X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Stanisław Marusarz – gdyby nie uprawiał sportu nie przeżyłby wojny

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2019 05:55
- Na zawodach w Niemczech w 1954 roku za wszelką cenę chciałem im pokazać, że żyję, istnieję – wspominał legendarny skoczek narciarski, Stanisław Marusarz w archiwalnym nagraniu Polskiego Radia.
Audio
  • Stanisław Marusarz opowiada o swoim życiu i karierze sportowej (8.01.1973)
Szczyrk, 1949-02. Pierwsze po II wojnie światowej XXIV Narodowe Narciarskie Mistrzostwa Polski. Zwyciężył Stanisław Marusarz (Sczyrk, 02.1949 r.). foto: PAP
Szczyrk, 1949-02. Pierwsze po II wojnie światowej XXIV Narodowe Narciarskie Mistrzostwa Polski. Zwyciężył Stanisław Marusarz (Sczyrk, 02.1949 r.). foto: PAP

29 października 1993 zmarł Stanisław Marusarz, polski skoczek narciarski, czterokrotny olimpijczyk, podporucznik AK.

Jeden z najwybitniejszych polskich sportowców okresu międzywojennego. Na skoczniach występował przez ponad 30 lat. Na swoje pierwsze igrzyska pojechał w 1932 roku. W 1935 roku w Planicy skoczył 95 metrów – co było wówczas rekordem świata w długości skoku.

Był m.in. wicemistrzem świata w skokach narciarskich w Lahti (1938). Tego samego roku został wybrany najlepszym sportowcem Polski. Oprócz skoków startował także w biegach narciarskich i narciarstwie alpejskim.

Wyrok śmierci

Podczas II wojny światowej był kurierem tatrzańskim. Aresztowany w 1940 roku przez Gestapo i skazany na karę śmierci. Na osiemnaście godzin przed rozstrzelaniem uciekł z więzienia na Montelupich i do końca wojny ukrywał się na Węgrzech.

- Z więzienia na Montelupich udało mi się uciec tylko dzięki temu, że uprawiałem sport – opowiadał Stanisław Marusarz. W sporcie wygrywałem puchary, medale, stawiałem wszystko na jedną kartę, żeby wygrać i wygrywałem. Tutaj postawiłem na jedna kartę – wyskoczyć przez okno. Przeskoczyłem przez dwa ogrodzenia, tak jak na skoczni. Gdybym wcześniej nie uprawiał sportu na pewno bym nie przeżył - dodaje.

Do Polski powrócił w 1945 roku i kontynuował karierę sportową.

W 1954 roku brał udział w zawodach w Niemczech. – Wtedy miałem pełną satysfakcję, że znów jestem na skoczni, jestem na skoczni u tych, którzy mnie skazali na karę śmierci. Za wszelką cenę chciałem im pokazać, że żyję, istnieję, chociaż mnie skazali. Zająłem drugie miejsce, ale byłem szczęśliwy bo wygrał Polak, Antoni Wieczorek – wspominał Marusarz.

Stanisław miał cztery siostry. Jedną z nich była mistrzyni sportów narciarskich, wielka postać polskiego sportu – Helena Marusarzówna, która w czasie II wojny światowej została rozstrzelana przez Niemców.  

Gdyby nie wojna…

- Moim największym marzeniem było wygrać olimpiadę, zobaczyć polską flagę na najwyższym maszcie i usłyszeć polski hymn. Niestety w tych trzydziestu latach kariery nie zdobyłem olimpijskiego medalu, przeszkodą była wojna. Co do sportu i moich startów, to brałem udział w zawodach od 1927 do 1957 roku. Przez ten okres oddałem ponad 10 tys. skoków i przeleciałem ponad 700 km - wspominał swoje osiągnięcia Stanisław Marusarz.

"Dziadek" jak nazywano go w środowisku sportowym, do końca życia cieszył się wielka sympatią i uznaniem zarówno kibiców jak i samych sportowców. Stanisław Marusarz zmarł w wieku 80 lat, 29 października 1993 roku. Jego imieniem nazwano skocznię narciarską Wielką Krokiew w Zakopanem. W 2010 roku pośmiertnie przyznano mu Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Halina Konopacka - pierwsza polska złota medalistka olimpijska

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 08:20
- Była najbardziej interesującą postacią naszego przedwojennego sportu, a jeżeli wziąć szerszą miarę i wejrzeć również w jej działania na salonach Warszawy i na niwie kultury, to z całą pewnością była jedną z najbardziej interesujących Polek - mówił dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Maciej Petruczenko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Kusociński - nieugięty na bieżni i na polu walki

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2019 06:11
- Dwudziestoczterokrotny rekordzista Polski, dwukrotny rekordzista świata, to tylko część imponującej statystyki "Kusego”, który do tej pory jest symbolem sukcesów sportowych Polski międzywojennej, symbolem obywatela, sportowca, a w potrzebie, dzielnego żołnierza i konspiratora – mówił historyk dr Janusz Osica.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Baran-Bilewski - złoty medalista, ofiara Katynia

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 08:00
Choć był zawodowym żołnierzem, jego największą pasją był sport. Stał za olimpijskimi sukcesami Janusza Kusocińskiego i Stanisławy Walasiewicz. W okresie II RP działał na rzecz rozwoju kultury sportowej. Został zamordowany w Katyniu w 1940 roku.
rozwiń zwiń