X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Aleksander Hercen - dzwon rosyjskiego sumienia

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2021 05:36
"Polska demokratyczna, reprezentowana przez swoich demokratycznych przywódców, wyciąga do nas swoją dłoń. Łączcie się z Polakami we wspólnej walce za naszą i waszą wolność" - pisał Aleksander Hercen, jeden z niewielu rosyjskich orędowników sprawy polskiej podczas powstania styczniowego.
Aleksander Hercen, źr. Wikimedia Commonsdp
Aleksander Hercen, źr. Wikimedia Commons/dpFoto: Sergey Levitsky

Posłuchaj
16:51 iskander - opowieść o aleksandrze hercenie.mp3 "Iskander - opowieść o Aleksandrze Hercenie" - audycja Elizy Bojarskiej. (PR, 30.10.1977)

 

209 lat temu, 6 kwietnia 1812 urodził się Aleksander Hercen, rosyjski pisarz i myśliciel, działacz polityczny, założyciel czasopisma "Kołokoł".

Przyszedł na świat jako nieślubne dziecko Iwana Jakowlewa, rosyjskiego arystokraty i młodszej od niego o niespełna trzydzieści lat Niemki Henrietty Wilhelminy Luisy Haag. Pochodzenie jego nazwiska nie jest jasne: wedle jednej wersji pochodziło ono od niemieckiego słowa "serce" i odnosiło się do pieszczotliwego określania małego Aleksandra "serduszkiem" przez matkę, inni wskazują, że ta romantyczna historia mogła zostać wymyślona po fakcie, a nazwisko Hercen było stosunkowo powszechne w ówczesnej Rosji.

W wieku dziewięciu lat został przyjęty do Ekspedycji Kremlowskiej, biura, które zajmowało się odbudową stolicy po inwazji napoleońskiej. Stanowisko otrzymał oczywiście dzięki wysokiej pozycji ojca, nie przepracował, co zrozumiałe, ani dnia, ale fakt przyjęcia dziewięciolatka na stanowisko kancelisty w instytucji państwowej unaoczniał absurd rosyjskiej rzeczywistości, temat, który przewijał się w późniejszej twórczości Hercena.

Radykalny utopista

Wielkie wrażenie na Hercenie wywarł los dekabrystów. W grudniu 1825 roku wywołali oni szybko stłumioną rewolucję, niosąc na sztandarach hasła reform politycznych i społecznych. Stracenie pięciu przywódców buntu wywarło wielkie wrażenie na zaledwie trzynastoletnim Aleksandrze, który, jeśli wierzyć jego późniejszym zapiskom, poprzysiągł "pomścić straconych".

Cztery lata po tym wydarzeniu wstąpił na Uniwersytet Moskiewski. Wkrótce w Królestwie Polskim wybuchło powstanie listopadowe. Młody Hercen był świadkiem tajemniczego znikania studentów, którzy odważali się solidaryzować się z Polakami. Państwo policyjne działało. W tym klimacie narodziło się koło społeczno-filozoficzne Hercena, które założył wraz z najlepszym przyjacielem, Mikołajem Ogariowem. Studentów fascynowały poglądy utopijnych socjalistów, wierzących w możliwość stworzenia społeczeństwa opartego na równości i braku własności prywatnej, z Henrim Saint-Simonem na czele.

To nie jest kraj dla wolnych ludzi

W tym czasie ożenił się ze swoją pierwszą żonę, Natalię. Wkrótce potem został prewencyjnie aresztowany jako znajomy studentów, którzy śpiewali niepochlebne dla cara piosenki ("Boże w całej swej dobroci wszystkich carów utop w błocie"). Powrócił z zesłania w 1840 roku. Z miejsca stał się jednym z najważniejszych aktywistów ówczesnej Rosji. Sprzeciwiał się słowianofilstwu i rosyjskiemu imperializmowi. Szerzył hasła pokojowej rewolucji społecznej.

