more_horiz
Historia

Nie żyje Barbara Krafftówna. Miała 93 lata

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2022 10:15
O śmierci artystki poinformował Związek Artystów Scen Polskich. Znakomita aktorka zagrała bardzo wiele ról teatralnych, ale ogromną popularność zyskała przede wszystkim dzięki rolom filmowym i telewizyjnym, a szczególnie dzięki roli Felicji w filmie "Jak być kochaną" Wojciecha Jerzego Hasa (1962). 
Barbara Krafftówna
Barbara KrafftównaFoto: PAP/Jan Bogacz

Posłuchaj
58:32 2016_03_15 21_29_51_PR2_Inny_stan_skupienia.mp3 Barbara Krafftówna wspomina swoją artystyczną drogę. Z aktorką rozmawia Jerzy Kisielewski (PR, 2016) 

 

Barbara Krafftówna urodziła się 5 grudnia 1928 roku w Warszawie. Ojcem przyszłej aktorki był naczelny architekt kresowego Łucka, natomiast matka prowadziła dom, który często rozbrzmiewał muzyką (śpiewała, grała na pianinie i skrzypcach). Po śmierci ojca i wybuchu II wojny światowej Barbara wyjechała z matką do Warszawy, uciekając przed Sowietami.

Kariera teatralna

Już w czasie wojny uczyła się tańca i pantomimy i uczęszczała na konspiracyjne zajęcia Studia Dramatycznego Iwo Galla. Po wojnie kontynuowała naukę w Studiu, które działało przy Starym Teatrze w Krakowie. Następnie razem z Iwo Gallem i kilkoma innymi aktorami wyjechała do Gdyni, gdzie grała w Teatrze Wybrzeże. Pozostała tu do 1949 roku, skąd znowu razem z Gallem przeniosła się do Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi.

Następnie od 1951 roku występowała we wrocławskich Teatrach Dramatycznych. Od 1953 roku pracowała z kolei w Warszawie w Teatrze Nowej Warszawy. Od 1957 do 1964 roku występowała w Teatrze Dramatycznym. Zagrała tu między innymi kilka ról w spektaklach reżyserowanych przez wybitnego Konrada Swinarskiego.

W latach 1964-69 występowała w Teatrze Narodowym, gdzie miała okazję współpracować m.in. z Kazimierzem Dejmkiem. Wyreżyserowany przez niego spektakl "Żywot Józefa", na podstawie Mikołaja Reja, gdzie zagrała Achizę, objechał niemal całą Europę. Po krótkim epizodzie z Teatrem Syrena aktorka pracowała przez niemal dekadę (do 1981 roku) w warszawskim Teatrze Współczesnym. Tutaj miała okazję współtworzyć spektakle m.in. Andrzeja Wajdy, Erwina Axera, Macieja Prusa czy Jerzego Kreczmara. 

Ameryka

W 1982 roku Krafftówna wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędziła niemal kilkanaście lat; wróciła dopiero w 1998 roku. Do tego czasu współpracowała z teatrami polonijnymi, a także po śmierci męża mieszkała w domu spokojnej starości w Los Angeles. Stale też współpracowała z zespołem studenckim tamtejszej szkoły filmowej.

Po powrocie do kraju aktorka zagrała jeszcze w co najmniej kilku przedstawieniach. Jednym z ostatnich była przygotowana specjalnie na jej 80. urodziny sztuka "Oczy Brigitte Bardot" (2008) w Teatrze na Woli w Warszawie, którą współreżyserowała razem z Józefem Opalskim.

Przede wszystkim wszechstronność 

Aktorstwo Barbary Krafftówny cechuje wszechstronność. Znakomicie radzi sobie zarówno w rolach dramatycznych, jak i komediowych. Aktorka zagrała w wielu filmach, jednak najważniejsze role stworzyła w obrazach Wojciecha Jerzego Hasa. Wcieliła się w pełną liryzmu i kobiecości barmankę Zosię w "Złocie" (1961), wyniosłą i władczą Camillę D. Tormez w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" (1964) oraz skromną i skupioną Jadwigę w "Szyfrach" (1966). Zdecydowanie najwybitniejszą jej kreacją była ta w filmie Hasa "Jak być kochaną" (1962).

- Już w pierwszych dyskusjach nad rolą Felicji zdecydowaliśmy się z Krafftówną na typ aktorstwa bardzo emocjonalnego, bezpośredniego. Aktorka genialnie zharmonizowała je z bardzo wysoko stojącym rzemiosłem, z precyzyjnym warsztatem wszechstronnie utalentowanej aktorki - mówił Wojciech Jerzy Has w miesięczniku "Film". 

Krafftówna wystąpiła w filmie u boku Zbigniewa Cybulskiego, grającego postać, dla której Felicja poświęca się, decydując się w czasie wojny na kolaborację z Niemcami, co jednak z powodu słabości i niedojrzałości kochanego przez nią mężczyzny zostaje zmarnowane.

- Tytuł "Jak być kochaną", stworzony przez autora, był po prostu opisem bohaterki. A w życiu prywatnym bardzo trzeba pilnie pracować, żeby rzeczywiście być kochaną - mówiła Barbara Krafftówna w audycji Anny Retmaniak w Polskim Radiu w 2010 roku.

Posłuchaj
17:55 krafftówna1.mp3 "Barbara Krafftówna". Audycja Anny Retmaniak z cyklu "Spotkanie z mistrzami". (PR, 14.07.2010)

Przebojowa miłość Gustlika

Ogromną popularność przyniosła jej też rola Honoraty w serialu telewizyjnym Konrada Nałęckiego "Czterej pancerni i pies" (1969-70), gdzie wcieliła się w rezolutną i charakterną Ślązaczkę. 

Krafftówna często korzystała ze swojego zmysłu komediowego, występując też w licznych kabaretach. Najważniejszym z nich był Kabaret Starszych Panów, w którym wykonywała bardzo popularne piosenki, takie jak: "W czasie deszczu dzieci się nudzą", "Zakochałam się w czwartek niechcący", "Przeklnij mnie" czy "Bądź dobry i dla męża".

az


X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem