X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Helena Rubinstein - Polka, która zrewolucjonizowała branżę kosmetyczną

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2021 05:40
1 kwietnia 1965 roku w Nowym Jorku zmarła Helena Rubinstein. Mimo skromnego pochodzenia, dzięki własnej inteligencji i przedsiębiorczości zbudowała imperium kosmetyczne, które już za jej życia było wyceniane na sto milionów dolarów. Produkty sygnowane jej nazwiskiem po dziś dzień są uznawane za niezwykle luksusowe.  
Helena Rubinstein
Helena RubinsteinFoto: PAP/Photoshot

Pomysł na wagę złota

Helena Rubinstein urodziła się 25 grudnia 1870 roku w Krakowie, leżącym wówczas w granicach państwa austro-węgierskiego. Pochodziła z niezbyt zamożnej rodziny żydowskiej, mieszkającej na Kazimierzu. Była najstarszą z ośmiu córek sklepikarza Hercla Naftalego Rubinsteina i Augusty Gitel Silberfeld. Od najmłodszych lat przyszła bizneswoman pomagała ojcu w prowadzeniu handlu.

Rubinstein początkowo planowała zostać lekarką – przez chwilę studiowała nawet medycynę w Szwajcarii. Jednak w pod koniec lat 90. XIX wieku, aby uniknąć niechcianego małżeństwa, w które chcieli ją wplątać rodzice, wyruszyła do krewnych do Wiednia. Po krótkim pobycie w Austrii wsiadła na statek i popłynęła na drugi koniec świata – do Australii, gdzie zamieszkała u wujostwa na prowincji. Kierunek, który wybrała, jest o tyle ciekawy, że Polka nie znała angielskiego.

- Legenda Heleny powiada, że matka na podróż zapakowała jej dwanaście słoiczków kremu. Rubinstein dała go potem Australijkom, które nakładały balsam na spękaną słońcem skórę, zachwycone porcelanową cerą Heleny. Wtedy też Polka wpadła na pomysł uczynienia z kremu towaru - wspominała Michèle Fitoussi, biografka Heleny Rubenstein, na antenie Polskiego Radia 

Posłuchaj
20:14 hela wersja ost.mp3 O życiu Heleny Rubinstein opowiada Michèle Fitoussi, biografka przedsiębiorczyni. Audycja Michała Montowskiego "Helena Rubinstein - opowieść o kobiecie, która na nowo wymyśliła piękno" z cyklu "Kultura w Radiowej Jedynce". (PR, 02.12.2012) 

Tej siły już nie powstrzymacie 

Swój pierwszy sklep Rubinstein otworzyła w Melbourne. Początkowo sprzedawała kremy, które importowała z Europy, w końcu jednak sama zaczęła tworzyć balsamy.

Michèle Fitoussi w audycji "Helena Rubinstein - opowieść o kobiecie, która na nowo wymyśliła piękno", mówiła również, że reklamy produktów Polki znajdowały się w magazynach w całej Australii. Przedsiębiorczyni zajmowała się sprzedażą wysyłkową swoich balsamów. Początkowo skupiała się na mniej zamożnych klientkach i właśnie im dedykowała swoje kosmetyki. Gdy jej kremy stały się popularne, wtedy skierowała swoją uwagę na bogatsze klientki. Produkty Rubinstein miały prostą recepturę - ich głównym składnikiem była lanolina - jednak były bardzo skuteczne.

I tak firma odniosła wielki sukces – kolejne oddziały powstały w Sydney i w Nowej Zelandii.

Od zera do milionera

Zarobiwszy niemałą fortunę, Rubinstein wróciła na Stary Kontynent, aby podjąć studia dermatologiczne i móc opracowywać jeszcze lepsze receptury kosmetyczne. Po ukończeniu nauki otworzyła w 1908 roku otworzyła ekskluzywny salon piękności w Londynie, a cztery lata później w Paryżu.

Rozszerzyła też działalność i zaczęła produkować kosmetyki do makijażu. 

