X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Pacyfikacja kopalni "Wujek" - zbrodnia stanu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2020 06:00
- Ostatnie posiedzenie komisji Solidarności odbyło się w piątek, 11 grudnia 1981. Czuć już było, że może dojść do jakiegoś nieszczęścia w kraju - mówił górnik Adam Skwira, jeden z przywódców strajku w kopalni "Wujek".
Makieta z  Muzeum - Izby Pamięci Kopalni Wujek, pokazująca kopalnię w czasie pacyfikacji strajku.
Makieta z Muzeum - Izby Pamięci Kopalni "Wujek", pokazująca kopalnię w czasie pacyfikacji strajku. Foto: PAP/Andrzej Grygiel

16 grudnia 1981 oddziały wojska i ZOMO zaatakowały bezbronnych górników kopalni "Wujek".

Stan wojenny

- 13 grudnia żona obudziła mnie o godz. 1 po północy – mówił Adam Skwira. - Pojechałem na kopalnię o godz. 3. Na powierzchnię już wyjechała cała trzecia sobotnia zmiana zaalarmowana aresztowaniem przewodniczącego Solidarności, Jana Ludwiczaka. Wzburzenie załogi było dość duże.


Posłuchaj
21:29 Za tych co na Wujku - cz. 1 popr.mp3 "Za tych co na Wujku", cz. 1 - sytuacja w kopalni "Wujek" przed wprowadzeniem stanu wojennego. Wspomnienia Adama Skwiry i Stanisława Płatka. (RWE, 1987)

 

Posłuchaj
26:40 Za tych co na Wujku - cz. 2.mp3 "Za tych co na Wujku", cz. 2 - ogłoszenie stanu wojennego, pacyfikacja kopalni "Wujek" 16 grudnia 1981 r. Śmierć górników. Wspomnienia Adama Skwiry, Stanisława Płatka i ks. Henryka Bolczyka. (RWE, 1987)

 

14 grudnia na porannej masówce górnicy podjęli decyzję o niepodejmowaniu pracy, dopóki do kopalni nie przybędzie Jan Ludwiczak. Rozpoczęły się negocjacje z dyrektorem zakładu. Niestety, nic nie dały. Efektu nie przyniosły też rozmowy z komisarzem wojskowym, w których brali udział ze strony załogi: Adam Skwira, Stanisław Płatek i Jerzy Wartak.

src="http://static.polskieradio.pl/e5362606-e2d9-46da-a59c-b5c29d66fc03.file"

Pacyfikacja kopalni

- Oni strzelali do nas bezpośrednio z rakietnic - wspominał Stanisław Płatek. - Nie tak jak mówiono później, że w górę. Mierzyli bezpośrednio w człowieka z odległości 30 m. Takie uderzenie może zabić. Strzelali też petardami. Kiedy nikt się nie spodziewał, usłyszałem strzały, krótkie serie.

W czasie pacyfikacji kopalni "Wujek" zginęło dziewięciu górników: Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk, Zenon Zając, a 21 zostało rannych.

- Na terenie kopalni po użyciu broni nastała grobowa cisza, tak jak to się dzieje po wielkiej tragedii – powiedział Adam Skwira. – I wówczas do bramy wejściowej przyszli oficerowie. Obaj w mundurach polowych, jeden w randze pułkownika, drugi -podpułkownik, nowi, których przedtem nie widziałem. Zażądano tylko od nich, aby przeszli na punkt sanitarny zobaczyć, co zrobili. Poszli w obecności dyrektora kopalni zobaczyć swoje zwycięstwo. A to ich zwycięstwo wyglądało tak, że siedmiu naszych kolegów leżało już martwych w stacji ratownictwa. Leżeli jeden obok drugiego, pokotem, położeni już na wieczność. Nie byli przykryci.


Posłuchaj
03:34 Proces zomowców - z udziałem A. Skwiry - 1993.mp3 Proces oskarżonych o zastrzelenie 9 górników z kopalni "Wujek" - relacja Jerzego Zawartki, wypowiedź Adama Skwiry. (PR, 11.03.1993)

 

Śledztwo w sprawie użycia broni palnej podczas pacyfikacji kopalni "Wujek" umorzono 20 stycznia 1982.

