X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Kryzys kubański - świat na skraju wojny

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2016 06:08
- Stany Zjednoczone nie mogą tolerować świadomego oszustwa i atomowych gróźb w jakiejkolwiek części świata. Naród amerykański nie uznaje pokoju za wszelką cenę - powiedział prezydent USA, John F. Kennedy wprowadzając blokadę morską Kuby.
Audio
  • Kryzys kubański - aud. Agnieszki Steckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej", komentarz prof. Pawła Wieczorkiewicza. (PR, 19.11.1997)
Prezydent USA - John F. Kennedy,
Prezydent USA - John F. Kennedy,Foto: PAP/DPA/SVEN SIMON

Przywódca ZSRR Nikita Chruszczow też miał swoje plany związane z tym rejonem świata. - Pierwsza rysa w stosunkach amerykańsko-sowieckich pojawiła się w kwietniu 1961 roku - mówił w audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej", nadanej w listopadzie 1997, profesor Paweł Wieczorkiewicz. - Wtedy to emigranci kubańscy, przy wsparciu żołnierzy amerykańskich, wylądowali w Zatoce Świń. Celem ataku było obalenie reżimu Fidela Castro. Desant został jednak fatalnie przygotowany, źle przeprowadzony i zakończył się totalną klęską - słyszymy w komentarzu historyka.

Uczestnictwo w tej nieudanej akcji Amerykanów spowodowało wzrost napięcia w stosunkach Kuby ze Stanami Zjednoczonymi. Sytuację komplikowała polityka zagraniczna prowadzona wówczas przez ZSRR, który umacniał swe wpływy w tym rejonie świata. - Od wiosny 1962 roku Sowieci zaczęli dostarczać na Kubę, cały czas obawiającą się interwencji amerykańskiej, części rakiet, które miały stać się nośnikami broni jądrowej. - mówił profesor Paweł Wieczorkiewicz. - Chruszczow był przekonany, że Kuba, na której znajdą się sowieckie bomby atomowe, zostanie uwolniona od groźby interwencji, a ponadto, że możliwość umieszczenia szeregu baterii rakietowych tuż u wybrzeży amerykańskich zmieni sytuację strategiczną w skali całego świata i skłoni Stany Zjednoczone do większej ustępliwości.

Prezydent USA John F. Kennedy na to zgodzić się nie mógł. Znał zamierzenia Rosjan, nie tylko z meldunków rozpoznania powietrznego, ale również ze znacznie lepszego źródła. Był nim najcenniejszy agent, jakiego miał Zachód w Moskwie, płk Oleg Pieńkowski. Amerykanie doskonale wiedzieli o postępujących instalacjach sowieckiej broni rakietowej i atomowej na Kubie. Kennedy postawił więc sprawę na ostrzu noża. Nad Kubę skierowano jednostki lotnictwa amerykańskiego, rozpoczęto też blokadę morską wyspy. Ostrzeżono, że zostaną użyte siły przeciwko sowieckim transportowcom z bronią jądrową i rakietową zmierzającym ku wyspie.

- Chruszczow zareagował równie stanowczo - komentował historyk. - Na dowódcę wojsk Układu Warszawskiego powołano najsławniejszego, znajdującego się wówczas w służbie czynnej, marszałka Iwana Koniewa. Zmobilizowano sowieckie siły zbrojne i w ten sposób w końcu października 1962 roku oba supermocarstwa znalazły się na krawędzi wojny.

Ostatecznie kryzys kubański zakończył się kompromisem. Po latach historycy uznali, że więcej korzyści z konfliktu wynieśli Rosjanie. - To nie był sukces spektakularny - mówił gość audycji - bo formalnie Związek Radziecki wycofał swoją broń atomową i rakietową z Kuby. Ale bez wątpienia był to sukces polityczny. Stany Zjednoczone, w zamian za taką decyzję, zobowiązały się do szanowania integralności terytorialnej Kuby. Castro mógł być spokojny o swój reżim. Nie groziła mu interwencja. Poza tym Amerykanie zobowiązali się do ograniczenia ilości swoich wyrzutni rakietowych w Turcji.

- Chruszczow miał rację, oceniając nisko możliwości prezydenta Johna. F. Kennedy’ego. Może nie był on prezydentem "malowanym", ale zbyt słabym, by umieć się przeciwstawić tak szczwanemu lisowi, jakim był Nikita Chruszczow - stwierdził prof. Paweł Wieczorkiewicz.

Posłuchaj, jakie były kulisy kubańskiego kryzysu.

Więcej dźwięków na temat najnowszej historii ZSRR znajdziesz na platformie "moje.polskieradio.pl">>>

Komentarze1
aby dodać komentarz
AJackowska 2016-11-13 09:54 Zgłoś
Oleg Pieńkow to nie ten agent, o którego egzekucji opowiadano Kuklińskiego, kiedy postanowił on rozpocząć współpracę

Czytaj także

Nikita Chruszczow - mierny, ale wierny

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 07:00
- Jego droga do tronu kremlowskiego wiodła różnymi meandrami – mówił historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz, opisując karierę polityczną Nikity Chruszczowa. Zmarł 11 września 1971, przez jedenaście lat stał na czele ZSRR.
rozwiń zwiń