X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Poparcie i oburzenie. Propaganda PRL w czerwcu 1976

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 05:54
W tamtym czasie Polskie Radio było tubą propagandową władzy komunistycznej. Stanęło po stronie bijących, a nie bitych, i zgodnie z partyjnymi dyrektywami piętnowało protestujących "warchołów".
Jeden z wieców poparcia dla władzy komunistycznej zorganizowany po robotniczym buncie w czerwcu 1976
Jeden z wieców poparcia dla władzy komunistycznej zorganizowany po robotniczym buncie w czerwcu 1976Foto: Instytut Pamięci Narodowej

30 czerwca 1976 roku władze komunistyczne zorganizowały w Radomiu wiec poparcia dla Edwarda Gierka. Była to pierwsza część zemsty komunistów za wystąpienia robotników w tym mieście 25 czerwca.

Czerwiec 1976 - zobacz serwis specjalny

"Trzeba powiedzieć im, jak ich nienawidzimy"

26 czerwca 1976 roku I sekretarz partii Edward Gierek podczas telekonferencji z pierwszymi sekretarzami Komitetów Wojewódzkich wydał dyspozycje zwołania wielotysięcznych wieców i uruchomienia kampanii propagandowej. Pracownicy z zakładów w całej Polsce dostali polecenie służbowe, żeby stawić się na placach, stadionach miast i miasteczek. Mieli manifestować swoje entuzjastyczne poparcie dla partii i jej przywódców oraz potępić zbuntowanych robotników Radomia i Ursusa.

Wiec, który odbył się w Radomiu, miał potępiać zbuntowanych mieszkańców miasta. I sekretarz Edward Gierek mówił: "Trzeba będzie zebrać tam radomiaków i powiedzieć im, jak my ich nienawidzimy, jacy to są łajdacy, jak oni swoim postępowaniem szkodzą krajowi. Uważam, że im więcej będzie słów bluźnierstwa pod ich adresem [...], tym lepiej dla sprawy. To musi być atmosfera pokazywania na nich, jak na czarne owce, jak na ludzi, którzy powinni się wstydzić, że w ogóle są Polakami, że w ogóle po świecie chodzą."

Posłuchaj nagrań z archiwum Polskiego Radia i BBC:

Partia z narodem, naród z partią

Radomski wiec, zorganizowany na stadionie Radomiaka, przebiegał według scenariusza oczekiwanego przez Gierka. Stadion wypełniło blisko 35 tysięcy "delegatów" zwiezionych z kilku ościennych województw, a mówcy - wśród nich prezydent Radomia Tadeusz Karwicki - prześcigali się w piętnowaniu uczestników demonstracji jako "warchołów" i "chuliganów". Wystąpieniom towarzyszyły wyreżyserowane okrzyki partyjnych aktywistów, np.: "Gierek - partia!", "Robotnicy Waltera, jaka wasza godność!".

– Od sześciu dni, jak Polska długa i szeroka, rozlega się głos poparcia dla polityki partii i rządu, dla I sekretarza KC PZPR towarzysza Edwarda Gierka i dla prezesa rady ministrów towarzysza Piotra Jaroszewicza – przemawiał z emfazą prezydent Karwicki. – Zewsząd płyną również potężne głosy potępienia, gniewu i oburzenia dla inicjatorów i uczestników wydarzeń, które miały miejsce w naszym mieście w dniu 25 bieżącego miesiąca. Zapoczątkowali je ci, którym godność Polaka, godność robotnika jest pustym frazesem – grzmiał.


Posłuchaj
01:41 głosy naszej historii___53_ wystąpienie wiecowe prezydenta miasta radomia tadeusza k___cd 9106_tr_0-0_9977222418b34ce[00].mp3 - Zewsząd płyną potężne głosy potępienia, gniewu i oburzenia – fragment wystąpienia prezydenta miasta Radomia Tadeusza Karwickiego. (PR, 30.06.1976)

 

Wiece uzupełniała kampania propagandowa władz. W prasie ukazywały się artykuły potępiające robotników i zapewniające kierownictwo partyjne o poparciu przez "prawdziwą" klasę robotniczą. Ten ponury reżyserowany spektakl trwał do pierwszych dni lipca 1976 roku.

(Źr. "Śladami Czerwca 1976", Instytut Pamięci Narodowej, Oddział w Lublinie, 2013)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Poznański Czerwiec - największa masakra w historii PRL

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2020 06:00
W czerwcu 1956 roku na ulice Poznania wysłano około 8 tys. żołnierzy, 300 czołgów, kilkadziesiąt transporterów opancerzonych i samoloty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czerwiec 1976. Władze ogłaszają podwyżki cen

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2020 06:00
24 czerwca 1976 premier Piotr Jaroszewicz w wieczornym wydaniu dziennika telewizyjnego ogłosił wprowadzenie podwyżek cen żywności. Były one na tyle wysokie, że następnego dnia doszło do strajków i demonstracji, przede wszystkim w Ursusie, Płocku i Radomiu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czerwiec 1976. Protesty zaczęły się w Radomiu

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2020 06:00
Rano 25 czerwca 1976 roku rozpoczął się strajk w radomskich Zakładach Metalowych im. gen. Waltera. Blisko tysiąc robotników ruszyło na ulice miasta.
rozwiń zwiń