Internowanie

Adam Skwira, jako organizator i jeden z przywódców strajku oraz członek Komitetu Strajkowego, został po pacyfikacji kopalni internowany, a następnie 9 lutego 1982, skazany przez katowicki sąd wojewódzki na 3 lata pozbawienia wolności. Poza nim za organizację i kierowanie strajkiem skazano również Stanisława Płatka (4 lata więzienia) oraz Mariana Głucha i Jerzego Wartaka (3 lata więzienia).

Adam Skwira został zwolniony 19 czerwca 1983, w wyniku amnestii po odbyciu półtora roku zasądzonej kary. W wyniku nałożonych restrykcji nie mógł jednak powrócić do pracy. Uniewinniony został dopiero 18 grudnia 1992.

Proces

W marcu 1993 roku, gdy rozpoczynał się proces 24 osób oskarżonych w sprawie o zastrzelenie 9 górników w kopalni "Wujek", Skwira mówił na antenie Polskiego Radia:

- Strzelali do moich kolegów i nie wykazali skruchy. Żeby wykazali skruchę, żal, to ja nie miałbym zastrzeżeń. Działaczom Solidarności w ogóle obca jest nienawiść.

Adam Skwira był w gronie założycieli Komitetu Budowy Pomnika Górników KWK "Wujek" poległych 16 grudnia 1981, działał też w Społecznym Komitecie Pamięci Górników Poległych 16 grudnia 1981.

Wspomnienia powracają

Po latach, do sprawy masakry górników w Kopalni "Wujek" wrócili dziennikarze: Anna Sekudewicz i Marek Mierzwiak. W reportażu pt. "Pojednanie", nadanym 16 grudnia 2009, znalazły się archiwalne nagrania, zarejestrowane przez autorów dokumentu krótko po tragedii w kopalni. Bohaterami audycji, poza Adamem Skwirą, byli: Stanisław Płatek, Jerzy Wartak, kapelan górników ks. Henryk Bolczyk, a także Krystyna Gzikowa. Jej mąż Ryszard był jedną z ofiar, zginął od kul zomowców. Córka Ryszarda Gzika - Agnieszka - miała wtedy 11 lat.

- Gdyby nie córka, to nie wiem, jak by to było – mówiła Krystyna Gzikowa. - Wiedziałam, że dziecko musi zjeść, musi iść do szkoły, musi być czysto ubrane. W zasadzie to ona trzymała mnie przy życiu.

- Zabroniono nam wprowadzenia ciała do kościoła – wspominała po latach córka zabitego górnika. - Milicja zabroniła. Wyznaczyła nam datę, godzinę pogrzebu, i nie było dyskusji. Był zakaz powiadamiania kogokolwiek z rodziny. Ale jednak było dużo ludzi. Cały cmentarz był otoczony tajniakami.


Posłuchaj
19:30 Pojednanie - rep. Anny Sekudewicz i Marka Mierzwiaka.mp3 "Pojednanie" - reportaż Anny Sekudewicz i Marka Mierzwiaka o masakrze górników w kopalni "Wujek". Wspomnienia uczestników wydarzeń: Adama Skwiry, Stanisława Płatka, Jerzego Wartaka, ks. Henryka Bolczyka, Krystyny Gzik, żony Ryszarda Gzika (zginął podczas pacyfikacji kopalni) i jego córki Agnieszki Gzik-Pawlak. (PR, 16.12.2005)

 

Pamięć

Jak, ta dorosła dziś kobieta, nauczycielka, matka ocenia tamte wydarzenia? Jaki obraz kraju przekazuje młodemu pokoleniu, które powinno budować Polskę ponad podziałami? Czy ona sama jest w stanie spojrzeć na naszą najnowszą historię bez uprzedzeń, mimo tragicznych doświadczeń? Agnieszka Gzik-Pawlak twierdzi, że pojednanie jest możliwe.

Adam Skwira też prosił tych, którzy doprowadzili do masakry w kopalni "Wujek" o jedno - o wyrażenie żalu.

Zmarł 31 grudnia 2007. 15 grudnia 2006 postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego został odznaczony przez wojewodę śląskiego Tomasza Pietrzykowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

O tym, co wydarzyło się w czasie pacyfikacji kopalni,  opowiedział w audycji nadanej przez Rozgłośnię Polską Radia Wolna Europa w czerwcu 1987 roku. Masakrę, do jakiej doszło 16 grudnia 1981, wspominali też Stanisław Płatek i ks. Henryk Bolczyk.

bs

Zobacz więcej na temat: HISTORIA kopalnia Wujek