Michèle Fitoussi na antenie Polskiego Radia opowiadała także, że Rubinstein "wydobyła sztukę makijażu ze wzgardy". Pokazała ówczesnym kobietom, iż malowanie twarzy nie jest zarezerwowane jedynie dla aktorek i prostytutek i nie służy wyłącznie do uwodzenia mężczyzn. A więc nie jest niczym nagannym. 

Gdy wybuchła I wojna światowa, Rubinstein przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. Tam kontynuowała rozbudowę swojego imperium kosmetycznego – otworzyła nowe salony między innymi w Nowym Jorku, Chicago, Bostonie i Los Angeles.

Pod koniec życia tylko w USA miała ponad sto lokali, a jej zakłady znajdowały się w trzydziestu różnych krajach. Dzięki swojej firmie kosmetycznej "Helena Rubinstein Incorporated" zgromadziła majątek wart ponad sto milionów dolarów i była uznawana za jedną z najbogatszych kobiet na świecie.

Rewolucjonistka o bystrym umyśle 

Michèle Fitoussi w audycji "Helena Rubinstein - opowieść o kobiecie, która na nowo wymyśliła piękno" mówiła, że Rubinstein była osobą niezwykle inteligentną, znającą tajniki reklamy i handlu. Często kłamała na temat swojego pochodzenia - w ten sposób budowała wokół siebie legendę, dbała o marketing własnego wizerunku. I tak raz była rosyjską hrabiną, a innym razem udawała Austriaczkę - wszystko po to, aby podnieść sprzedaż swoich produktów. 

Burzliwe życie prywatne

W 1908 roku zakochała się do szaleństwa i wyszła za Edwarda Williama Titusa, z pochodzenia Polaka. Miała z nim dwóch synów – Roya Valentine’a i Horacego. Ich małżeństwo nie należało do udanych – Titus był znany ze swoich licznych romansów. Za każdym razem, gdy dopuszczał się zdrady, na przeprosiny kupował Rubinstein biżuterię.

Polka zawdzięcza mu jednak wejście do kręgu ówczesnych elit intelektualnych. Dzięki niemu poznała chociażby Pierre’a Bonnarda czy Claude’a Debussy’ego. Wtedy, jako jedna z pierwszych, zaczęła również kolekcjonować dzieła sztuki afrykańskiej.

W latach 30. XX wieku jej małżeństwo rozpadło się, a w 1938 roku związała się z Artchillem Gourielli-Tchkonia, gruzińskim księciem. Co ciekawe mężczyzna był od ponad dwadzieścia lat młodszy.

Helena Rubinstein zajmowała się również działalnością dobroczynną. W 1953 roku założyła fundację filantropijną, wspierającą finansowo organizacje skupiające się badaniami medycznymi. Utworzyła także "America-Israel Cultural Foundation". W 1957 roku ufundowała Pawilon Sztuki Współczesnej Heleny Rubeinstein w izraelskim Tel Avivie.

jb

Źródła:

Rubinstein Helena, Leonard A. Lauder Research Center of Modern Art, https://www.metmuseum.org/art/libraries-and-research-centers/leonard-lauder-research-center/research/index-of-cubist-art-collectors/rubinstein, data dostępu: 31.03.2021.

Czytaj także

Zapomniani Polacy, którzy zmienili świat

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2016 14:15
- Większość z nich tworzyła za granicą, nie zawsze uważa się ich za Polaków. Nawet w encyklopediach czytamy: tancerz rosyjski czy matematyk amerykański. A przecież urodzili się w Polsce - mówi historyk Marek Borucki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy Max Factor rozsławi Zduńską Wolę?

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2019 06:25
Niewiele osób wie, że Max Factor – wynalazca kosmetyków o tej samej nazwie, z których korzystały takie gwiazdy Hollywood jak Rudolf Valentino, Marlena Dietrich czy Pola Negri, najprawdopodobniej urodził się w... Zduńskiej Woli. Rodzinne miasto pioniera makijażu filmowego zastanawia się, czy nie wykorzystać jego postaci do promocji miasta.
rozwiń zwiń