X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Historia

Mistrzowie toru kolarskiego. Pierwsi polscy zdobywcy medalu olimpijskiego

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2019 06:00
28 lipca 1924 roku w Paryżu Polacy zdobyli pierwszy medal olimpijski w drużynowym wyścigu kolarskim na dochodzenie, na dystansie 4000 metrów. Wyczynu dokonali Józef Lange, Franciszek Szymczyk, Jan Łazarski oraz Tomasz Stankiewicz.
Audio
  • Wspomnienia srebrnego medalisty kolarza Franciszka Szymczyka z Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 1924 roku - fragment audycji "Księga olimpijskich wspomnień". (PR, 5.06.1972)
Reprezentacja Polski w kolarstwie na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 1924 roku. Zdobywcy srebrnego medalu na dystansie 4000 m drużynowo. Od lewej: Tomasz Stankiewicz, Jan Łazarski, Franciszek Szymczyk, Józef Lange
Reprezentacja Polski w kolarstwie na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 1924 roku. Zdobywcy srebrnego medalu na dystansie 4000 m drużynowo. Od lewej: Tomasz Stankiewicz, Jan Łazarski, Franciszek Szymczyk, Józef LangeFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Zajęcie drugiego miejsca przez polskich sportowców było prawdziwą niespodzianką. Nie spodziewano się zdobycia medali olimpijskich przez reprezentację Polski. Rzeczpospolita wciąż odczuwała skutki zniszczeń wojennych i miała problemy z przygotowaniem zespołu na zbliżające się igrzyska.

100 lat Polskiego Komitetu Olimpijskiego - serwis specjalny

"Nie sprzedamy darmo skóry"

Wyścigi odbywały się na torze stadionu Vélodrome de Vincennes.

– Wystartowaliśmy z wiarą, że jednak nie sprzedamy darmo swojej skóry, chociaż poprzedni dzień nie rokował zbyt dobrych nadziei ze względu na słabszą formę Stankiewicza – wspominał jeden ze srebrnych medalistów, Franciszek Szymczyk.

Tomasz Stankiewicz wciąż odczuwał skutki zawodów w Kopenhadze, które odbyły się tuż przed igrzyskami olimpijskimi. W półfinałowym wyścigu, w którym nasi kolarze zmierzyli się z Francuzami, odpadł po przejechaniu kilometra. Polaków uratowało przebicie opony przez jednego z francuskich sportowców.

– W konkurencji pozostało tylko trzech kolarzy polskich i trzech francuskich. Walka była niezwykle zacięta. Wynik był ostatecznie taki, że wyprzedziliśmy Francuzów mniej więcej o dwadzieścia metrów – opowiadał Franciszek Szymczyk.

Wietrzny finał

Finałowy wyścig odbył się zaledwie po kilkudziesięciu minutach. Polacy zmierzyli się z Włochami, którzy byli w znakomitej formie.

– Wiał silny wiatr i postanowiliśmy pojechać w ten sposób, aby z wiatrem jechał Stankiewicz z Łazarskim, a pod wiatr miałem jechać z Langem. Na pierwszym kilometrze niewiele przegraliśmy – mówił Szymczyk.

Przed kolejną zmianą Józef Lange był tak podekscytowany osiągniętym przez siebie czasem, że zapomniał o kolejności jazdy i ponownie poprowadził drugie okrążenie. Wówczas kolejność jazdy pod wiatr wypadła na Tomasza Stankiewicza, który nie poradził sobie z wysiłkiem. Pozostali kolarze próbowali nadrobić stratę, ale nie udało już się dogonić Włochów.

– Zajęcie drugiego miejsca w tak silnej konkurencji było dla nas wielkim sukcesem i wielką radością – wspominał Franciszek Szymczyk w rozmowie z Polskim Radiem w 1972 roku.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak