X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

"Pianista". Roman Polański wraca do dzieciństwa

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2021 05:35
24 maja 2002 roku miała miejsce premiera filmu w reżyserii Romana Polańskiego, "Pianista". Po latach Polański znów przyjechał do Polski, by nakręcić część zdjęć.
Adrien Brody, odtworca tytulowej roli i Roman Polanski, rezyser, konferencja prasowa dotycząca premiery filmu Pianista wg Władysława Szpilmana, 28-03-2001
Adrien Brody, odtworca tytulowej roli i Roman Polanski, rezyser, konferencja prasowa dotycząca premiery filmu "Pianista" wg Władysława Szpilmana, 28-03-2001Foto: Forum

Scenariusz filmu "Pianista" został napisany przez Ronalda Harwooda i Romana Polańskiego na podstawie autobiografii Władysława Szpilmana, pianisty związanego z Polskim Radiem. Kksiążka pod tym samym tytułem ukazuje jego losy wojenne, zamknięcie w getcie warszawskim, przeżycie powstania, uniknięcie wywózki do obozu zagłady w Treblince, ukrywanie się do ostatnich dni wojny w ruinach getta w Warszawie.

Szpilman - w tej roli wystąpił mający m.in. polskie i żydowskie korzenie, Adrien Brody - jako jeden z nielicznych szczęśliwie uszedł z życiem, dzięki zbiegom okoliczności i pomocy wielu polskich przyjaciół, ale też nieprzyjaciół, w tym jednego niemieckiego oficera.

Powrót do dzieciństwa

Film zawiera wątki autobiograficzne także z życia reżysera, Romana Polańskiego, który w czasie wojny był w krakowskim getcie, uciekł stamtąd, a następnie ukrywał się u polskich rodzin. Jego matka natomiast zginęła w Auschwitz, a ojciec przeżył Mauthausen.

- "Pianista" jest filmem bardzo osobistym, opisuje rzeczy, które ja w pewnym sensie przeżywałem. Są tam sceny z mojego życia - wyznawał Roman Polański w audycji Ryszarda Jaźwińskiego w Polskim Radiu. - Głównie jest to książka napisana przez Szpilmana, ale niektóre szczegóły, sceny są dosłownie takie, jak je pamiętam z dzieciństwa w getcie krakowskim - opowiadał reżyser.

Posłuchaj
10:31 2018_05_13 14_07_06_PR3_Trojkowo_Filmowo.mp3 Roman Polański o swoich najważniejszych filmach i współpracy z Tadeuszem Łomnickim. Audycja Ryszarda Jaźwińskiego z cyklu "Trójkowo, filmowo". (PR,13.05.2018)

 

Polański czy Spielberg?

Film Polańskiego porównywany jest z "Listą Schindlera" Stevena Spielberga, której akcja również rozgrywa się w Polsce i ma ambicje dość uniwersalnego i całościowego ujęcia tematu zagłady Żydów.

- Jest to dla mnie najbardziej przekonujący film o Holocauście na ziemiach polskich, który zawsze zestawiam z "Listą Schindlera" Spielberga i zawsze mi się wydaje, że nieporównanie ciekawiej i prawdziwiej prezentuje tę sytuację właśnie Polański niż Spielberg, w którym czułem rodzaj fałszu - przyznawał krytyk filmowy, Tomasz Raczek w audycji Ryszarda Jaźwińskiego w Polskim Radiu.

Posłuchaj
01:48 TRÓJKA Kino Wolność Pianista 19 listopad 2014 09_19.mp3 "Pianista" - bardziej przekonujący niż "Lista Schindlera". Audycja Ryszarda Jaźwińskiego z cyklu "Kino Wolność". (PR, 19.11.2014)

 

Być może kluczem są tu autentyczne wspomnienia Szpilmana, na których bazowali twórcy, a może autentyczne doświadczenia reżysera, który miał przez to bardziej osobiste podejście do filmu, choć udało mu się uniknąć taniego sentymentalizmu i melodramatu.