- Od 1847 roku przebywał za granicą. Zdał sobie sprawę, że nie ma po co wracać. W Rosji w tym okresie nie można było nic drukiować. Hercen postanowił zostać w Europie i założyć Wolną Drukarnię Rosyjską. Powstała w Londynie, w 1853 roku – wyjaśniała prof. Wiktoria Śliwowska w audycji Elizy Bojarskiej "Iskander - opowieść o Aleksandrze Hercenie".

Współrządca rosyjskich dusz

Był to trudny dla Hercena okres. Ukochana żona Natalia najpierw wdała się w romans z niemieckim poetą Georgiem Herweghem, a wkrótce potem zmarła na gruźlicę. Spotkał go też kryzys światopoglądowy: po klęsce Wiosny Ludów załamała się wiara Hercena w Europę Zachodnią. Pomoc dla rosyjskiego dysydenta nadeszła z nieoczekiwanej strony – polskich emigrantów z Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, którzy wspierali finansowo powstanie Wolnej Drukarni.

Kolejnym ważnym wydarzeniem w życiu Hercena była rosyjska klęska w wojnie krymskiej i śmierć cara Mikołaja I, po którym na tron wstąpił Aleksander II. Klęska, która ukazała słabość rosyjskiego imperium otworzyła furtkę dla reform w państwie. Rozpoczęła się tzw. "odwilż posewastopolska". Najsłynniejszy już wtedy rosyjski emigrant polityczny wyczuł koniunkturę i wzmógł pracę. Najpierw założył pismo "Polarnaja Zwiezda" ("Gwiazda gwiazda"), a następnie, razem z przyjacielem Ogariowem, czasopismo "Kołokoł" ("Dzwon"). Szczególnie ten drugi tytuł zyskał popularność dzięki artykułom demaskującym patologie carskiego samodzierżawia i nawoływaniu do radykalnych i pokojowych reform. Do jego myśli nawiązywała organizacja rewolucyjna "Ziemia i Wola". Zaczęto z przesadą mawiać, że Rosją władają dwaj Aleksandrowie: jeden w Petersburgu, drugi w Londynie.

- Hercen stał się instytucją. Dygnitarze liczą się z tym, co jest napisane w "Kołokole", czasopismo pisane jest też na dworze carskim - podkreślała historyczka.

Po stronie Polaków

Stan nadziei na zmiany w Rosji nie trwał długo. Prawdziwą twarz rosyjskiego imperium Hercen zobaczył ponownie gdy wybuchło powstanie styczniowe. Myśliciel zawsze był zwolennikiem wolności Polaków, pisał, że rozbiory Polski były pierwszym grzechem, jaki wzięła na siebie Rosja. W dobie styczniowego zrywu stał się jednym z największych orędowników sprawy polskiej. Sami Polacy nie ufali do końca jego intencjom. Postrzegano go jako panslawistę, bo pisał o braterstwie wolnych Polski i Rosji, uważano go za ówczesny odpowiednik "pożytecznego idioty" lub naiwnego idealistę.

Częściowo ten osąd okazał się słuszny. Po zadeklarowaniu poparcia dla powstania styczniowego popularność "Kołokoła" wśród Rosjan spadła. Odezwy Hercena nie przyniosły zamierzonych skutków. Myśliciel przegrał. Zmarł w poczuciu klęski 21 stycznia 1870.

bm

Czytaj także

Powstanie styczniowe. Zwycięstwo ducha

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 05:55
- Wybuch powstania jest zawsze aktem desperacji, oznacza, że wyczerpano wszelkie inne możliwe środki walki politycznej o własny byt narodowy, a sytuacja, w której naród się znajduje, jest po prostu nieakceptowalna - mówi historyk prof. Michał Klimecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rewolucyjny dekret Aleksandra II

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2014 13:26
W dzisiejszym odcinku "Kroniki Powstania Styczniowego" wracamy do ukazów carskich z dnia 2 marca 1864 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksander Wielopolski – realista czy zdrajca?

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 05:40
143 lata temu, 30 grudnia 1877 roku zmarł margrabia Aleksander Wielopolski. - W oczach Polaków był to samowolny, nieliczący się z opinią publiczną magnat, który złamał dotychczasowy wspólny front ziemiaństwa względem caratu – mówił historyk dr Piotr Szlanta.
rozwiń zwiń