more_horiz
Historia

Elżbieta Zawacka: byłam jedyną cichociemną

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 08:20
Kiedy wylądowała w Polsce, oczekujący byli zszokowani, że spadochroniarzem jest kobieta. Elżbieta Zawacka zaskakiwała przez całe życie: odwagą, energią i niezwykłą pogodą ducha.
Audio
  • Gen. Stefan Bałuk opowiada o działalności cichociemnych, w audycji wykorzystano archiwalną rozmowę z Elżbietą Zawacką, aud. Hanna Maria Giza z cyklu "Reportaże, dokumenty, świadectwa". (PR, 4.02.2009)
  • Elżbieta Zawacka opowiada o codzienności cichociemnych, audycja Bogusława Czajkowskiego (PR, 11.10.1970). Cz. 1
  • Elżbieta Zawacka opowiada o codzienności cichociemnych, audycja Bogusława Czajkowskiego (PR, 11.10.1970). Cz. 2
Elżbieta Zawacka (na zdjęciu) była jedyną kobietą walczącą w szeregach cichociemnych.
Elżbieta Zawacka (na zdjęciu) była jedyną kobietą walczącą w szeregach "cichociemnych".Foto: PAP/Janusz Mazur

Elisabeth Watson

Ukończyła matematykę na Uniwersytecie w Poznaniu. Po studiach prowadziła zajęcia z przysposobienia obronnego dla kobiet. We wrześniu 1939 roku wraz z Kobiecym Batalionem Pomocniczej Służby Wojskowej walczyła w obronie Lwowa. W lutym 1943 roku wyruszyła jako emisariuszka Komendanta Głównego AK Stefana Roweckiego przez Niemcy, Francję, Andorę, Hiszpanię i Gibraltar do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Tam znana była jako Elisabeth Watson.

Z Londynu powróciła do Polski w nocy z 9 na 10 września 1943 roku zrzucona ze spadochronem w ramach akcji "Neon 4" na placówkę "Solnica" we wsi Osowiec. – Tej daty się nie zapomina – mówiła gen. Elżbieta Zawacka w 1996 roku. – Byłam jedyną cichociemną. Na pewno znalazłoby się dużo więcej chętnych, tylko nie było miejsca w samolocie.

– Szybko przeszłam kurs spadochroniarski – mówiła gen. Zawacka. – Przebywało się kilka dni w odosobnieniu w Wielkiej Brytanii. Stamtąd przywieziono mnie samochodem na lotnisko. Tam o godzinie 7.00 wieczorem razem z innymi cichociemnymi załadowaliśmy się do samolotu.

Po cichu i po ciemku

– Nasze zadania, które otrzymywaliśmy od dowódców były zwykle wykonywane cicho i po ciemku – mówił gen. Stefan Bałuk, wyjaśniając skąd wzięła się nazwa "cichociemni".

CICHOCIEMNI - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>>

Cichociemni nie nosili mundurów, nie mogli mieć też przy sobie żadnych dokumentów zdradzających ich konspiracyjną działalność. – Zanim wyjechałam z Polski musiałam sie nauczyć każdego szlaku na pamięć ze wszystkimi stykami, możliwościami przejścia – wspominała gen. Zawacka. – To była ogromna praca pamięciowa.

W marcu 1944 roku groziło jej aresztowanie. Wówczas "Zo" wycofano z działalności kurierskiej i przeniesiono do Wojskowej Służby Kobiet. Działając w WSK, brała udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku z Krakowa nadzorowała działalnością kurierską na trasach do Szwajcarii.

W czasie II wojny światowej Elżbieta Zawacka przekraczała granice III Rzeszy ponad sto razy, nielegalnie przenosząc meldunki i informacje. W przerwach między wyprawami uczyła się na tajnych kompletach.

Posłuchaj przejmujących wspomnień gen. Elżbiety Zawackiej z czasów II wojny światowej.

Życie po wojnie

W 1951 roku Zawacką aresztowało UB. Skazana została na 10 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu. Więzienie opuściła po 4 latach. Później poświęciła się pracy naukowej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i na stałe związała się z miastem. Gromadziła materiały historyczne związane z działalnością AK.

Za patriotyczną działalność prof. Elżbietę Zawacką odznaczono wieloma medalami: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, dwukrotnie Virtuti Militari V klasy, pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. W 1995 roku otrzymała Order Orła Białego oraz tytuł honorowego obywatela miasta Torunia. W kwietniu 2006 roku prof. Elżbieta Zawacka została mianowana generałem brygady Wojska Polskiego.

Zmarła 10 stycznia 2009 w Toruniu, gdzie też została pochowana.

mb

Czytaj także

Akcja pod Arsenałem: odbić "Rudego" z rąk Gestapo

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2018 06:20
- Mimo lat, jakie upłynęły od tych chwil, wydaje mi się, że pamiętam dobrze wszystkie szczegóły akcji. Najwyraźniej jednak rysuje mi się w pamięci obraz grupki uwolnionych. Trudno zapomnieć tę falę radości – wspominał Stanisław Broniewski ps. Orsza, dowódca akcji pod Arsenałem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Chruściel - dowódca powstania w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2018 06:03
- To on faktycznie dowodził całą walką w Powstaniu Warszawskim. Tadeusz Bór-Komorowski tylko je nadzorował, ale to Antoni Chruściel pod względem taktycznym był dowódcą wojsk powstańczych - mówił Stefan Korboński, działacz Polskiego Państwa Podziemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Armia Krajowa – walka nie tylko zbrojna

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2018 06:00
Po wybuchu II wojny światowej w poczuciu zagrożenia powstało wiele organizacji konspiracyjnych. Dopiero Armia Krajowa połączyła wszystkie siły w jeden organizm.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ostatni cichociemny" - Agnieszka Czarkowska

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2014 19:31
Niedziela, 16 lutego 2014, godz. 21.14, Program 1. Nieznana historia Dionizego Sosnowskiego, który 60 lat temu został stracony w mokotowskim więzieniu w Warszawie.
rozwiń zwiń