more_horiz
Historia

Józef Wittlin - najsłynniejszy polski homeryda

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2021 05:40
46 lat temu zmarł w Nowym Jorku Józef Wittlin, znany poeta, prozaik i tłumacz, wieloletni współpracownik Radia Wolna Europa. 
Józef Wittlin w towarzystwie Zofii Nałkowskiej (z lewej) i Kazimiery Iłłakowiczówny (z prawej).
Józef Wittlin w towarzystwie Zofii Nałkowskiej (z lewej) i Kazimiery Iłłakowiczówny (z prawej).Foto: NAC

Sobota 28 lutego 1976 - roku przestępnego - przyniosła w ten przedostatni dzień lutego smutną wiadomość, że nie będzie kolejnych części słynnej powieści "Sól ziemi", napisanej w 1935 roku, obsypanej nagrodami, m.in. Złotym Wawrzynem w 1936... a w 1939 została zgłoszona do literackiej Nagrody Nobla. Już od wczesnych lat 70. autor nosił się z zamiarem dokończenia prac nad kolejnymi tomami, których fragmenty drukowane były w paryskiej "Kulturze" - te z tomu drugiego o roboczym, tytule "Zdrowa śmierć".

Urodził się w sierpniu 1896 roku w żydowskiej rodzinie w Dmytrowie, około 50 km na północny wschód od Lwowa. To miejsce urodzenia i późniejsza przeprowadzką do tego pięknego miasta uczyniła z Lwowa szczególną pamiątkę pisarza, której dał wyraz w utworze "Mój Lwów", o którym pisano: "»Mój Lwów«, który ukazał się w 1946 roku, to jeden z najpiękniejszych hołdów literackich, jakie złożono temu miastu o tak polskiej, a jednocześnie tak niepowtarzalnej aurze, miastu, które potrafiło wytworzyć jemu tylko właściwy koloryt i tradycję" (lwow.home.pl).

Debiut literacki, a właściwiej poetycki, nastąpił już w latach młodzieńczych, kiedy uczęszczał do VII gimnazjum klasycznego. Wiersz nosił tytuł "Prolog" i pojawił się w młodzieżowej gazetce "Wici". W 1915 zdał maturę w Wiedniu, gdzie też rozpoczął studia filozoficzne. Wojciech Kaliszewski na stronach "Culture.pl" tak pisze o tym okresie i debiucie Wittlina: "W latach 1906-1914 uczęszczał do gimnazjum o profilu klasycznym we Lwowie. Już wtedy, w roku 1912 na łamach »Wici« debiutował wierszem »Prolog ku czci Zygmunta Krasińskiego«, w setną rocznicę urodzin poety. Maturę zdał we Wiedniu w roku 1915 i tutaj zaczął studiować germanistykę, romanistykę i historię sztuki. Tutaj także poznał Józefa Rotha i Rainera Rilkego. Ich utwory będzie później przekładał na język polski".

Tłumaczenie "Odysei" 

Zawirowania wojenne doprowadziły do wstąpienia do armii austriackiej. Szkarlatyna uchroniła go od bezpośrednich walk na froncie włoskim. Dowództwo skierowało go do służby m.in. w obozie włoskich jeńców, gdzie pełnił obowiązki tłumacza. W tym też czasie rozwijał swoją homerycką pasję do "Odysei", której tłumaczeniem zajmował się już od szóstej klasy gimnazjum. Ostatecznie to piękne dzieło w jego przekładzie ukazało się w 1924 roku.

Józef Korpanty tak opisuje dzieje tego przekładu: "ukazał się drukiem po raz pierwszy we Lwowie w roku 1924 nakładem Alfreda Altenberga oraz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Zmieniona wersja pracy pojawiła się w księgarniach w roku 1931 (wydawcą był Jakub Mortkowicz). W roku 1935 Wittlin jako tłumacz Homera wyróżniony został nagrodą Polskiego Pen Clubu. Ostateczna, trzecia wersja ukazała się w roku 1957 w Londynie w »Bibliotece Polskiej« nakładem Katolickiego Ośrodka wydawniczego »Veritas«. Publikacja ta zawiera długi i bardzo osobisty wstęp, w którym autor nazwał swój przekład »grzechem młodości«".

Wcześniej jednak Wittlin zmienia wyznanie na katolickie i wraca do Lwowa, wznawiając swoje studia filozoficzne i polonistyczne. To w okresie walk polsko-ukraińskich o jego ukochane miasto (listopad 1918) tworzy swoje "Hymny" - dość pacyfistyczne wiersze, którymi dawał wyraz swojemu przejęciu się wojną. Pisał o tym także w swoich późniejszych esejach "Ze wspomnień byłego pacyfisty" (1929). Hymny, ukończone w 1920 roku, ukazywały się w czasopiśmie ekspresjonistów "Zdrój". Ruch ten jednak nie odznaczył się zbytnim zaangażowanie poety i tłumacza.

Tułacz

W 1922 roku przeprowadza się do Łodzi, podejmuje pracę w charakterze kierownika teatru Miejskiego, pisze liczne recenzje teatralne, zakłada z Henrykiem Barwińskim szkołę dramatyczną. W 1924 roku żeni się z Haliną Hendelsman. Od tego okresu jego losy nabierają podróżniczego charakteru. Jako rządowy stypendysta przebywa we Włoszech, później we Francji, gdzie kończy swoją najwspanialszą powieść "Sól ziemi". II wojna światowa zastaje go w Paryżu, gdzie wcześniej udało mu się sprowadzić żonę i córkę. Następnie, uciekając przed hitlerowskim najeźdźcą, przenoszą się na południe kraju, później uciekają do Portugalii, skąd emigrują w 1941 roku do Stanów Zjednoczonych. Rodzina osiadła w Nowym Jorku.

W latach 1941-1943 współredagował (m.in. z Janem Lechoniem i Kazimierzem Wierzyńskim) ukazujący się w Ameryce "Tygodnik Polski". W roku 1952 Wittlin nawiązał współpracę z Radiem Wolna Europa.

"Sól ziemi"

Najsłynniejszy utwór Wittlina - "Sól ziemi" - tak jest charakteryzowany przez tego biografa: "Jest w tej powieści nakreślona wielka, epicka panorama przemian ludzkich losów i całej rzeczywistości. Oto bezduszna machina wojenna staje naprzeciwko skromnej, lecz tylko pozornie, osobowości bohatera. Ale zdziwienie, pytania, nieporadne reakcje »prostaczka«, Piotra Niewiadomskiego budują dystans do wydarzeń wojennych. W ten sposób Wittlin obnażył cały absurd »rzeczy niby racjonalnych, jak wojny, zabijanie, służba cesarzom i królom«".

Dużą sławę przyniosły mu też tłumaczenia dwóch antycznych eposów. To z uwagi na nie nazywany jest jednym z najsłynniejszych polskich homerydów. Tymi przekładami były "Odyseja" Homera i starobabiloński epos "Gilgamesz". Ta druga powieść ukazała się drukiem w 1922 roku, nieco wcześniej niż przekład "Odysei" (1924). Jednak w przedmowie do dzieła Homera Wittlin pozwolił sobie na znaczącą uwagę, zestawiając starożytną rzeczywistość z rzeczywistością czasów współczesnych: "tęsknicie w zadymionych kawiarniach, w ciasnych biurach i pracowniach, za Waszą Itaką, jak ten Odys, o którym dzisiaj będzie pieśń".

PP