X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Układ monachijski - rozbiór Czechosłowacji

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2019 06:03
- Krajem, do którego Hitler miał szczególnie wrogi stosunek była Czechosłowacja – mówił historyk prof. Janusz Stefanowicz. – Od czasu, jak został kanclerzem na zebraniach poufnych, ciągle mówił "trzeba zniszczyć Czechosłowację, ten sztuczny twór".
Audio
  • Zabór Czechosłowacji - audycja Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej - Niemcy" (6.02.1998)
Sygnatariusze układu monachijskiego. Od lewej: premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain, premier Francji douard Daladier, Adolf Hitler i premier Włoch Benito Mussolini. Z prawej minister spraw zagranicznych Włoch Galeazzo Ciano, 29 września 1938
Sygnatariusze układu monachijskiego. Od lewej: premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain, premier Francji Édouard Daladier, Adolf Hitler i premier Włoch Benito Mussolini. Z prawej minister spraw zagranicznych Włoch Galeazzo Ciano, 29 września 1938

29 września 1938 podpisano układ monachijski zezwalający III Rzeszy na aneksję części Czechosłowacji. Był on jedną z zapowiedzi największego konfliktu zbrojnego w historii świata - II wojny światowej.

Krótkotrwała stabilizacja

Ustalenia zawartego po I wojnie światowej traktatu wersalskiego (1919) miały zagwarantować w Europie pokój. Powstały nowe państwa, wyznaczono nowe granice Węgier, Rumunii, Austrii, Czechosłowacji, Niemiec, II RP i ZSRS. Jednak nadzieje na stabilizację w Europie Środkowej okazały się złudne.

Dojście do władzy w Niemczech nacjonalistów oraz objęcie przez Hitlera stanowiska kanclerza w 1933 roku sprawiło, że sytuacja polityczna w Europie zaczęła się komplikować. Jeszcze w tym samym roku Niemcy wystąpiły z Ligi Narodów. Nie spodziewano się jednak, że tak szybko dojdzie do rewizji porządku wersalskiego.

Ekspansja terytorialna III Rzeszy

Pierwszym państwem wchłoniętym przez III Rzeszę była Austria. Anschluss Austrii dokonany na oczach całej Europy 12 marca 1938 przyczynił się do znacznego wzmocnienia potencjału ludzkiego i ekonomicznego III Rzeszy. Niemcy stały się drugim co do wielkości państwem w Europie.

Było to jawnym pogwałceniem postanowień traktatu wersalskiego, który zakazywał połączenia obu państw w obawie przed nadmiernym wzmocnieniem Niemiec.

Kolejną ofiarą stała się Czechosłowacja. Niecały rok po objęciu władzy przez Hitlera, Niemcy rozpoczęły dyplomatyczne naciski na ten kraj. Zgłaszano roszczenia terytorialne i polityczne dotyczące niemieckiej mniejszości. Już wiosną 1938 roku III Rzesza podnosiła na forum międzynarodowym sprawę rzekomego prześladowania Niemców w Czechosłowacji. Nieoficjalnie zaś Berlin wspierał nacjonalistów w organizowaniu incydentów i ataków na ludność niemiecką w Sudetach.

W wyniku takiej polityki Hitlera rząd w Pradze zgadzał się na kolejne ustępstwa wobec niemieckiej mniejszości. Los Czechosłowacji zależał od stanowczej polityki Zachodu. Jednak Francja i Wielka Brytania nie chcąc dopuścić do wybuchu nowej wojny, wyraziły swoje stanowisko, wzywając Pragę do odstąpienia terenów zamieszkanych w większości przez Niemców, przy zachowaniu gwarancji dla nowych granic Czechosłowacji.

Nie zadowoliło to jednak kanclerza III Rzeszy. Na kolejnym spotkaniu z premierem Wielkiej Brytanii Nevillem Chamberlainem zażądał wycofania się Czechosłowaków z Sudetów przed 28 września 1938 roku. Ten postulat odrzuciły zarówno gabinet brytyjski, francuski, jak i czechosłowacki. 23 września Czechosłowacja ogłosiła pełną mobilizację, dzień później Francja przystąpiła do częściowej mobilizacji. Wobec groźby wybuchu wojny Chamberlain zaproponował konferencję czterech mocarstw.

