X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Jan Marcin Szancer: odkąd pamiętam malowałem

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2019 06:00
Na jego ilustracjach wychowały się miliony polskich dzieci. Świat, który im przedstawiał był przepełniony fantastyką i skłaniał do dalszego poznawania. Zilustrował 240 książek, m.in. Brzechwy, Tuwima, Mickiewicza czy Andersena.
Audio
  • Jana Marcina Szancera wspominają: jego żona Zofia Szancer oraz grafik i wieloletni współpracownik prof. Janusz Stanny, w audycji wykorzystano rozmowę z 1972 roku z Janem Marcinem Szancerem, aud. Teresy Kalińskiej z cyklu "Biografie niezwykłe". (PR, 8.04.2003)
Jan Szancer - artysta malarz, rysownik w 1931 roku.
Jan Szancer - artysta malarz, rysownik w 1931 roku. Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

21 marca 1973 roku zmarł Jan Marcin Szancer, rysownik, scenarzysta, aktor, pierwszy szef artystyczny Telewizji Polskiej, współtwórca tygodników dla dzieci: "Przygoda" i "Świerszczyk".

Wyrwany z bajki

Jan Marcin Szancer pisał o sobie: Urodziłem się w Krakowie. Kiedy bocian niosąc koszyczek z dzieckiem przelatywał nad wieżami miasta, wychyliłem się i zawołałem z zachwytem: "Ach jak tu pięknie!" Wtedy bocian upuścił mnie akurat nad domem przy ulicy Szlak 53 .

- Odkąd pamiętam malowałem - mówił Jan Marcin Szancer. - Zabawa przy pomocy farb, kredek, pędzelków była moim ulubionym zajęciem i tak już zostało.

Ukończył Akademię Sztuk Pięknych i Wyższą Szkołę Dramatyczną w Krakowie. - Miałem jakąś piekielnie przekorną naturę, bo w czasie wykładów na uniwersytecie rysowałem pilnie, a na Akademii Sztuk Pięknych czytałem Schopenhauera, Nietzschego i Platona - przyznawał Szancer.

Miłość do teatru

Poza malowaniem teatr był dla Szancera kolejną pasją. - Moje artystyczne skłonności wprowadzały niepokój i troskę w domu moich rodziców - mówił sam rysownik w 1972 roku.

Skłonność artysty do wielkich przestrzeni pokierowała jego drogą zawodową. W teatrze znalazł swoje miejsce jako twórca scenografii. – Jak każdy młody artysta byłem bezkompromisowy - podkreślał Jan Marcin Szancer. - Uznawałem jedynie sztukę monumentalną, gigantyczną, sklejałem papiery i rysowałem olbrzymie projekty do fresków, których nigdy nie miałem zrealizować.

Posłuchaj, czym inspirował się Jan Marcin Szancer.

Wychował sobie następców

- Szancer był człowiekiem ze spojrzeniem na osobowość, w której znajdował cechy charakterystyczne i indywidualne, i starał się je wbudować w człowieka – mówił o Janie Marcinie Szancerze jego współpracownik. - On nie narzucał tego, że będziemy rysować tak czy inaczej.

Swoich studentów otaczał opieką nawet po studiach. Liczył na karierę artystyczną wielu z nich. Jego uczniami byli m.in.: Bogdan Butenko, Bohdan Wróblewski, Maria Uszacka.

- Był człowiekiem uroczym - podsumował prof. Janusz Stanny.

mb

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-03-22 00:17 Zgłoś
Te z Baśni Andersena... moje ulubione!

Czytaj także

Teatr Wieki w Warszawie - dzieło życia Antonia Corazziego

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2013 06:00
Włoch uważał się za specjalistę w budowaniu teatrów. Zaprojektował teatr dla Aleksandrii w Egipcie, narysował piękny projekt dla teatru w Kopenhadze. Jednak to nasz teatr uważa się za perłę w jego dorobku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nina Andrycz. "Bez pamięci kochałam tylko raz"

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2014 13:00
"Bardzo się podobałam mężczyznom, miałam wielu przyjaciół, wśród nich oddanych i wiernych, ale naprawdę kochałam tylko raz. On był nie do osiągnięcia, świetnie ożeniony z ideałem kobiety" - o swoim życiu, pracy i spotkaniach z wielkimi tego świata Nina Andrycz opowiadała na kilka lat przed śmiercią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wilam Horzyca – dominacja treści nad formą

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2019 06:02
– Uważał, że teatr kształci społeczeństwo – mówiła aktorka Wilama Horzycy, Maria Mincerówna. – Dlatego każda jego sztuka musiała być sztuką o ogromnym poziomie pod każdym względem.
rozwiń zwiń