more_horiz
Historia

VII wizyta papieża Jana Pawła do Polski pełna miłości i wiary

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2022 05:40
23 lata temu, 17 czerwca 1999 roku, zakończyła się VII pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski. Ta najdłuższa z wszystkich pielgrzymek do kraju trwała 13 dni i była pełna donośnych wydarzeń. 
Jan Paweł II w czasie spotkania z wiernymi w rodzinnych Wadowicach, 1999 r.
Jan Paweł II w czasie spotkania z wiernymi w rodzinnych Wadowicach, 1999 r.Foto: PAP/Radek Pietruszka

23 miasta

Wizyta rozpoczęła się tuż przed południem 5 czerwca, na lotnisku w Gdańsku, gdzie wylądował samolot Ojca Świętego. Podczas powitania obecne były władze kościelne i państwowe. Dość powiedzieć, że Nasz Rodak już o godzinie 17:15 odprawił słynną mszę w Sopocie, którą uświetnił okolicznościową homilią.

Co ciekawe, papież podczas tej pielgrzymki odwiedził największą liczbę miast w porównaniu z wszystkimi pozostałym pielgrzymkami. Było ich 23 i pod tym względem była to podróż tytaniczna. Zakończyła się dokładnie 23 lata temu, o godzinie 18:00 na lotnisku w Balicach. Na długiej drodze papież kolejno odwiedził Gdańsk, Sopot, Pelplin, Elbląg, Licheń, Bydgoszcz, Toruń, Ełk, Wigry, Augustów, Siedlce, Drohiczyn, Warszawa, Sandomierz, Zamość, Radzymin, Łowicz, Sosnowiec, Kraków, Stary Sącz, Wadowice, Gliwice i Częstochowę.

Niezwykle ważne były czyny papieża i poparcie dla dalszego rozwoju wolności w Polsce. Jak podaje strona muzeum "Dom rodzinny Jana Pawła II" (domjp2.pl), zwracając uwagę na charakterystyczne cechy tej pielgrzymki: "Ojciec Święty beatyfikował 108 Polaków – męczenników z okresu II wojny światowej. Podkreślał rolę Kościoła w przemianach ustrojowych w Polsce oraz znaczenie wartości etycznych w systemie demokratycznym. Stanowczo poparł ideę integracji Polski z Unią Europejską".

Rodzinne Wadowice 

Wszyscy jednak pamiętamy niesamowicie ciepłą, pełną wspomnień i do głębi wzruszającą wizytę papieża w rodzinnych Wadowicach, które odwiedził już po raz trzeci. To wtedy właśnie papież powiedział z rozbrajającą szczerością: "Tu, w tym mieście wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, i studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło". Spotkanie miało cudowny i pouczający charakter i chyba jak nigdy wcześniej papież zdecydował się na chwile szczerości i wiele dawnych, młodzieńczych wspomnień. Zgromadzeni wierni poczuli się niesamowicie blisko swojego ukochanego papieża. To właśnie to spotkanie pozostało w nas jako jedno z najważniejszych w całej historii pielgrzymek.

Portal wduchuswietym.com dodaje jeszcze kilka istotnych informacji, podając oprócz hasła także cel ekumeniczny tej pielgrzymki, którym było zakończenie II Ogólnopolskiego Synodu Plenarnego. Wśród tych szczegółowych informacji czytamy, że "Ojciec Święty kanonizował bł. Kingę i beatyfikował 111 osób - 108 Męczenników z okresu II wojny światowej, w tym też ks. Stefana Frelichowskiego". Warto też dodać, że szacunkowa liczba uczestników spotkań z papieżem przekroczyła 10 milionów osób, a telewizyjne uroczystości w licznych relacjach obejrzało prawie 90 procent Polaków. Ciekawostką jest też fakt, że w papieskiej Mszy św. w Siedlcach uczestniczyło 5 tys. grekokatolików.

Niezapowiedziana wizyta

Jak to często bywało podczas tych papieskich peregrynacji po Polsce zdarzały się punkty spoza protokołu czy ustalonego harmonogramu spotkań. Tak też było i tym razem, kiedy to papież nieoczekiwanie odwiedził ubogą rodzinę państwa Bożeny i Stanisława Milewskich, mieszkających w Leszczewie niedaleko Suwałk. Zdarzenie to portal opisuje: "Po mszy w Ełku papież odpoczywał nad Wigrami - odbył półtoragodzinną przejażdżkę statkiem po jeziorze, które pamiętał z młodzieńczych spływów kajakowych. Dzień 9 czerwca 1999 r. z pewnością na dłużej zapamięta rodzina państwa Milewskich z Leszczewa, małej suwalskiej wsi - to im Papież złożył niezapowiedzianą wizytę".

Smutnym wydarzeniem była msza 15 czerwca na krakowskich Błoniach, gdzie ponad półtoramilionowa liczba wiernych ze smutkiem dowiedziała się, że papież zachorował (infekcja wirusowa). Msza odbywała się z okazji 1000-lecia archidiecezji krakowskiej. Zamiast papieża mszę celebrował Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Angelo Sodano, natomiast homilię papieża odczytał kard. Franciszek Macharski.

Piękną klamrą całej pielgrzymki było wspomniane wcześniej spotkanie papieża z wiernymi przed wadowicką bazyliką. To wtedy też dowiedzieliśmy się, jak bardzo młodemu Karolowi Wojtyle smakowały po szkole kremówki, które później urosły do miana kremówek papieskich i stały się słynne w całej Polsce.

PP