more_horiz
Historia

Monteskiusz, czyli oświecenie

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 06:10
– Możemy stwierdzić, że cały nasz świat jest ułożony według Monteskiusza – dr Joanna Żurowska z Instytutu Romanistyki UW. – Łącznie z podziałem władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, z zasadą, że prawo powinno chronić, a kary powinny być sprawiedliwe i stosowne do przewinień.
Audio
  • – Możemy stwierdzić, że cały nasz świat jest ułożony według Monteskiusza – o oświeceniowym myślicielu mówi dr Joanna Żurowska z Instytutu Romanistyki UW, aud. Ewy Stockiej-Kalinowskiej z cyklu "Alfabet filozofów" cz.1 (9.02.2005)
  • – W każdym calu był człowiekiem oświecenia – o myśli Monteskiusza mówi prof. filozofii Marek Siemek, aud. Ewy Stockiej-Kalinowskiej z cyklu "Alfabet filozofów" cz. 2 (16.02.2005)
Monteskiusz (1728), źr. Wersal, Wikipediadp
Monteskiusz (1728), źr. Wersal, Wikipedia/dp

18 stycznia 1689 urodził się Monteskiusz, wielki francuski myśliciel epoki oświecenia, liberał, teoretyk postulujący ustrój konstytucyjny i trójpodział władzy.
Jasność umysłu
Monteskiusz, a właściwie Charles Louis de Secondat baron de la Brède et de Montesquieu pochodził ze szlacheckiej rodzinie o tradycjach prawniczych.
Swoje teorie wysuwał na drodze obserwacji, analizy i wyciągania wniosków. Wpisywał się ze swoimi poglądami w klimat epoki oświecenia. – Uważał, że umysł ludzki jest w stanie wszystko ogarnąć – podkreślała dr Żurowska w audycji "Alfabet filozofów" 2005 roku. – Twierdził, że dyscypliny nie są jeszcze tak podzielone, żeby specjalizacja wymagała specjalnej wiedzy.
Jego pionierska myśl szybko dała o sobie znać. W 1719 roku Monteskiusz zaproponował Akademii w Bordeaux, że opracuje rodzaj ankiety zwracając się do różnych uczonych w Europie, którzy na jego adres mieliby przesyłać swoje refleksje na temat historii świata.
Patrząc w przeszłość widział przyszłość
Monteskiusz z jednej strony upodobał sobie historię, badał przeszłość i ku niej się zwracał. Z drugiej patrzył przez pryzmat tych doświadczeń dalej i w sposób bardziej otwarty niż którykolwiek z mu współczesnych. Badacze jego twórczości i myśli widzą w nim człowieka szalenie nowoczesnego. W swoim ponadczasowym dziele – "Listach perskich" – krytykował porządek panujący we Francji przed rewolucją, stawiając Wielką Brytanię jako wzór do naśladowania.
Po dziś dzień jego koncepcja państwa, obok arystotelowskiej, uchodzi za jedną z podstawowych. Według francuskiego myśliciela, państwo jest wynikiem umowy społecznej jednostek. Dlatego jego najwyższym celem jest dbanie o bezpieczeństwo i wolność tych podmiotów.
W 1728 roku został wybrany do Akademii Francuskiej i wówczas podjął decyzję, że uda się w wielką podróż po Europie. Przez 3 lata przejechał Austrię, Węgry, Włochy, Niemcy, Holandię i Anglię obserwując zmiany jakie zachodziły w tym czasie w społeczeństwach, w sztuce i nauce. Z podróży przywiózł mnóstwo notatek, które segregowało podobno aż 20-stu sekretarzy.
Ojciec nauk społecznych
Ukoronowaniem jego myśli jest dzieło z 1748 roku "O duchu praw", które zostało zamieszczone w "Indeksie ksiąg zakazanych". To, że dzieło "O duchu praw" znalazło się na "Indeksie", a wcześniej bardzo mocno było zwalczane przez Sorbonę oraz przez jezuitów było nie do końca zrozumiałe. Monteskiusz bowiem, nie zaliczał się raczej do radykalnego nurtu oświeceniowego i nie krytykował Kościoła. Walka z pisarzem przyniosła oczywiście odwrotny skutek niż zakładano i jego dzieło stało się bardzo popularne.
– Ta książka tak jak cała myśl Monteskiusz wyrasta z bardzo charakterystycznej dla kultury francuskiego oświecenia i w ogóle europejskiego oświecenia fascynacji filozoficznymi podstawami – mówił prof. filozofii Marek Siemek w aud. "Alfabet filozofów" w 2005 roku. – Monteskiusz był, filozoficznie rzecz biorąc, bardzo wiernym i konsekwentnym uczniem Johna Locka i tradycji angielskiego empiryzmu.
Na podstawach myśli Monteskiusza dziś tak na prawdę opiera się cały nurt nauk społecznych i politycznych. – On uważał, że umysł ludzki powinien mieć naturalną dążność do porządkowania rzeczy i układania ich w jasne ciągi – zaznaczała dr Żurowska.
Posłuchaj audycji o filozofie oświecenia, którego myśl jest wciąż aktualna.
mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Aleksander Dumas - w "Trzech muszkieterach" jest sporo prawdy

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2018 06:09
”Ktoś ze współczesnych nazwał Dumas siłą przyrody. W istocie ten pogodny, próżny i lekkomyślny, wielkoduszny olbrzym z krwią babki Murzynki w żyłach, ten niestrudzony miłośnik życia, smakujący wszystkie jego dary, miał w sobie coś z żywiołu" – napisała Anna Tatarkiewicz, tłumaczka pamiętników pisarza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

J’Accuse! – Oskarżam!

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2018 06:14
12 lipca 1906 rehabilitowano Alfreda Dreyfusa, skazanego w jednym z najsłynniejszych procesów XIX wieku za szpiegostwo na rzecz Niemiec. Skazańca uwolniono po pięciu latach. W dużym stopniu przyczynił się do tego pisarz Émile Zola, który artykułem "J’Acusse…!" zabrał głos w obronie niewinnego Dreyfusa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Martin Heidegger - z objęć Hannah Arendt w kleszcze narodowego socjalizmu

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2014 12:00
- Jak wiele warta jest twórczość myśliciela, który sam nie stosuje się do swojej filozofii? - pytała retorycznie dr Karolina Wigura w "Sezonie na Dwójkę" poświęconym niezwykłemu związkowi Hannah Arendt i Martina Heideggera.
rozwiń zwiń