more_horiz
Historia

"Nazistowscy miliarderzy": za bogactwem wielu niemieckich firm kryje się często ciemna historia rodzinna

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2022 05:40
Fortuny wielu niemieckich przemysłowców powstały na plecach robotników przymusowych i Żydów podczas II wojny światowej, napisał w opublikowanej niedawno książce "Nazistowscy miliarderzy. Czarna historia najbogatszych niemieckich dynastii" holenderski dziennikarz David de Jong. 
Friedrich Flick został skazany podczas procesów norymberskich na 7 lat pozbawienia wolności. Odsiedział 3 lata.
Friedrich Flick został skazany podczas procesów norymberskich na 7 lat pozbawienia wolności. Odsiedział 3 lata. Foto: National Archiwes of Record Administration/dp

Książka dziennikarza holenderskiej gazety "Financeele Dagblad" została entuzjastycznie przyjęta na arenie międzynarodowej. Prawa do pozycji wydanej przez giganta wydawniczego HarperCollins, sprzedano już w 17 wersjach językowych.

Pozytywne recenzje "Nazistowskich miliarderów" ukazały się m.in. w amerykańskich dziennikach The New York Times I Wall Street Journal, a także prasie brytyjskiej (dziennik The Times) i niderlandzkiej (dziennik "De Volkskrant"").

Nazistowscy krezusi 

Autor opisuje historię pięciu niemieckich rodzin, które wzbogaciły się dzięki współpracy z nazistami - Quandt, Flick, Von Finck, Porsche-Piëch i Oetker. Przypomina on, że dorobiły się one fortun m.in. na produkcji broni na dużą skalę oraz kupowaniu żydowskich przedsiębiorstw po okazyjnych cenach.

Czytaj także: 

Friedrich Flick uważany był za najbogatszego Niemca zarówno przed, jak i po II wojnie światowej. Był właścicielem olbrzymiego koncernu, w skład którego wchodziły kopalnie, huty i fabryki. Wspierał ruch nazistowski, licząc na ułatwienia w przejęciu "niearyjskiego" kapitału. W jego zakładach prowadzony był proceder pracy niewolniczej więźniów. Choć większość jego aktywów po wojnie znalazła się w granicach NRD i uległa nacjonalizacji, to koncern Flicka uniknął dekartelizacji dzięki parcelacji go między synów przemysłowego magnata. 

Rodzina Quandt była powiązana z Josephem Goebbelsem - Harald, syn głowy rodu, Günthera Quandta, był pasierbem szefa propagandy III Rzeszy. Przemysłowcy czerpali zyski m.in. z faktycznego monopolu na produkcję baterii do okrętów podwodnych Kriegsmarine i z udziałów w koncernie BMW. Był odpowiedzialny za wykorzystywanie więźniów w charakterze niewolników w swoich zakładach. 

Von Finckowie byli bankierami, w ich rękach znajdował się bank Merc Finck i ubezpieczeniowy gigant Allianz. Dzięki protekcji III Rzeszy, po Anschlussie Austrii, dokonali wrogiego przejęcia banku należącego do Rotshildów. 

Rudolf-August Oetker, dziedzic spożywczego imperium Dr. Oetker, był członkiem Waffen SS. Jego firma dostarczała - korzystając z pracy niewolniczej więźniów - prowiant dla Wehrmachtu. 

Ferdinad Porsche, twórca potęg marek Porsche i Volkswagen, autor m.in. popularnego "garbusa", był członkiem NSDAP i SS. W jego zakładach wykorzystywano pracę niewolniczą więźniów m.in. z Auschwitz. 

GDC 1200.jpg
German Death Camps - zobacz serwis specjalny

"Nagrody otrzymały imiona zbrodniarzy"

W ocenie autora, podczas gdy kolejni przywódcy polityczni w Niemczech brali odpowiedzialność za wydarzenia prowadzące do i podczas II wojny światowej, wiele firm i rodzin, które dorobiły się wówczas fortun, nadal tego nie robi.

"Te rodzinne dynastie są warte wiele miliardów euro i są obecnie głównymi udziałowcami największych europejskich firm, takich jak BMW, Porsche, Volkswagen i Dr. Oetkera. Liczne fundacje, siedziby, a nawet nagrody medialne otrzymały imiona ówczesnych zbrodniarzy wojennych" – napisał w recenzji dziennik "De Volkskrant".

PAP/bm

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem