more_horiz
Historia

"Operacja polska" NKWD. 85 lat temu padł rozkaz o eksterminacji 111 tys. Polaków​

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2022 05:49
"Rozkazuję od 20 sierpnia 1937 roku rozpocząć szeroką operację prowadzącą do pełnej likwidacji terenowych jednostek Polskiej Organizacji Wojskowej i przede wszystkim jej dywersyjno - szpiegowskich i powstańczych kadr w przemyśle, transporcie, sowchozach i kołchozach" – to pierwsze słowa zbrodniczego rozkazu nr 00485 wydanego 11 sierpnia 1937 na polecenie Stalina przez Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR Nikołaja Jeżowa.
Polscy wrogowie ludu aresztowani przez Sowietów we wrześniu 1939 roku.
Polscy "wrogowie ludu" aresztowani przez Sowietów we wrześniu 1939 roku.Foto: Wikimedia Commons

Tak rozpoczęła się "Operacja Polska" wymierzona i prowadzona przez NKWD przeciwko ludności cywilnej ze względu na jej narodowość. Polacy jako pierwsi w Europie padli ofiarą ludobójstwa. Szczegółowo zaplanowana i przeprowadzona w latach 1937–1938 eksterminacja pochłonęła - według dokumentów NKWD - 111 091 zamordowanych. Szacunkowe dane sięgają nawet 200 tysięcy ofiar.

Posłuchaj
04:30 Jezow.mp3 O terrorze lat 1937-38 opowiada w audycji Sławomira Szofa z cyklu "Postaci XX wieku" historyk Paweł Wieczorkiewicz. (PR, 1995)
 
Posłuchaj
01:00 Rozkaz Jezowa.mp3 Rozkaz nr 00485 Nikołaja Jeżowa. Audycja Jacka Raginisa "Operacja polska NKWD". (PR, 2016) 

Po zawarciu w 1921 roku traktatu ryskiego kończącego wojnę polsko-bolszewicką i ustalającej granicę między II Rzecząpospolitą a Rosją sowiecką, na terytorium dwóch sowieckich republik - ukraińskiej i białoruskiej - znalazło się ponad milion Polaków. Początkowo władze sowieckie zdecydowały się na poddanie ludności polskiej tzw. autochtonizacji (korienizacji).

W 1925 roku powstał Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego na Ukrainie, a w 1932 roku – Polski Rejon Narodowy im. Feliksa Dzierżyńskiego na Białorusi. Nazywane Marchlewszczyzną i Dzierżyńszczyzną, miały się stać kuźnią bolszewickich kadr dla przyszłej komunistycznej Polski. Ale sowiecka indoktrynacja Polaków poniosła całkowite fiasko. Dla Stalina stało się jasne, że Polacy nie ulegną komunistycznej demagogii i podjął decyzję o zakończeniu eksperymentu, i likwidacji rejonów. Rozpoczęły się masowe wywózki na Syberię i do Kazachstanu.

Posłuchaj
00:52 Leszek Zebrowski.mp3 Ofiarami tej operacji stali się Polacy dlatego, że byli Polakami - mówi historyk Leszek Żebrowski w audycji Jacka Raginisa "Operacja polska NKWD". (PR, 2016) 
Posłuchaj
00:27 Tomasz Sommer.mp3 Problem Polaków postanowiono rozwiązać poprzez ich likwidację - mówi historyk Tomasz Sommer w audycji Jacka Raginisa "Operacja polska NKWD" . (PR, 2016)
 

Eksterminację rozpoczęto na mocy rozkazu Jeżowa z sierpnia 1937 roku. Szef NKWD podzielił Polaków na dwie grupy. Do pierwszej miały należeć osoby do natychmiastowego rozstrzelania, a do drugiej ci, których czekało od pięciu do dziesięciu lat w łagrach. Przynależność do kategorii określano "w miarę ujawnienia stopnia przewinienia w procesie śledztwa". NKWD dokonywało aresztowań według list przygotowywanych przez lokalne organa, zatwierdzanych przez Jeżowa i głównego prokuratora Związku Sowieckiego Andrieja Wyszynskiego. Była to jednak tylko formalność - takich zatwierdzeń wydawano nawet dwa tysiące dziennie. O przebiegu akcji Jeżow na bieżąco informował Stalina.

Wśród zamordowanych i deportowanych, oprócz Polaków zamieszkujących dawne terytorium Rzeczypospolitej, znaleźli się jeńcy polscy wzięci do niewoli w wojnie polsko-bolszewickiej a znajdujący się jeszcze w ZSRR; imigranci i uchodźcy polityczni z Polski, głównie członkowie KPP oraz członkowie PPS i innych partii niekomunistycznych; działacze narodowi mniejszości polskiej czyli w praktyce każdy Polak oraz rodziny tych osób. NKWD zamordowało ponad 111 tys. Polaków a drugie tyle wywieziono na wschód. Ostatnia wielka deportacja miała miejsce w maju i czerwcu 1941 roku. Wywieziono wówczas ok. 85 tys. osób.

mk