more_horiz
Historia

Zygmunt Padlewski – żołnierz i radykał

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 06:00
Wykształcony żołnierz o radykalnych poglądach społecznych był jedną z najważniejszych postaci początków Powstania Styczniowego. Jego szlak bojowy – pełen porażek i zakończony plutonem egzekucyjnym – odzwierciedla beznadziejność zrywu 1863 roku.
Audio
  • Audycja Doroty Truszczak i Andrzeja Sowy poświęcona Zygmuntowi Padlewskiemu i Stefanowi Bobrowskiemu z cyklu "Kronika Powstania Styczniowego". (PR, 06.11.2013)
Zygmunt Padlewski
Zygmunt PadlewskiFoto: Wikimedia Commons/dp

15 maja 1863 zginął Zygmunt Padlewski, jeden z dowódców Powstania Styczniowego.

Przyszedł na świat pierwszego dnia 1836 roku w majątku Czerniawka Mała w powiecie berdyczowskim na Wołyniu. Jego ojciec, Władysław, brał udział w powstaniu styczniowym. W wieku 10 lat młody Padlewski rozpoczął edukację w korpusie kadetów.

Edukację wojskową kontynuował w Petersburgu, gdzie ukończył Konstantynowski Korpus Kadetów i Akademię Artyleryjską. W czasie studiów zaprzyjaźnił się z Zygmuntem Sierakowskim. Wstąpił do oficerskiego Koła Polskiego, w którym powoli dojrzewała myśl o powstaniu. W carskim wojsku dosłużył się rangi porucznika.

Jesienią 1861 roku wyruszył do Paryża, gdzie tworzyła się polska szkoła oficerska. Padlewski miał objąć w niej funkcję instruktora. Ostatecznie zaczął pracę w polskiej szkole wojskowej, tyle, że nie we Francji, a w Genui i później w Cuneo.

Zamknięcie placówki przez rząd włoski zmusiło Padlewskiego do poszukiwania miejsca na nową szkołę. Wybór padł na Londyn. Z planów założenia szkoły nic nie wyszło, ale pobyt Padlewskiego w stolicy Wielkiej Brytanii zaowocował spotkaniem z Aleksandrem Hercenem i Giuseppem Mazzinim, czołowymi postaciami ówczesnego ruchu rewolucyjnego w Europie. Miesiąc później prowadził też w Paryżu rozmowy z Michaiłem Bakuninem, rosyjskim anarchistą.

Po aresztowaniu Jarosława Dąbrowskiego, Padlewski został wezwany do Warszawy, żeby objąć po nim funkcję konspiracyjnego komendanta miasta. Pod koniec października jako jedyny wojskowy zajął ważną pozycję w Komitecie Centralnym Narodowym, tajnym organie kierowniczym lewicowego stronnictwa czerwonych. Był odpowiedzialny za plany wojskowe i kontakt z rosyjskimi konspiratorami. Cechowały go radykalne poglądy społeczne, uważał, że powstanie powinno iść w parze z reformami społecznymi i uwłaszczeniem chłopów. Przyjaźń z powstańczym premierem Stefanem Bobrowskim i wojskowe wyszkolenie zapewniało mu wysoką pozycję w powstańczych władzach. Zdaniem Padlewskiego, wybuch powstania powinien być odpowiedzią na nieludzką brankę. Po 23 stycznia został mianowany naczelnikiem Warszawy i województwa płockiego.

Jako dowódca skupił się na zdobyciu Płocka. Liczył, że to w mieście będzie mógł ujawnić się Rząd Narodowy. Kilka prób przebicia się do miasta zakończyło się krótkotrwałym opanowaniem kilku miasteczek blisko granicy Prus. Z powodu niesubordynacji oficerów ze stronnictwa "białych", sprzecznych rozkazów nadchodzących z Warszawy, słabego uzbrojenia i nadszarpniętego morale Padlewski zdecydował się rozwiązać swój liczący 1200 osób oddział w połowie kwietnia. Na krótko powrócił do Warszawy tylko po to, żeby zostać ponownie odkomenderowanym do Płocka.

Padlewski spodziewał się, że z Prus nadciągnie silny oddział pod dowództwem kpt. Henryka Szermentowskiego. 21 kwietnia Padlewski wyjechał na spotkanie tego oddziału i kilka kilometrów od Rypina został zatrzymany przez kozaków. Niewykluczone, że Podlewski został zadenuncjowany przez swoich byłych podwładnych ze stronnictwa "białych", którzy nie chcieli służyć dalej pod radykalnym dowódcą.

Na swoje nieszczęście, miał przy sobie dokumenty, które wskazywały na jego powstańczą tożsamość. Sąd wojskowy skazał go na karę śmierci Padlewski miał szansę uniknąć plutonu egzekucyjnego, Rosjanie proponowali mu układ: ocali życie, jeśli potępi powstanie.

15 maja 1863 o świcie Zygmunt Podlewski, jeden z pierwszych dowódców powstania styczniowego, został rozstrzelany go za rogatką płońską. Miejsce pochówku bohatera do dziś nie jest znane.

bm