more_horiz
Historia

Bartosz Głowacki, czyli symbol chłopa-bojownika

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2014 06:00
220 lat temu, 9 czerwca 1794 od ran poniesionych w bitwie pod Szczekocinami zmarł Bartosz Głowacki, bohater insurekcji kościuszkowskiej.
Audio
  • O legendzie Bartosza Głowackiego w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" dyskutują historycy: prof. Adam Czesław Dobroński i dr Jan Sałkowski. (PR, 15.01.1994)
Pomnik Bartosza Głowackiego na polach bitewnych w Janowiczkach, aut. Dariusz Biegacz (3 maja 2008), WikipediaCreativeCommons
Pomnik Bartosza Głowackiego na polach bitewnych w Janowiczkach, aut. Dariusz Biegacz (3 maja 2008), Wikipedia/CreativeCommons

Właściwie nazywał się Wojciech Bartos, był chłopem, który z pełnym poświęceniem walczył także pod Racławicami. Przyszedł na świat między 1758 a 1765 rokiem. Ciężko ustalić dokładną datę jego urodzin.
Zaciągnięcie chłopów do walki
Oficjalną datą rozpoczęcia insurekcji kościuszkowskiej jest 24 marca 1794. Do walki zwerbowano również chłopów. Pod koniec marca Komisja Porządkowa wprowadziła nową, popularną broń – kosę osadzoną na wprost kija długiego na około 2,40 m, co później doprowadziło do nazwania oddziałów chłopskich kosynierami.
Wojciech Bartos do wojska został wcielony na początku kwietnia, a już 4 kwietnia doszło do bitwy w pobliżu wsi Racławice. Było to pierwsze poważne starcie, w którym Polacy wykorzystali jednostki chłopskie.
Jeden z wielu?
W szturmie kosynierów pod Racławicami brało udział około 320 chłopów. Jak twierdził dr Jan Sałkowski to, że Bartosz Głowacki doczekał się takiej legendy było dziełem przypadku. – Czyn Głowackiego był wielki, ale była to po prostu brawura – podkreślał. – Żołnierzem on był żadnym, przecież nie przeszedł nawet szkolenia.
Przeciwne zdanie miał prof. Adam Czesław Dobroński. – Jako żołnierz okazał się wyśmienity – mówił profesor. – Nie zgadzam się, że był bohaterem tylko jednego dnia, ale także i swego ostatniego dnia, czyli bitwy pod Szczekocinami. Był bohaterem całego powstania kościuszkowskiego.
Za odwagę okazaną w walce został mianowany przez gen. Tadeusza Kościuszkę chorążym Grenadierów Krakowskich. To wydarzenie przyjmuje się za główny powód zmiany nazwiska na panieńskie matki.
Zbudowanie legendy
W XVIII wieku chłopów traktowano jako grupę niehistoryczną, czyli taką której nie przysługiwało miejsce w annałach historii. – Bartosz Głowacki była to postać zapomniana – mówił dr Jan Sałkowski. – Jeżeli dziś ona w podręcznikach i świadomości funkcjonuje to przede wszystkim dlatego, że przywrócił tę postać historii wiek XIX.
Posłuchaj dyskusji historyków: prof. Adam Czesław Dobrońskiego i dr Jan Sałkowskiego o micie Bartosza Głowackiego.
mb