more_horiz
Historia

Janusz Szpotański - dla przyjaciół Szpot

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 06:03
- Gomułka nazwał mnie w swoim słynnym przemówieniu w marcu 1968 roku człowiekiem o mentalności alfonsa, ziejącym sadystycznym jadem na partię i rząd - mówił Janusz Szpotański w wywiadzie dla radia BBC.
Audio
  • Janusz Szpotański rozmawia z Krzysztofem Doroszem. (BBC, 25.02.1987)
Janusz Szpotański
Janusz SzpotańskiFoto: PAP/Janusz Mazur

Poeta, satyryk, autor prześmiewczych poematów i pamfletów. 12 stycznia przypada 90. rocznica jego urodzin.

"Cisi i Gęgacze, czyli bal u Prezydenta”

Bezlitośnie wyszydzał rządzące Polską Ludową partyjne koterie, ironicznie komentował poczynania przyjaciół z opozycji. Jego opera "Cisi i Gęgacze, czyli bal u Prezydenta” – błyskotliwa szopka polityczna przeciw rządom Gomułki – zaprowadziła Szpotańskiego za kraty z 3-letnim wyrokiem ”za rozpowszechnianie informacji szkodliwych dla interesów państwa”.

- Wszystko zaczęło się od zwykłego żartu - wspominał Szpotański w rozmowie z Krzysztofem Doroszem z Sekcji Polskiej BBC w lutym 1987 roku. - Ja kiedyś napisałem kilka wierszy satyryczno-politycznych, które odczytałem w gronie moich przyjaciół. A im się to tak spodobało, że zaczęli mnie namawiać, bym, podobnie jak Bogusławski, stworzył operę. I napisałem. "Cisi" - tak nazwałem funkcjonariuszy tajnej policji, a "gęgaczami" byli ludzie opozycji.

Zajrzyj na strony serwisu internetowego "szpot.polskieradio.pl”>>>

Wyrok za satyrę

Janusz Szpotański opowiadał w wywiadzie o wściekłości, jaką napisany przez niego pamflet wzbudził u I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki. Mówił o występach w prywatnych mieszkaniach. - Wykonawstwo było jednoosobowe - wspominał. - Ja starałem się śpiewać te arie, te kuplety, które były w operze. Gomułka występował w niej pod pseudonimem "gnom".
Autorowi "Cichych i Gęgaczy" postawiono zarzut rozpowszechniania fałszywych wiadomości. To przestępstwo zagrożone było wówczas karą od 3 do 15 lat więzienia. Szpotański, podobnie jak inni oskarżeni z tego paragrafu, otrzymał wyrok 3 lat więzienia. - Ja odsiedziałem prawie wszystko - mówił - Władze odmówiły mojemu adwokatowi warunkowego zwolnienia. Darowano mi jedynie 5 miesięcy na skutek amnestii, która została ogłoszona 22 lipca 1969 roku z okazji 25-lecia PRL-u.

Posłuchaj rozmowy Janusza Szpotańskiego z Krzysztofem Doroszem.

Pisarz, tłumacz Antoni Libera, spadkobierca twórczości Janusza Szpotańskiego, udostępnił Polskiemu Radiu prywatne archiwum satyryka. Znajdują się w nim fotografie, manuskrypty, dokumenty, wycinki prasowe, odręczne notatki z procesu oraz słynne partie szachowe: Szpotański był arcymistrzem; po pewnej jego partii w 1957 roku zmieniono światowe zasady rozgrywek w blitza, czyli szachy błyskawiczne.


Komentarze1
aby dodać komentarz
wiechosta2014-01-12 21:01 Zgłoś
Nawet Gomułka się na nim poznał .....Brawo Towarzyszu Wiesławie.

Czytaj także

Janusz Szpotański to element historii PRL

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2011 07:00
Dla przyjaciół i wyznawców Szpot to poeta, satyryk, autor prześmiewczych poematów i pamfletów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mistrz wyrafinowanych wyzwisk

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2011 10:34
Gomułka nazwał go "człowiekiem o moralności alfonsa" - nie mógł znieść jego szyderstw i kpin.
rozwiń zwiń