more_horiz
Historia

Andrzej Waligórski. Rycerz radiowego kabaretu

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2022 05:40
30 lat temu, 10 maja 1992 roku, zmarł we Wrocławiu Andrzej Waligórski, legenda Polskiego Radia, aktor, poeta, satyryk i dziennikarz.
Andrzej Waligórski
Andrzej WaligórskiFoto: T. Woźny, archiwum Ośrodka "Pamięć i Przyszłość"

"Rycerzy trzech: Kmicic, Wołodyjowski, Zagłoba"

Występował w popularnym słuchowisku radiowym "Rycerze", nadawanym w magazynie "60 minut na godzinę" w radiowej Trójce. W programie będącym parodią Trylogii Henryka Sienkiewicza, Andrzej Waligórski wcielił się w niezapomnianą postać Onufrego Zagłoby. Grał wraz z kolegami z Kabaretu Elita - Janem Kaczmarkiem, Jerzym Skoczylasem, Włodzimierzem Plaskotą - i Ewą Szumańską w roli Oleńki Billewiczówny.

Zasłynął jako twórca tekstów piosenek wykonywanych między innymi przez Tadeusza Chyłę ("Ballada o Cysorzu") i Olka Grotowskiego z Małgorzatą Zwierzchowską. Na radiowej antenie stworzył też postać Dreptaka. Był autorem między innymi "Bajeczek Babci Pimpusiowej", a także kierownikiem wrocławskiego radiowego magazynu rozrywkowego "Studio 202".

Teatr, kino, piosenka

Związany był też z wrocławskimi kabaretami i tworzył własne grupy. Pierwszą z nich był kabaret "Zielony gacek", kolejną "Dreptak". Inny ważny składnik jego twórczości stanowiły piosenki, do których pisał słowa. Śpiewały je między innymi: Sława Przybylska, Maria Koterbska, Tadeusz Chyła, Alina Janowska oraz Iga Cembrzyńska.

W latach sześćdziesiątych Waligórski pracował dla teatru. Teatr Polski we Wrocławiu wystawił jego parodię "Tytoniowej drogi" Erskine'a Caldwella pt. "Tabaczana ścieżka". Napisał także nowe teksty intermediów do "Księżniczki Turandot" - komedii dell'arte Carla Gozziego w reżyserii Henryka Tomaszewskiego.

Do jego dorobku należą ponadto scenariusze do filmów "Za rok, za dzień, za chwilę" oraz "Ostatni peron", a także wiersze publikowane na ostatniej stronie tygodnika "Najwyższy czas!".

Andrzej Waligórski zmarł na zawał serca 10 maja 1992 roku we Wrocławiu. Po śmierci artysty jego imię otrzymała jedna z ulic tego miasta. Jest także patronem wrocławskiego gimnazjum nr 16.

IAR