more_horiz
Historia

Niemieccy nazistowscy zbrodniarze stają przed sądem. Proces załogi obozu koncentracyjnego Flossenbürg

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2021 05:40
Przed obliczem Amerykańskiego Trybunału Wojskowego w Dachau stanęło prawie sto osób, z czego blisko połowa zasiadła na ławie oskarżonych podczas jednego, półtorarocznego procesu. Na karę śmierci skazano wówczas dziesięciu zbrodniarzy - wyrok wykonano 3 października 1947 roku. 
Widok na niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Flossenbrg. Zdjęcie zostało zrobione po wyzwoleniu obozu przez wojsko amerykańskie w 1945 roku.
Widok na niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Flossenbürg. Zdjęcie zostało zrobione po wyzwoleniu obozu przez wojsko amerykańskie w 1945 roku. Foto: Wikimedia commons/Domena publiczna

Czterdziestu sześciu oskarżonych

Procesy toczyły się od czerwca 1946 roku do końca grudnia 1947 roku. Łącznie było ich siedem - nie licząc spraw indywidualnych, które były rozpatrywane przez sąd osobno. Największy, a zarazem najdłuższy trwał od 12 czerwca 1946 roku do 22 stycznia roku kolejnego. 

German Death Camps - zobacz serwis edukacyjno-społeczny

Pierwotnie oskarżeniem kierował prokurator podpułkownik Robert J. Shaw, jednak po jego nagłej śmierci w czerwcu 1946 roku, zastąpił go podpułkownik William Denson, który wcześniej uczestniczył w procesach załóg niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych w Dachau i Mauthausen. Głównym obrońcą natomiast – do października 1946 roku – był major Ernst Oeding.

Na ławie oskarżonych zasiadło czterdzieści sześć osób i każdej zarzucono popełnienie zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciw ludzkości. Wśród nich był szef obozowego gestapo Konrad Blomberg, dowódca kompanii wartowniczej Bruno Skierka, komendanci podobozu Albert Roller i Ludwig Schwarz oraz kierownik komanda więźniarskiego Christian Mohr. 

Przeczytaj też:

Bestie w ludzkiej skórze

Historyczka Greta Louise Lawrence w swojej pracy doktorskiej "The United States and the Concentration Camp Trials at Dachau, 1945-1947" pisze, że podczas rozprawy przesłuchano ponad sto czterdzieści osób. Ich zeznania pozwalają dostrzec i zrozumieć ogrom cierpienia, jakiego doświadczyli więźniowie Flossenbürga.

Jak podają akta sprawy, jeden ze świadków poświadczył, że Konrad Blomberg uczestniczył w egzekucjach Polaków i Rosjan, które miały miejsce w obozie w kwietniu i maju 1944 roku. Inny zeznał, że widział, jak szef gestapo bije, torturuje i rzuca przedmiotami w osadzonych. Albert Roller – podczas ewakuacji więźniów z dowodzonego przez siebie podobozu Lengefeld do podobozu Zwickau – rozkazał zamordować chorych i słabych, którzy nie byli w stanie iść o własnych siłach. Sam również brał aktywny udział w rozstrzeliwaniu. Według szacunków doprowadził wówczas do śmierci blisko dwustu osób. Christian Mohr natomiast - jak podali świadkowie - znany był ze swojego sadyzmu. Regularnie znęcał się nad więźniami, bił ich, a także uczestniczył w egzekucjach, za co otrzymywał alkohol i papierosy.

Zbrodnia i kara

Po półrocznym procesie zapadły wyroki. Czterdziestu jeden oskarżonych uznano za winnych, pięciu uniewinniono – więźniów funkcyjnych Karla Buttnera, Aloisa Friedricha Karla Gieselmana, Georga Hoinischa, Theodora Retzlaffa i Petera Herza.

Piętnastu nazistów skazano na karę śmierci - dziesięciu z nich powieszono 3 października 1947 roku w więzieniu Landsberg pod Monachium. Wśród nich byli także Konrad Blomberg, Albert Roller i Christian Mohr. Trzem oskarżonym kary śmierci zamieniono na dożywocie, dwaj pozostali natomiast – kierownik komanda więźniarskiego Cornelius Schwanner i więzień funkcyjny August Ginschel – zostali pozbawieni życia 15 października 1947 roku.

Dwunastu zbrodniarzy otrzymało karę dożywotniego więzienia. Inni dostali niższe wyroki – od trzydziestu lat do zaledwie roku pozbawienia wolności.

src="//static.prsa.pl/3f5bf262-aed5-4ca5-88bc-b84ae6064666.file"

Podczas procesu sądzono również Rapportführera Ericha Muhsfelda, który od lipca 1940 roku do listopada 1941 roku był kierownikiem komand więźniarskich i blokowym w niemieckim nazistowskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Amerykanie skazali go na karę dożywotniego pozbawienia wolności, a następnie przekazali polskim władzom. Zbrodniarz zasiadał na ławie oskarżonych w pierwszym procesie oświęcimskim, który toczył się w Krakowie w 1947 roku. Na mocy wyroku sądu 24 stycznia 1948 roku został powieszony w krakowskim więzieniu Montelupich. 

Zobacz także: 

jb

Podczas pracy korzystałam z pracy doktorskiej historyczki Grety Louise Lawrence "The United States and the Concentration Camp Trials at Dachau, 1945-1947" oraz z akt procesów załogi niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Flossenbürg, które znajdują się na stronie internetowej Jewish Virtual Library. 

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem