more_horiz
Historia

Piłsudski wracał z Kijowa jako tryumfator. Nawet jego polityczni przeciwnicy bili brawa

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2022 05:45
102 lat temu, 18 maja 1920 roku, Naczelny Wódz Józef Piłsudski powrócił z wyprawy kijowskiej do Warszawy. W stolicy zgotowano mu przyjęcie godne rzymskich cesarzy. 
Józef Piłsudski
Józef PiłsudskiFoto: NAC

Polskie i ukraińskie wojsko weszło do Kijowa 7 maja 1920 roku. Wcześniej bez większych problemów zmuszono dwie armie bolszewickie do wycofania na wschód. 17 maja Piłsudski spotkał się z atamanem Semenem Petlurą w Winnicy, zapowiadając odrodzenie dotąd okupowanego przez Armię Czerwoną państwa ukraińskiego.


Posłuchaj
31:08 Wyprawa kijowska.mp3 Program dokumentalny Pawła Zaremby z okazji 50 rocznicy ofensywy polskiej na Ukrainie w 1920 roku, przygotowany na podstawie relacji świadków wydarzeń, dokumentów dyplomatycznych oraz współczesnej prasy polskiej. (RWE, 10.05.1970)

 

Petlura-Piłsudski_Winnica_1920 1200.jpg
Układ Piłsudski-Petlura. Razem przeciwko bolszewikom

Następnego dnia przybył do Warszawy pociągiem. Na dworcu witano go pieśnią "Boże, coś Polskę". Naczelnego wodza przywitał rząd z premierem Leopoldem Skulskim na czele. Następnie Piłsudski udał się do kościoła św. Aleksandra, gdzie odbyło się uroczyste nabożeństwo dziękczynne. Później Marszałka odwieziono do Sejmu. Rozentuzjazmowany tłum rozprzęgł powóz Naczelnego Wodza i sam podciągnął go do budynku parlamentu. Tam przywitał Piłsudskiego marszałek Sejmu Wojciech Trąmpczyński. Choć przewodniczący izby niższej parlamentu był związany z przeciwną Piłsudskiemu narodową demokracją, to przemówienie marszałka pełne było uznania:

"Sejm cały przez usta moje wita cię, wodzu naczelny, wracającego ze szlaku Bolesława Chrobrego. Od czasów Kircholmu i Chocimia naród polski takich triumfów oręża swego nie przeżywał. Ale nie tryumf nad pogrążonym wrogiem, nie pycha narodowa rozpiera serca nasze. Historia nie widziała jeszcze kraju, który by w tak trudnych warunkach jak nasz tworzył swą państwowość. W takiej to chwili zwycięski twój pochód na Kijów dał narodowi poczucie własnej siły, wzmocnił wiarę w własną przyszłość, wzmógł jego dzielność duchową, a przede wszystkim stworzył podstawę do pomyślnego i stałego pokoju, którego wszyscy tak bardzo pragniemy. Czynem orężnym zaświadczyłeś nie tylko o dzielności polskiego ramienia, lecz wyrwałeś z piersi narodu i w sztandar zamieniłeś jego najlepszą tęsknotę, jego rycerstwo w służbie wolności narodów. Daremnie wrogowie nasi liczyli na różnicę poglądów politycznych w Polsce. Cała Polska jest zgodna w pragnieniu, aby ludność dziś przez armię naszą uwolniona sama stanowiła o swym losie, o formie swojej państwowości, o formie swojego rządu".

Zwłaszcza te ostatnie słowa musiały przypaść Piłsudskiemu do gustu. Powodzenie wyprawy kijowskiej było fundamentem, na którym miał on zamiar zbudować nowy porządek w Europie Środkowo-Wschodniej w myśl własnej koncepcji federacyjnej. Opierała się ona na pomyśle utworzenia bloku państw powstałych w granicach I Rzeczpospolitej, które złączone byłyby więzami gospodarczymi i sojuszami polityczno-wojskowymi. Taki blok zdolny byłby zdaniem Piłsudskiego do przeciwstawienia się imperialnym zapędom Rosji. 

Kijowski tryumf Piłsudskiego był krótkotrwały. Już na początku czerwca zmuszone do wycofania za Dniepr wojska bolszewickie przystąpiły do kontrnatarcia. Kołem zamachowym Armii Czerwonej była sprowadzona z Kaukazu 1. Armia Konna Siemiona Budionnego. Odwrót wojsk polskich z Kijowa zakończył się 13 czerwca. Na północy ruszyła ofensywa Michaiła Tuchaczewskiego. Stawką w wojnie stała się polska niepodległość, a być może także los całej Europy.

Doświadczenia wyprawy kijowskiej zniechęciły Piłsudskiego do walki o niepodległą Ukrainę. 

– Wojna na Ukrainie trwała już sześć lat. Większość społeczeństwa ukraińskiego nie akceptowała ideału niepodległości jako szczególnie ważnego i chciała po prostu odetchnąć pokojem. Bolszewicy wydali się siłą nieuchronną na tym obszarze – mówił prof. Andrzej Nowak w audycji Doroty Truszczak z cyklu "Historia żywa".

Posłuchaj
40:57 2018_11_24 14_09_19_PR1_Historia_Zywa.mp3 Audycja Doroty Truszczak z cyklu "Historia żywa" poświęcona dziejom wyprawy kijowskiej. (PR, 24.11.2018)

 

bm

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem