denisowiańskiego DNA mają mieszkańcy Papui i Australii, co wskazuje na kierunek migracji tego rodu.

Do tej pory odnaleziono tylko kilka fragmentów kości denisowian - pięć z nich odkopano w Jaskini Denisowej w górach Ałtaj. Od nazwy tego miejsca zaczerpnięto zwyczajowe określenie odkrytego praludu, sama jaskinia zaś wzięła swoje imię od pustelnika Denisa, który mieszkał w niej w XVIII wieku. Jeden fragment kości odkryto w jaskini w Chinach, używanej dziś przez tybetańskich mnichów jako miejsce kultu. Badania w tym miejscu zrodziły hipotezę, że denisowianie mogli być pierwszymi ludźmi zasiedlającymi Tybet.

Archeologowie wciąż przetrząsają Jaskinię Denisową i właśnie dokonali kolejnych wykopalisk – odkryli aż trzy nowe skamieniałości, których wiek - na podstawie wieku warstwy ziemi, w której były ukryte - oszacowano na około 200 tysięcy lat. Dotychczas odnalezione kości miały od 122 tysięcy do 194 tysięcy lat. Oprócz szczątków wykopano także kilka kamiennych przedmiotów - to pierwsze odkryte artefakty tego typu związane z denisowianami.

Jak żyli denisowianie?

Szukanie ludzkich szczątków w najstarszych warstwach Jaskini Denisowej było żmudną pracą. Naukowcy znaleźli tam 3791 skrawków kości i musieli przeanalizować je wszystkie, by w końcu zidentyfikować cztery z nich jako ludzkie - trzy należały do denisowian, jeden do neandertalczyka. Niewykluczone, że skamieniałości pochodzenia ludzkiego było więcej, ale tylko w czterech przypadkach materiał genetyczny był na tyle dobrze zachowany, by móc stwierdzić z całą pewnością, czyje szczątki odnaleziono. Badania DNA wykazały ponadto, że dwie kości należały kiedyś do jednej osoby lub dwóch osób blisko spokrewnionych. Kość neandertalczyka wskazuje, że z jaskini okresowo mogli korzystać także przedstawiciele tej linii.

Denisowianie, których szczątki odkryto, żyli w ciepłym klimacie, wśród liściastych lasów i otwartych stepów. W jaskini znaleziono pozostałości po ich posiłkach - praludzie ci mogli żywić się mięsem jeleni, gazeli, koni, żubrów i nosorożców wełnistych. Ponadto odkopano fragmenty kości wilków i dzikich psów, co sugeruje, że denisowianie prawdopodobnie konkurowali o to schronienie i o pożywienie z drapieżnikami.

Artefakty z Jaskini Denisowej to głównie narzędzia do obróbki skór zwierzęcych. Wykonano je z kamieni naniesionych przez nurt pobliskiej rzeki, która dla mieszkańców groty miała ogromne znaczenie - żyli bowiem tuż obok wodopoju i wejścia do doliny, co czyniło to miejsce doskonałym punktem do polowania. Co ciekawe, w północnej i środkowej Azji nie ma odpowiedników narzędzi, które odkryto w Jaskini Denisowej. Widać jednak podobieństwa do przedmiotów znalezionych w Izraelu, a pochodzących z okresu między 250 tysięcy a 400 tysięcy lat temu, czyli epoki poważnych przemian praludzkiej technologii, opartych przede wszystkim na upowszechnieniu użycia ognia w codziennej rutynie. Odkrycia te potwierdzają też teorie o bliskowschodnim pochodzeniu denisowian.

Naukowcy pracujący w Jaskini Denisowa deklarują, że to nie koniec ich wysiłków i że mają nadzieję już wkrótce dokonać nowych odkryć, zarówno w samej grocie, jak i w innych miejscach w Azji.

Livescience.com/mc