more_horiz
Historia

Elżbieta Zawacka: byłam jedyną cichociemną

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 08:20
Kiedy wylądowała w Polsce, oczekujący byli zszokowani, że spadochroniarzem jest kobieta. Elżbieta Zawacka zaskakiwała przez całe życie: odwagą, energią i niezwykłą pogodą ducha.
Audio
  • Gen. Stefan Bałuk opowiada o działalności cichociemnych, w audycji wykorzystano archiwalną rozmowę z Elżbietą Zawacką, aud. Hanna Maria Giza z cyklu "Reportaże, dokumenty, świadectwa". (PR, 4.02.2009)
  • Elżbieta Zawacka opowiada o codzienności cichociemnych, audycja Bogusława Czajkowskiego (PR, 11.10.1970). Cz. 1
  • Elżbieta Zawacka opowiada o codzienności cichociemnych, audycja Bogusława Czajkowskiego (PR, 11.10.1970). Cz. 2
Elżbieta Zawacka (na zdjęciu) była jedyną kobietą walczącą w szeregach cichociemnych.
Elżbieta Zawacka (na zdjęciu) była jedyną kobietą walczącą w szeregach "cichociemnych".Foto: PAP/Janusz Mazur

110 lat temu przyszła na świat Elżbieta Zawacka, żołnierz AK, jedyna cichociemna, matematyk i profesor nauk humanistycznych.

Elisabeth Watson

Ukończyła matematykę na Uniwersytecie w Poznaniu. Po studiach prowadziła zajęcia z przysposobienia obronnego dla kobiet. We wrześniu 1939 roku wraz z Kobiecym Batalionem Pomocniczej Służby Wojskowej walczyła w obronie Lwowa. W lutym 1943 roku wyruszyła jako emisariuszka Komendanta Głównego AK Stefana Roweckiego przez Niemcy, Francję, Andorę, Hiszpanię i Gibraltar do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Tam znana była jako Elisabeth Watson.

Z Londynu powróciła do Polski w nocy z 9 na 10 września 1943 roku zrzucona ze spadochronem w ramach akcji "Neon 4" na placówkę "Solnica" we wsi Osowiec. – Tej daty się nie zapomina – mówiła gen. Elżbieta Zawacka w 1996 roku. – Byłam jedyną cichociemną. Na pewno znalazłoby się dużo więcej chętnych, tylko nie było miejsca w samolocie.

– Szybko przeszłam kurs spadochroniarski – mówiła gen. Zawacka. – Przebywało się kilka dni w odosobnieniu w Wielkiej Brytanii. Stamtąd przywieziono mnie samochodem na lotnisko. Tam o godzinie 7.00 wieczorem razem z innymi cichociemnymi załadowaliśmy się do samolotu.

Po cichu i po ciemku

– Nasze zadania, które otrzymywaliśmy od dowódców, były zwykle wykonywane cicho i po ciemku – mówił gen. Stefan Bałuk, wyjaśniając skąd wzięła się nazwa "cichociemni".

CICHOCIEMNI - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>>

Cichociemni nie nosili mundurów, nie mogli mieć też przy sobie żadnych dokumentów zdradzających ich konspiracyjną działalność. – Zanim wyjechałam z Polski, musiałam się nauczyć każdego szlaku na pamięć ze wszystkimi stykami, możliwościami przejścia – wspominała gen. Zawacka. – To była ogromna praca pamięciowa.

W marcu 1944 roku groziło jej aresztowanie. Wówczas "Zo" wycofano z działalności kurierskiej i przeniesiono do Wojskowej Służby Kobiet. Działając w WSK, brała udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku z Krakowa nadzorowała działalnością kurierską na trasach do Szwajcarii.

W czasie II wojny światowej Elżbieta Zawacka przekraczała granice III Rzeszy ponad sto razy, nielegalnie przenosząc meldunki i informacje. W przerwach między wyprawami uczyła się na tajnych kompletach.

Posłuchaj przejmujących wspomnień gen. Elżbiety Zawackiej z czasów II wojny światowej.

Życie po wojnie

W 1951 roku Zawacką aresztował UB. Skazana została na 10 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu. Więzienie opuściła po czterech latach. Później poświęciła się pracy naukowej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i na stałe związała się z miastem. Gromadziła materiały historyczne związane z działalnością AK.

Za patriotyczną działalność prof. Elżbietę Zawacką odznaczono wieloma medalami: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, dwukrotnie Virtuti Militari V klasy, pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. W 1995 roku otrzymała Order Orła Białego oraz tytuł honorowego obywatela miasta Torunia. W kwietniu 2006 roku prof. Elżbieta Zawacka została mianowana generałem brygady Wojska Polskiego.

Zmarła 10 stycznia 2009 w Toruniu, gdzie też została pochowana.

mb

Czytaj także

Akcja pod Arsenałem: odbić "Rudego" z rąk Gestapo

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2018 06:20
- Mimo lat, jakie upłynęły od tych chwil, wydaje mi się, że pamiętam dobrze wszystkie szczegóły akcji. Najwyraźniej jednak rysuje mi się w pamięci obraz grupki uwolnionych. Trudno zapomnieć tę falę radości – wspominał Stanisław Broniewski ps. Orsza, dowódca akcji pod Arsenałem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Chruściel - dowódca powstania w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2018 06:03
- To on faktycznie dowodził całą walką w Powstaniu Warszawskim. Tadeusz Bór-Komorowski tylko je nadzorował, ale to Antoni Chruściel pod względem taktycznym był dowódcą wojsk powstańczych - mówił Stefan Korboński, działacz Polskiego Państwa Podziemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Armia Krajowa – walka nie tylko zbrojna

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 06:00
Po wybuchu II wojny światowej w poczuciu zagrożenia powstało wiele organizacji konspiracyjnych. Dopiero Armia Krajowa połączyła wszystkie siły w jeden organizm.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ostatni cichociemny" - Agnieszka Czarkowska

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2014 19:31
Niedziela, 16 lutego 2014, godz. 21.14, Program 1. Nieznana historia Dionizego Sosnowskiego, który 60 lat temu został stracony w mokotowskim więzieniu w Warszawie.
rozwiń zwiń