29 września 1938 roku do Monachium przyjechali Adolf Hitler, premier Włoch Benito Mussolini, premier Francji Édouard Daladier i Neville Chamberlain, przedstawicieli Czechosłowacji nie zaproszono.

Rozbiór Czechosłowacji

W nocy 29 na 30 września Hitler otrzymał oficjalne przyzwolenie na zajęcie spornego Kraju Sudetów (Sudentenland) oraz przeprowadzenie plebiscytów na czechosłowackich terenach wytypowanych przez III Rzeszę. Oznaczało to legalizację aneksji niezgodnej z zasadą prawa międzynarodowego. Praga, która nie miała żadnego wpływu na monachijskie ustalenia, musiała je przyjąć.

Po podpisaniu uroczystego paktu Hitler powiedział: "Jestem bardzo wdzięczny panu Chamberlain za wszelkie wysiłki. Zapewniam go, że niemiecki naród nie ma innego celu jak tylko pokój. Dalej podkreśliłem i powtarzałem, że rozwiązanie tej sprawy przez Niemcy oznacza, że w Europie nie będzie już terytorialnych problemów".

W tym czasie Polska także złożyła ultimatum, żądając od Czechosłowacji odstąpienia Zaolzia, co spotkało się z akceptacją praskiego rządu. Roszczenia wobec Zaolzia wywołały oskarżenia o to, że Warszawa przyłączyła się do dokonanego przez III Rzeszę bezprawnego rozbioru Czechosłowacji.

Londyn i Paryż uznały układ monachijski za zwycięstwo swej dyplomacji. Groźba wojny wydawała się zażegnana. Tekst postanowień odnośnie do nowego kształtu niemiecko-czechosłowackiej granicy przedstawiono stronie czechosłowackiej do podpisania, nie dopuszczając nawet do zajęcia stanowiska.

- Rząd czechosłowacki wobec całkowitej obojętności, a nawet faktycznej zgody zachodnich mocarstw na dyktat Hitlera nic nie mógł zrobić, wycofał się z Sudetów bez żadnych potyczek ani walk - mówił prof. Janusz Stefanowicz.

Zajęcie Sudetów tylko zachęciło Hitlera do dalszych kroków. Właściwie od tego momentu zaczął planować całkowite zniszczenie Czechosłowacji.

Wykorzystując bierność Zachodu i Ligi Narodów wojska Wermachtu zajęły terytorium Czechosłowacji, co zmusiło do emigracji wielu Żydów i przeciwników Hitlera. Od 6 października Czechosłowacja, coraz bardziej uzależniona od Niemiec, również pod względem gospodarczym, przyjęła nazwę Republiki Czecho-Słowackiej. Gwarancje udzielone przez cztery mocarstwa okazały się puste.

- W wypowiedziach Hitlera coraz częściej pojawiały się aluzje, że Monachium było ostatnim kompromisem jaki zawarł z mocarstwami zachodnimi – wspominał prof. prof. Janusz Stefanowicz. – Wódz III Rzeszy mówił "teraz niech oni się zajmują swoimi sprawami, a ja swoimi na Wschodzie”. Nawet na to nie było żadnej reakcji Zachodu.

mk

Czytaj także

Kto podpalił Reichstag?

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2019 07:02
27 lutego 1933 roku spłonął gmach Reichstagu w Berlinie. Do dziś nie jest pewne, kto jest odpowiedzialny za podpalenie budynku parlamentu - komuniści, czy może sam Adolf Hitler?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edvard Beneš nie miał w Polsce najlepszej prasy

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 07:00
- W naszej prasie o tej postaci napisano niezbyt wiele pozytywnych słów, a ja uważam Edvarda Beneša za jednego z najwybitniejszych dyplomatów europejskiej sceny politycznej XX wieku – powiedział historyk, prof. Andrzej Bartnicki.
rozwiń zwiń