X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Jadwiga Barańska – słynna Barbara z "Nocy i dni"

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2019 06:00
– Mnie mój mąż nie chciał przyjąć do szkoły. Był asystentem, a ja byłam strasznie chuda i drobniutka. Powiedział, że ktoś taki w żadnym wypadku nie może być aktorką – wspominała Jadwiga Barańska początki kariery w audycji Polskiego Radia z 1999 roku.
Audio
  • Wywiad Anny Retmaniak z Jadwigą Barańską i Jerzym Antczakiem w audycji "Portret słowem malowany". Rozmowa o małżeństwie, pracy zawodowej i emigracji. (PR, 27.10.1996)
  • O festiwalu w Międzyzdrojach, Polsce, rodzinie oraz planach filmowych mówili Jadwiga Barańska i Jerzy Antczak. Rozmowę prowadziła Anną Retmaniak. (PR, 18.7.1999)
Jadwiga Barańska na jubileuszu swojego męża Jerzego Antczaka w warszawskim kinie Kultura, 1 czerwca 2009.
Jadwiga Barańska na jubileuszu swojego męża Jerzego Antczaka w warszawskim kinie Kultura, 1 czerwca 2009.Foto: Piotr Wygoda/East News

84 lata temu, 21 października 1935 roku urodziła się aktorka, Jadwiga Barańska. Zasłynęła rolą Barbary Niechcic w filmie "Noce i dnie", ale to nie było jej jedyne wybitne dokonanie.

Nie zdała pierwszego egzaminu aktorskiego

– Ja się urodziłam stara. Byłam zawsze nad wiek dojrzała, nawet jako dziecko. Takie mam usposobienie – wspominała Jadwiga Barańska w rozmowie z Anną Retmaniak w Polskim Radiu w 1996 roku.

W latach 50. rozpoczęła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Łodzi. Za pierwszym razem nie dostała się na studia. Nie zdała egzaminu wstępnego za sprawą ówczesnego asystenta na wydziale aktorskim, Jerzego Antczaka. Po kilku latach Jadwiga Barańska wyszła za niego za mąż.

– Mnie mój mąż nie chciał przyjąć do szkoły. Był asystentem, a ja byłam strasznie chuda i drobniutka. Powiedział, że ktoś taki w żadnym wypadku nie może być aktorką – opowiadała w audycji Anny Retmaniak z 1999 roku. – Pojechałam zdawać do Warszawy, tam też mnie nie przyjęli, ale nie wiadomo, dlaczego wybiegł za mną Aleksander Bardini i powiedział, żebym na pewno zdawała za rok. I zdałam. To był bardzo mądry człowiek.

Nie tylko Barbara Niechcic

Szkołę aktorską ukończyła w 1958 roku i rozpoczęła długoletnią karierę na deskach teatru. Wystąpiła w niewielu filmach, przede wszystkim w dziełach męża Jerzego Antczaka.

Największe uznanie i popularność przyniosła jej rola Barbary Niechcic w adaptacji powieści Marii Dąbrowskiej "Noce i dnie", reżyserowanej przez Jerzego Antczaka w 1975 roku. Film spotkał się z uznaniem publiczności oraz krytyków. Sama Jadwiga Barańska została nagrodzona Złotym Lwem za najlepszą rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w 1975 roku oraz Srebrnym Niedźwiedziem na festiwalu Berlinale.

Jej wkład w twórczość Jerzego Antczaka nie ograniczał się jedynie do odtwarzania ról filmowych. Jadwiga Barańska wspomagała swojego męża w scenopisarstwie. Była także autorką scenariuszów do dwóch ostatnich filmów reżysera – "Dama kameliowa" oraz "Chopin. Pragnienie miłości".

– Barańska towarzyszyła mi w poczynaniach scenopisarskich od samego początku. Pierwszy szkic do "Noce i dnie" został przez nią zdruzgotany. Ona ma fenomenalne wyczucie dramaturgii i czasu. Ze zdania, które składa się z 15 słów potrafi wyrzucić wszystko i zostawić to jedno słowo. Na tym polega pisanie scenariusza, wystarczy go edytować i wycisnąć z niego dramaturgię – mówił Jerzy Antczak w audycji Polskiego Radia z 1996 roku.

Jadwiga Barańska wyemigrowała wraz z mężem do Stanów Zjednoczonych w 1979 roku. Żyją tam do dzisiaj, ale regularnie odwiedzają Polskę.

- Ja nie wyjechałam stąd specjalnie i wszystko jest mi bardzo bliskie. W Stanach wszystko było dla mnie nowe, starałam się to akceptować i uczyć tego kraju. Jest inny. Po tylu latach jest mi równie łatwo żyć pomiędzy tamtymi ludźmi, jak i Polakami - opowiadała w rozmowie z Anną Retmaniak.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pola Negri - polska królowa Hollywood

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2019 05:05
Apolonia Chałupiec dała się poznać szerszej publiczności jako Pola Negri, aktorka, która podbiła Hollywood i wiele męskich serc. Zmarła 32 lata temu, 1 sierpnia 1987 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hanka Ordonówna – legenda polskiej sceny

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2019 06:00
Kiedy w 1931 roku zaśpiewała "Miłość ci wszystko wybaczy", zyskała ogromną popularność. Wtedy jej głosem zachwycił się hrabia Michał Tyszkiewicz, którego Ordonka dwa lata później poślubiła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Irena Eichlerówna – sama była teatrem

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 06:03
- Eichlerówna należy do tej samej rodziny aktorskiej, co Jaracz. Są to mistycy sceny. Wyjdą na nią, a już dzieje się coś, co nas ujarzmia, choć uchodzi świadomości. Trzymają nas do końca w napięciu, nie pozwalają oswobodzić się spod ich sugestii – napisał o aktorce Kazimierz Wierzyński, poeta.
rozwiń zwiń