Co ciekawe w obu filmach za scenografię odpowiadał doskonały polski scenograf, Allan Starski (u Spielberga razem z Ewą Braun).

Niech gra muzyka

W "Pianiście" udało się zręcznie połączyć pokazane realistycznie ciężkie tematy zagłady i wojny z muzyką Chopina i kwestią sztuki w życiu człowieka. Muzyka staje się tu nośnikiem nie tylko emocji, lecz także marzeń, jest wewnętrznym światem, w którym tytułowy pianista się zamyka, aby przetrwać. Muzyka daje mu siłę i nadzieję, staje się symbolem i synonimem życia.

Spór o winę

"Pianista" wpisał się także w kontekst współczesnej dyskusji o roli Polaków w Holocauście i ich współudziału w tej zbrodni. W "Pianiście" pojawiają się postaci Polaków reprezentujących różne postawy - zarówno tacy, którzy pomagają ocalić Żydów, jak i zdrajcy. Jednak mimo że Holocaust wymyślili i przeprowadzili Niemcy, nie milkną głosy - również w Polsce - że Polacy masowo im w tym pomagali, jako urodzeni antysemici.

- Że to było masowe, to jest oczywista brednia, zupełne kłamstwo - stanowczo stwierdzał Roman Polański w rozmowie z Joanną Sławińską w Polskim Radiu. - Ale że to się zdarzało, to prawda. Polacy są ludźmi, jak inne narody, i są rozmaite osobowości. Jeśli chodzi o mnie, to ja miałem szczęście być uratowany przez dwie rodziny - państwa Buchałów i Putków, które mnie przechowywały w czasie wojny - dodawał reżyser.

Posłuchaj
19:38 Polański 4-05-2018.mp3 "Pogadajmy o moim filmie" - rozmowa z Romanem Polańskim. Audycja Joanny Sławińskiej z cyklu "Kulturalna Jedynka". (PR, 04.05.2018)

 

W "Pianiście" ważną rolę odgrywa także pewien Niemiec oficer Wehrmachtu, Wilm Hosenfeld, który znalazł Szpilmana ukrywającego się na poddaszu domu i pozwolił przeżyć, nie wydając uciekiniera. W 2009 roku Instytut Yad Vashem uznał go za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Film Polańskiego zdobył wiele nagród, w tym również te najważniejsze: Złotą Palmę w Cannes, 3 Oscary oraz 7 Cezarów.

az

Czytaj także

"Polański to we Francji osobny gatunek filmowy"

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 19:00
- Roman Polański podbija własną treścią gatunki, których używa. W jego filmach zawsze jest naddatek egzystencjalny - o fenomenie twórczości polskiego reżysera mówiła w Dwójce krytyczka filmowa Magdalena Sendecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Adrian Panek: "Wilkołak" to film o początku i końcu pewnej cywilizacji

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2019 16:08
Jest lato 1945 roku. Grupa dzieci zostaje wyzwolona z obozu Gross-Rosen i umieszczona w prowizorycznym sierocińcu pośrodku lasu. Krótką sielankę przerwą niedługo kolejne kłopoty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Lipman - oko polskiej szkoły filmowej

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 05:35
10 kwietnia 1922 roku urodził się operator filmowy Jerzy Lipman. Był jednym z twórców polskiej szkoły filmowej, autorem zdjęć do takich filmów jak "Pokolenie" (1954), "Kanał" (1956), "Lotna" (1959), "Zezowate szczęście" (1960), "Nóż w wodzie" (1961) czy "Prawo i pięść" (1964).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Allan Starski - przestrzeń porywająca siłą szczegółu

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2021 05:45
77 lat temu, 1 stycznia 1943 roku urodził się w Warszawie wybitny scenograf, Allan Starski. Współpracował z największymi reżyserami, zdobył Oscara i mnóstwo innych ważnych nagród, stworzył wiele ambitnych dekoracji filmowych, które pobudzają wyobraźnię zarówno widzów jak i twórców.
rozwiń zwiń